Cezary Wierzchoń: Ewolucja polskiego nacjonalizmu w okresie międzywojennym | Narodowcy.net

Cezary Wierzchoń: Ewolucja polskiego nacjonalizmu w okresie międzywojennym

Polski nacjonalizm jako system ideowy nie był monolitem i podlegał wielu przemianom. W niniejszym tekście spróbuję zarysować kształt zmian, jaki dokonywał się w polskim obozie narodowym w okresie międzywojennym. Zmiany te, ze względu na dynamizm i niestabilność ówczesnych czasów były znaczące. Wpłynęły one na oblicze polskiego nacjonalizmu, przyczyniając się do zmiany poglądu na sprawy społeczne, ekonomiczne i polityczne.

Początki II RP

Obóz narodowy wchodził na scenę polityczną nowo odrodzonej Polski jako jedna z największych sił zdolnych do objęcia władzy. W czasie pierwszych wyborów do Sejmu ustawodawczego w roku 1919, a następnie w roku 1922 narodowcy uzyskali znaczące poparcie, co zadecydowało o znaczącej pozycji Obozu Narodowego w Sejmie. Ugrupowaniem reprezentującym narodową demokrację był Związek Ludowo-Narodowy. ZLN akceptował ustrój demokracji parlamentarnej wzorowanej na modelu zachodnim. Ponadto postulowano konieczność rozwoju samorządów. W dziedzinie ekonomii skłaniano się ku umiarkowanej gospodarce rynkowej, zaś sprzeciwiano się nadmiernemu interwencjonizmowi państwowemu. Politycy endeccy odegrali istotną rolę w uchwaleniu konstytucji marcowej, której wstęp napisał ks. Kazimierz Lutosławski[1]. Ponadto endecja posiadała ogromne wpływy w stowarzyszeniach, związkach zawodowych oraz instytucjach charytatywnych.

Kolejne lata pokazały jednak wysoką nieskuteczność systemu parlamentarnego. Szybko zmieniające się rządy i niepewna sytuacja w państwie przyczyniały się do radykalizacji nastrojów. Pierwszym wydarzeniem, które przyczyniło się do radykalizacji poglądów w obozie narodowym był wybór na prezydenta Gabriela Narutowicza głosem mniejszości narodowych. Wybór ten wywołał ostrą kontrakcję w postaci demonstracji ulicznych ze strony zwolenników endecji. Zamach dokonany przez Eligiusza Niewiadomskiego przyczynił się jednak do znaczącego ostudzenia nastrojów zwolenników obozu narodowego.

W stronę katolicyzmu

Ważnym krokiem w stronę światopoglądu katolickiego była broszura Ludwika Bujalskiego, jednego z członków Ligi Narodowej, który w swojej pracy zatytułowanej Kamień węgielny – o podstawy narodowego programu – z powodu książki Z. Wasilewskiego dokonał radykalnej krytyki ideowych korzeni endecji, określając ją jako „gnijące dziecko pozytywizmu”[2]. Praca ta stanowiła odpowiedź na książę Zygmunta Wasilewskiego O Życiu i katastrofach cywilizacji narodowej. Autor broszury wyraźnie akcentował konieczność uznania światopoglądu katolickiego jako fundamentu ideowego, wprowadzając pojęcie Polak-katolik.

Zwrot ku katolicyzmowi był najbardziej widoczny wśród młodego pokolenia narodowców. Założona w roku 1922 Młodzież Wszechpolska stanowiła organizację, która w istotny sposób przyczyniła się do ewolucji nacjonalizmu w stronę katolicyzmu. Co prawda w roku 1922 w deklaracji ideowej czytamy, iż “Naród jest najwyższym dobrem, jakie mamy. Wszelkie fakty i zagadnienia z dziedziny etyki i polityki muszą być rozpatrywane i sądzone wyłącznie z punktu widzenia narodowego”[3].

Jednakże w roku 1925 w nowo uchwalonej deklaracji ideowej MW pisano, iż “Wierzenia i uczucia religijne są ważnym źródłem siły moralnej społeczeństwa oraz rękojmią jego wysokiego poziomu etycznego. Kościół katolicki, jako religia ogromnej większości narodu polskiego, winien zajmować w jego życiu religijnym stanowisko przodujące”[4].

Porównując oba cytaty dobrze widać wzrost znaczenia religii katolickiej i syntezę z ideą nacjonalistyczną.

Radykalizacja poglądów i Katolickie Państwo Narodu Polskiego

Bardzo ważną cezurą czasową był rok 1926. Zamach majowy, który położył kres ustrojowi demokracji parlamentarnej, był istotnym czynnikiem radykalizującym obóz narodowy. Liderzy endecji, m.in. Roman Dmowski, na skutek przejęcia władzy siłą przez sanację postanowili stworzyć silny ruch społeczny, który miał być zdolny do przeciwstawienia się autorytarnym rządom Marszałka Piłsudskiego. W ten sposób pod koniec 1926 roku powstał Obóz Wielkiej Polski, mający jednoczyć środowiska narodowe.

