Tuż po Soborze Watykańskim II nie wydano szczegółowych regulacji na temat liturgii sprzed 1970 r., gdyż sądzono, iż zainteresowanie nią w sposób naturalny zaniknie. Jednakże sytuacja następnych dziesięcioleci pokazała, że zainteresowanie dawną formą rytu rzymskiego jest wciąż żywe.

Idealnym przykładem tych tendencji jest Francja. Kraj w którym w ostatnim roku święcenia przyjęło tylko 84 księży, a połowa wszystkich kapłanów diecezjalnych w tym kraju jest starsza niż 75 lat. Mimo iż kraj ten przez postępujący ateizm i liberalizm zdaje się być duchowo stracony, to pojawiła się pewna pozytywna tendencja. Co czwarty ksiądz wyświęcony w tym roku jest członkiem społeczności rytu trydenckiego.

Być może powrót do tradycyjnych katolickich wartości pomoże powstać Francji z kolan. Choć ruch tradycjonalistyczny we francuskim kościele był jeszcze kilka lat temu marginalny, dziś cieszy się coraz większą popularnością.

Władysław Frasyniuk zapowiada powołanie nowej partii opozycyjnej złożonej z najbardziej „przyzwoitych ludzi“  opozycji. Były przewodniczący Unii Wolności podczas wywiadu dla pisma „Newsweek“ zapowiedział, że partia będzie miała profil socjal-liberalny. Politycy, których wymieniał jako potencjalnych członków swojego ugrupowania to w większości bardziej liberalne skrzydło Platformy Obywatelskiej, kilku posłów Nowoczesnej i znane postaci lewicy, takie jak Barbara Nowacka czy Robert Biedroń.

Ogołocenie

Szczęście "bezwiedne" to nic pochlebnego.

Jest to szczęście jakby ściśle wegetatywne.

Inteligencja jest tu za nic, podobnie jak serce. 

Prawdziwe szczęście - godne człowieka i uwznioślające - to dzieło ducha. Rodzi się ono z ogołocenia i samozaparcia duszy, która jest w pełni świadoma ludzkich przyjemności, dostępnych lub nie w zależności od okoliczności.

Człowiek szczęśliwy to ten, kto nie jest niewolnikiem okoliczności, który potrafi równie dobrze używać przyjemności zewnętrznych, co obejść się bez nich.

Dopóki wyrzeczenia w tej dziedzinie lub porównywanie naszego bytu materialnego z bytem innych są dla nas powodem cierpienia dopóty nie jesteśmy ani szczęśliwi ani wolni. [...]

 Wszystko wydaje się wówczas śmieszne w porównaniu z poczuciem wolności płynącym z panowania ducha nad dobrami, potrzebami i zniewoleniem.

Czujemy w sobie duszę ze strachu, przeżartych rdzą kajdan, które przekuwały nas do miernego konformizmu.

Trzymamy w dłoniach przeznaczenie, którego odkrycie daje nam wolność. [...] 

(Leon Degrelle - "Płonące dusze" rozdział XVll, Ogołocenie)

Il domani apartiene anoi (Jutro należy do nas)

-Hymn Azione Giovani, młodzieżówki partii Alleanza Nazionale w latach 1996-2009 

Bezradność

Jeśli się okaże
że mój Premier
o dobrodusznej twarzy
opata dochodowego klasztoru
mnie naprawdę zdradził

powiedzcie co mam robić
co czynić wypada

Może Premier ma logoreę
to znaczy bez ustanku mówi
sam nie wiedząc do kogo
to bardzo przykra neuroza
nie wolno karać chorego

powierzył tajemnicę
najbliższemu przyjacielowi
ludzie prawi
widzą wokół siebie
tylko ludzi prawych
to może naiwne
ale sympatyczne

w przypadku jeśli działał
w złej wierze
mogę go wyzwać
na ubitą ziemię

ale tutaj nigdzie
nie ma ubitej ziemi

trudno wykonać
patetyczny gest
Eugeniusza Oniegina
zapadając się
po kolana
po szyję
w błoto

Okulary Staszka

„Słodko jest marzyć o ideale i konstruować go w wyobraźni. Lecz, prawdę mówiąc, to niewiele. Co to za ideał, który pozostaje tylko zabawą, lub marzeniem, choćby nawet i najczystszym. Trzeba go ziścić we własnym życiu, zaś każdy kamień budowli, wydarty jest własnej wygodzie, radości, odpoczynkowi oraz własnemu sercu“ Leon Degrelle - „Płonące dusze“

Przedwojenni narodowcy posiadali umiejętność chłodnej oceny sytuacji politycznej i zamiłowanie do powolnej, często mozolnej, pozornie nic nie dającej pracy u podstaw. Z tego właśnie pozytywizmu wywodzi się nasz ruch. Jednak czy oznacza to, iż nacjonalizm jest zupełnie pozbawiony romantyzmu? Otóż nie, nie jest. Nie oznacza to jednak, że wyrzekamy się pracy u podstaw na rzecz bujania w obłokach. Wręcz przeciwnie, nasz romantyzm powinien codziennie motywować nas do walki i regularnego rozwoju, właśnie w imię tych wartości, które są naszym natchnieniem. Romantyzm jest niekiedy tarczą przed zniechęceniem i ciągłym napędem do podejmowania nowych wyzwań na drodze do doskonałości.

Ruch Piracki, mimo iż jest ruchem globalnym obecnym od lat w przestrzeni  społeczno-politycznej w Europie, nie jest w naszym społeczeństwie zbyt dobrze znany. Bardzo nowatorski program i interesujące postulaty prospołeczne nakłaniają nas jednak do zaznajomienia się z tym młodym ruchem.

Pierwszego marca w Tczewie, jak i w całej  Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające Żołnierzy Wyklętych. Jednak tym co wyróżnia właśnie Tczewskie obchody jest fakt, że odbyły się one nieopodal pomnika wdzięczności Armii Czerwonej uwieńczony czerwoną gwiazdą. Mimo walk obywateli o usunięcie tego symbolu za którym ciągną się lata okrutnych zbrodni popełnionych ludzi idących pod nim podczas tzw. “wyzwalania” nas spod niemieckiej okupacji, władze miasta  ciągle bagatelizują sprawę, a nawet co roku oddają hołdy i składają kwiaty pod pomnikiem rzekomej wdzięczności.

Strona 1 z 2

Narodowcy.net

Narodowcy.net to portal młodego pokolenia polskich nacjonalistów. W świecie przesiąkniętym ideami multikuluralizmu i liberalizmu, chcemy przypominać o wartościach za które Polacy od zawsze walczyli i umierali: Bogu, Honorze, Ojczyźnie. 

Najczęściej komentowane

We use cookies to improve our website. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. For more information visit our Cookie policy. I accept cookies from this site. Agree