Ekolodzy doprowadzili do śmierci ponad 2 tysiące norek, umierały w męczarniach | Narodowcy.net

Ekolodzy doprowadzili do śmierci ponad 2 tysiące norek, umierały w męczarniach

Na jedną z ferm futerkowych pod Toruniem, wtargnęła grupa tak zwanych “Ekologów”. Na skutek ich działań śmierć poniosło ponad 2 tysiące zwierząt, pracownicy fermy starali się je ratować, jednak przeżyło tylko 400 zwierząt. 

“Ekolodzy” zniszczyli ogrodzenia i wypuścili zwierzęta na wolność, czego następstwem była okropna śmierć większości z uwolnionych zwierząt. Rozłączone od matek potomstwo miało nikłe szanse na przeżycie.

Sytuacja zaraz po tym tragicznym w skutkach incydencie, była dramatyczna. Przez wiele godzin pracownicy fermy ratowali umierające zwierzęta, jedna pomimo tych działań, wiele młodych norek zdychało z głodu i pragnienia bez pokarmu matek.

Od kilku godzin próbujemy połączyć ponownie matki z ich potomstwem. Pokarm norek jest specyficzny, ciężko jest go czymś zastąpić, tak żeby został odpowiednio przyjęty przez organizm maleństwa. Zazwyczaj norki reagują na produkty zastępcze źle, chorują, bądź nie przyjmują go wcale. W tym upale oseski nie są w stanie przetrwać. Dopajamy je, ale większość jest zbyt mała by przyjąć od nas płyny. Umierają na naszych oczach z wycieńczenia. To barbarzyństwo skazywać na śmierć w męczarniach te małe zwierzęta.

Mówił w wywiadzie, właściciel fermy oraz prezes zarządu Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych Daniel Chmielewski.

Tu nie chodzi nawet o finansowe konsekwencje tej nielogicznej akcji, a o obraz, który teraz mamy przed oczami. Pokrzywdzonych zostało ok. 2400 zwierząt, jeżeli 400 z nich uda się uratować, to będzie sukces. Jakieś 2000 norek straci życie w męczarniach. Te zwierzęta umierają na naszych oczach. Piszczą, nawołując się wzajemnie, ale wiadomo, że nie zdołają się odnaleźć. Próbujemy połączyć matki z młodymi, ale w przypadku błędu, norka dusi nie swoje potomstwo. To walka z czasem. Jest upał, małe norki szybko się odwadniają.

Wywiad był udzielany w trakcie akcji ratowania norek, dla portalu Świat Rolnika.

Źródła: swiatrolnika.info

Komentarze