Feministki organizują ,,Potańcówkę dla aborcji". Czy są jeszcze granice? | Narodowcy.net

Feministki organizują ,,Potańcówkę dla aborcji”. Czy są jeszcze granice?

30 września ulicami stolicy ma przejść marsz z okazji Dnia Bezpiecznej Aborcji. Wśród wydarzeń towarzyszących jest  m.ni. ,,Potańcówka dla aborcji”. Czy są jeszcze granice, które są w stanie przekroczyć zwolennicy aborcji?

Organizatorami marszu są Strajk Kobiet, Porozumienie Kobiet 8 Marca, Antyfaszystowska Warszawa oraz Aborcyjny Dream Team on tour.  Na Facebooku możemy przeczytać, że wydarzeniu przyświeca postulat by aborcja była legalna, bezpieczna, darmowa i przede wszystkim faktycznie dostępna zawsze wtedy, kiedy jest potrzebna, niezależnie od powodu, który towarzyszy osobie w podjęciu decyzji o niekontynuowaniu ciąży. Bez wstydu, bez lęku, bez strachu.

Zwolennicy mordowania nienarodzonych dzieci przygotowali szereg atrakcji dla uczestników marszu, wśród których jest ,,potańcówka dla aborcji”, na której chcą zatańczyć jak w Dirty Dancing. Czy są jeszcze granice, którą są w stanie przekroczyć zwolennicy aborcji? Organizatorzy w mediach społecznościowych prowadzą kampanię, w której pokazują mordowanie nienarodzonych dzieci jako coś zupełnie naturalnego, czego nie należy się wstydzić, a samo wydarzenie jako ,,fajne” i ,,piękne”.

Ponadto przekonują jakoby aborcja nie wiązała się z żadnymi negatywnymi konsekwencjami takimi jak depresja, co stoi w sprzeczności z licznymi badaniami przekonującymi o ujemnych następstwach aborcji.

Głos w sprawie zabrała pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję Kaja Godek, która w rozmowie z Naszym Dziennikiem powiedziała Jeżeli marsz z okazji „światowego dnia bezpiecznej aborcji” przejdzie, jeśli będzie na niego zgoda i zostanie zarejestrowany, to znaczy, że Urząd Miasta Warszawy dał przyzwolenie na publiczne propagowanie idei nazistowskich (…) Przed trzema tygodniami byliśmy świadkami skandalicznej próby rozwiązania Marszu Powstania Warszawskiego z uwagi na „głoszone na nim treści”. W tej chwili (…) mamy do czynienia z wzywaniem do popełniania przestępstw i do jego legalizacji. (…) Feministki wprost artykułują myśl eugeniczną, zgodnie z którą można i należy pozbywać się ze społeczeństwa ludzi ułomnych (…). Pojawia się zatem pytanie do władz Warszawy, czy marsz, który nawiązuje do takich idei, może legalnie przejść ulicami stolicy.

 

żródło: Facebook, pch24.pl, Twitter

 

Komentarze