> Demokracja na świecie w poważnym kryzysie. Raport Freedom House

Demokracja na świecie w poważnym kryzysie. Raport Freedom House

W 2017 roku demokracja na świecie znalazła się w najpoważniejszym kryzysie od ponad dekady – wynika z najnowszego raportu Freedom House. W krajach uznanych za “nie wolne” żyje 37 procent ludności świata.

Amerykańska organizacja obrony praw człowieka poinformowała, że w 71 państwach nastąpiło pogorszenie w dziedzinie praw politycznych i swobód obywatelskich, a tylko w 35 zaobserwowano poprawę.

W raporcie sklasyfikowano 88 krajów jako “wolne”. Żyje w nich 2,9 miliarda ludzi. Za “częściowo wolne” uznano 58 krajów, w których mieszka 1,8 miliarda osób (24 procent ludności świata). Jako “nie wolne” sklasyfikowano 49 krajów (tyle samo, co w ub. roku). Żyje w nich 2,7 miliarda ludzi (37 procent światowej populacji). Ponad połowa mieszka w Chinach.

Polska została uznana za kraj “wolny”. Nasz kraj uzyskał 85 punktów na 100, czyli o 4 punkty mniej niż rok wcześniej. Według organizacji, liderzy Polski i Węgier “kontynuowali konsolidację władzy poprzez niszczenie instytucji demokratycznych i zastraszanie krytykujących ich członków społeczeństwa obywatelskiego”.

Ponadto “rządząca partia w Polsce kontynuowała wysiłki, żeby objąć kontrolę polityczną nad władzą sądowniczą, posuwając naprzód legislację, która będzie miała wpływ na Sąd Najwyższy, sądy lokalne i radę odpowiedzialną za mianowanie sędziów” – napisano w raporcie.

W całej Europie “reperkusje kryzysu uchodźczego z lat 2015–2016 nadal przyczyniały się do wzrostu popularności ksenofobicznych partii prawicowych, które poczyniły postępy we Francji, Niemczech, Holandii i w Austrii” – podano.

Freedom House zwrócił też uwagę na sytuację w USA i umieścił kraj na liście państw, które będą pod specjalną obserwacją w bieżącym roku. Zdaniem autorów raportu rok 2017 przyniósł dalszą erozję standardów demokratycznych, a “media i wymiar sprawiedliwości, które mają długą historię niezależności, znajdują się pod silną presją ze strony administracji Trumpa”.

Największy spadek w rankingu zaliczyła Turcja, która przeklasyfikowana została z kraju “częściowo wolnego” na “nie wolny”. Oprócz Turcji podobne pogorszenie statusu dotyczy Zimbabwe, natomiast dwa inne kraje afrykańskie – Gambia i Uganda – przeklasyfikowane zostały z “nie wolnych” na “częściowo wolne”. Zmiany na “wolny” z “częściowo wolny” dokonano w stosunku do Timoru Wschodniego.

W Azji autorzy zwrócili szczególną uwagę na Birmę, gdzie armia dopuściła się czystek etnicznych na muzułmańskiej społeczności Rohingjów, zmuszając 600 tys. ludzi do ucieczki do Bangladeszu. “Te straszne wydarzenia podkreślają, jak daleko Birma wciąż jest od przemiany w kraj demokratyczny” – napisano.

W Afryce Północnej obawy wzbudza sytuacja w Tunezji – jedynym kraju, który z sukcesem przeszedł transformację demokratyczną na skutek arabskiej wiosny, a gdzie w ubiegłym roku uwidocznił się regres. Jeśli trend zostanie utrzymany, kraj może utracić status “wolnego”.

Lista krajów “pod obserwacją” oprócz USA zawiera: Afganistan, Angolę, Gruzję, Irak, Macedonię, Meksyk, Arabię Saudyjską, RPA i Uzbekistan.

Wśród 49 “nie wolnych” krajów najgorsza sytuacja panuje w Syrii, Południowym Sudanie, Erytrei, Korei Północnej, Turkmenistanie, Gwinei Równikowej, Arabii Saudyjskiej, Somalii, Uzbekistanie, Sudanie, Republice Środkowoafrykańskiej i Libii. Większość “nie wolnych” krajów znajduje się w Afryce i w Eurazji.

Raport odnaleźć można pod tym linkiem.

BM

 

Komentarze

Adam Szabelak

Działacz Młodzieży Wszechpolskiej od 2014 roku. Organizator m.in. turnieju piłkarskiego "Cześć Ich pamięci!" i współorganizator Radomskiego Konwentu Polskiej Popkultury - KonRad. Student prawa i bezpieczeństwa narodowego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zainteresowania: geopolityka, podróże, gry "bez prądu", niszowa piłka nożna.