ZLN zastąpiono powołanym w roku 1928 Stronnictwem Narodowym. które miało być reprezentacją parlamentarną obozu narodowego w reżimie sanacyjnym. SN, pomimo przeszkód, zdobyło znaczne wpływy, będąc do roku 1939 najliczniejszą partią polityczną w II RP.

OWP było ugrupowaniem bardzo prężnie się rozwijającym. W latach 30. było już organizacją masową, co pociągnęło za sobą delegalizację ze strony władz sanacyjnych ze względu na groźbę „siłowego obalenia władzy”. Ugrupowanie to znacząco różniło się od ZLN. Naród w koncepcji OWP miał być zintegrowaną całością składającą się z jednostek mających zająć odpowiednią rolę w życiu społecznym i publicznym. Wyraźnie akcentowano niechęć do demokracji parlamentarnej, uznając ją za źródło rozkładu i osłabienia wspólnoty narodowej. Podkreślano afirmatywny stosunek do religii katolickiej, która miała być w Polsce religią panującą, co jednakże nie oznaczało automatycznie prześladowania innych wyznań religijnych. W stosunku do mniejszości narodowych, wyraźnie bardziej w porównaniu z latami 1918-26, mówiono o konieczności ograniczenia roli Żydów w życiu społecznym i ekonomicznym. Za duże zagrożenie uznawano także Niemców. Natomiast w kwestii mniejszości białoruskiej i rusińskiej postulowano jej polonizację i stopniowe włączanie w obieg życia publicznego. Celem nadrzędnym była zaś budowa Katolickiego Państwa Narodu Polskiego.

Postępująca brutalizacja świata polityki także znacząco oddziaływała na obóz narodowy. Skutkiem tego była militaryzacja ruchu przejawiająca się w noszeniu umundurowania i prowadzeniu regularnych ćwiczeń wojskowych[5]. Zaostrzające się represje ze strony władz (proces brzeski, utworzenie Berezy Kartuskiej) w dużej mierze przyczyniały się do eskalacji nastrojów społecznych.

Starzy i młodzi

Odchodzenie od pierwotnych koncepcji programowych endecji spotkało się z reakcją bardziej umiarkowanych działaczy. Zasadniczą osią podziału był stosunek do parlamentaryzmu. Frakcja skupiająca starszych działaczy endeckich była nazywana potocznie grupą „starych” czy też „grupą demoliberalną”. W jej skład wchodzili m.in. Roman Rybarski, Jerzy Zdziechowski, Marian Seyda, Stanisław Głąbiński. Działacze ci z nieufnością podchodzili do nowych, radykalnych koncepcji młodych działaczy, przestrzegając przed skutkami fascynacji systemami autorytarnymi. Szczególnie głośno sprzeciwiał się temu znany endecki ekonomista Roman Rybarski, polemizując z frakcją młodych w broszurze „Państwo monopoliczne”.

Grupą opozycyjną w stosunku do „starych” była wcześniej wspomniana frakcja młodych. Narodowcy wychowani już w niepodległej Polsce, będący świadkiem rządów sanacji otwarcie wrogo występowali przeciwko demokracji parlamentarnej, podkreślając przy tym konieczność zbudowania ustroju opartego na światopoglądzie narodowo-katolickim. Grupa ta skupiała takich działaczy jak Jędrzej Giertych, Kazimierz Kowalski, Mieczysław Trajdos, Tadeusz Bielecki. W aspekcie ekonomicznym młodzi sprzeciwiali się zarówno kapitalizmowi, jak i komunizmowi, usiłując rozwiązać optymalny system gospodarczy dla państwa. Taką teorię rozwijał wówczas Adam Doboszyński, formułując program dystrybucjonizmu oparty o myśl katolicką.

Upływający czas i klimat polityczny lat 30. sprzyjał frakcji młodych, którzy przed II WŚ nadali polskiego nacjonalizmowi bardziej radykalne oblicze. Po eliminacji znaczących wpływów starszych działaczy, młodzi podzielili się na dwie konkurujące ze sobą grupy. Oś podziału wyznaczał stosunek do rządzącej sanacji. Grupa umiarkowana Tadeusza Bieleckiego postulowała kompromis z sanatorami. Na przeciwnym stanowisku stała grupa radykalna Jędrzeja Giertycha, sprzeciwiająca się jakimkolwiek ustępstwom na rzecz rządzących. Frakcja ta postulowała obalenie rządów sanacyjnych poprzez zamach stanu. Planów tych jednak zaniechano wraz ze znakami zbliżającej się II WŚ.

Seria rozłamów

Rok 1934 można uznać za kolejną cezurę czasową. Nie był to pomyślny czas dla obozu narodowego. Całym środowiskiem nacjonalistycznym wstrząsnęła wtedy seria rozłamów, która w pewien sposób zdezintegrowała działania narodowców.

Pierwszym znaczącym rozłamem było powstanie Obozu Narodowo-Radykalnego, w której skupiła się część najbardziej radykalnych działaczy młodego pokolenia. Trzon nowej organizacji stanowili przedstawiciele frakcji młodych wywodzący się z MW i OWP, tacy jak Jan Mosdorf, Edward Kemnitz, Bolesław Piasecki. W deklaracji ideowej ugrupowania podkreślano konieczność budowy silnej Polski, opartej na solidaryzmie społecznym i upaństwowionym kapitale dużych firm, zwłaszcza zagranicznych. W obrębie programu ustroju społecznego zachodziły jednak poważne różnice, z tego powodu ONR podzielił się stosunkowo szybko na ONR-ABC i RNR-Falangę. Pierwsza z nich skupiała grupę bardziej umiarkowanych działaczy narodowych. W koncepcjach ustrojowych podkreślano rolę samorządów i hierarchizacji struktury społecznej. Na czele państwa miała stać elita narodowa skupiona w tzw. senacie. Elita miała wybierać namiestnika. Jest to jednak opis dosyć ogólny, ponieważ w tym gronie była widoczna mnogość pomysłów pod kątem kształtu ustrojowego państwa. Jeden z działaczy ONR-ABC Juliusz Sas-Wisłocki prezentował poglądy wyraźnie kontrrewolucyjne i monarchistyczne, proponując restaurację władzy królewskiej w Polsce. W ekonomii zaś ogromną popularnością cieszyła się koncepcja dystrybucjonizmu Adama Doboszyńskiego, zakładająca oparcie gospodarki na rozproszeniu produkcji i drobnych zakładach rzemieślniczych. Myśl Doboszyńskiego, sformułowana na zasadach Katolickiej Myśli Społecznej miała być trzecią drogą pomiędzy komunizmem a kapitalizmem. W przypadku Falangi Piaseckiego program w pewnych aspektach znacząco się różnił. Naczelnym hasłem bepistów była koncepcja Organizacji Politycznej Narodu, która miałaby skupiać ludzi w ścisłej hierarchii. Ustrój postulowany przez RNR nosił nazwę totalizmu katolickiego. Koncepcję tą na łamach pisma „Pro Christo” rozwinął ks. Pawski. Ekonomicznie RNR-Falanga opowiadała się zdecydowanie przeciwko kapitalizmowi stawiając na industrializację państwa oraz gospodarkę etatystyczną.

Rozłamy z 1934 roku nie spowodowały jedynie wyodrębnienia się ONR. Doszło także do powstania Związku Młodych Narodowców (ZMN), który następnie zbliżył się do rządzącej sanacji. Podobnie było z Piaseckim, który współpracował z sanacją u schyłku lat 30-tych tworząc Legion Młodych. Oddziaływanie ideologii narodowo-radykalnej na pewną część grupy sanacyjnej (Obóz Zjednoczenia Narodowego płk. Adama Koca) było bardzo silne. Większość postulatów programowych OZN stanowiły bowiem wątki nacjonalistyczne.

Dwie fazy nacjonalizmu

W latach 1919-1939 polski nacjonalizm przeszedł szereg istotnych zmian. Patrząc całościowo na ten okres można wyróżnić dwa zasadnicze fazy ewolucji polskiej idei narodowej. Pierwsza z nich to faza umiarkowana trwająca do roku 1926, kiedy w obozie narodowym dominowali jeszcze starsi działacze, akceptujący demokrację parlamentarną. W polskim nacjonalizmie dominował nurt narodowo-demokratyczny, bazujący jeszcze na pozytywistycznych hasłach i programie. Jednak zalążki ewolucji ideowej były już widoczne. Ważny przełom nastąpił w roku 1926. Zamach majowy zakończył fazę umiarkowaną. Polski nacjonalizm wszedł w fazę radykalną. Umiarkowaną retorykę zastąpił narodowy radykalizm na płaszczyźnie  społecznej i ekonomicznej, mający jednak ugruntowanie na bazie religii katolickiej. To w dużej mierze sprawiło, iż polski nacjonalizm nie wykoleił się i nie poszedł tą samą drogą, jaką poszły nacjonalizmy w Niemczech i na Ukrainie. Faza radykalna była konsekwencją nie tylko  sytuacji politycznej w Polsce. Lata 30. XX wieku były czasem militaryzacji polityki i reakcji antydemoliberalnej.  W dobie przekonania o nieuchronności upadku kapitalizmu i demokracji intensywnie poszukiwano nowych rozwiązań, mających na celu poprawę stanu państwa, jak i narodu. Podobnie było w Polsce.

 

[1] M. J. Chodakiewicz, W. Muszyński, J. Mysiak-Muszyńska, „Polska dla Polaków! Kim są i kim byli polscy narodowcy?”, Wyd. Zysk i S-ka, 2016.

[2] B. Grott, „Dylematy Polskiego nacjonalizmu – powrót do tradycji czy przebudowa narodowego ducha?”, Wyd. Van Borowiecky, 2015.

[3] Cytat pochodzi z pierwszej deklaracji ideowej MW z roku 1922.

[4] Odnowiona deklaracja ideowa MW z roku 1925.

[5] M. J. Chodakiewicz, W. Muszyński, J. Mysiak-Muszyńska, „Polska dla Polaków! Kim są i kim byli polscy narodowcy?”

Komentarze