Łukasz Jabłoński: Państwo narodowe czy utopia

Jaki jest ustrój państwa idealnego? Tego właściwie nikt nie wie, ponieważ nikt takiego ustroju nie doświadczył. Nie istnieje bowiem ustrój państwa idealnego. Nie ma takiego państwa na globie ziemskim, które można by uznać za idealne. Ustrój państwa idealnego jest zatem pojęciem abstrakcyjnym, a takie państwo może istnieć jedynie w sensie czysto teoretycznym. Utopia jest projektem; przedstawieniem wizji takiego ustroju politycznego, który funkcjonuje według trzech podstawowych zasad, które są wręcz budulcami, a w każdym razie powinny być choć w części budulcami współczesnego, dobrze funkcjonującego państwa. Utopijne państwo powinno opierać się na trzech fundamentalnych zasadach: sprawiedliwości, solidarności i równości.   

O ile głównymi filarami prawidłowo funkcjonującego państwa powinny być sprawiedliwość i solidarność to tworzenie państwa w oparciu o zasadę bezwzględnej równości jest działaniem utopijnym. Dlaczego? Dlatego, że istnieją różne pojęcia równości, a sama zasada odnosi się do różnych dziedzin życia. Do pozytywnych aspektów możemy zaliczyć między innymi równość, którą rozumiemy jako jednakowe szanse dla jednakowych ludzi czy równość wobec prawa. Równość w znaczeniu negatywnym jest sprzeczna z wolnością człowieka, gdyż wymaga nałożenia ograniczeń na jednostki wybitne, żeby zrównać je do poziomu jednostek przeciętnych. Działając w druga stronę jest to narzucenie poziomu jednostki wybitnej jednostkom słabszym, które jak wiadomo nie potrafiłyby osiągnąć wymaganego poziomu jednostki ponadprzeciętnej. Równość bezwzględna nie istnieje. Jest pojęciem abstrakcyjnym i  teoretycznym.

W Narodzie wytwarzają się pewne różnice i jest to zupełnie naturalne. Są ludzie bardziej inteligentni, silni czy majętni. Tego nie da rady zmienić i wyrównać. Różnice zawsze były, są i będą, jednakże każda jednostka przedstawia jakąś wartość dla narodu. W formowaniu państwa narodowego głównym celem powinno być rozbudowywanie więzi międzyludzkich i obranie za podstawę zasady solidarności, piętnowanie zachowań egoistycznych i antyspołecznych. Siła państwa narodowego jest siłą jego narodu, a naród, który kieruje się zasadą solidaryzmu jest niepokonany.

Państwo idealne Platona i Arystotelesa

Na przestrzeni wieków powstało wiele różnorodnych typów ustrojów, które niejednokrotnie ubiegały się o miano ustroju idealnego. W wielu przypadkach ustroje ewoluowały, bądź powstawały na zrębie już istniejących. Pewne przekształcanie się ustrojów to rzecz najzupełniej normalna. Człowiek, który jest znakomitym obserwatorem zawsze potrafił dostrzec pewne zmiany jakie zachodziły wraz z postępem cywilizacji. Dzięki wielu naukom historycznym, które przyczyniły się do poznania jak funkcjonowały dawne cywilizacje ludzie posiadają pewne wyobrażenie na temat formowania się ówczesnych systemów ustrojowych.

Powstało wiele koncepcji o tym jak ustrój państwa idealnego powinien wyglądać. Koncepcję takiego państwa pojawiły się już u antycznych filozofów takich jak Arystoteles czy Platon. U Platona filarem idealnego państwa jest wiedza. Państwem powinni rządzić w największym stopniu filozofowie. Państwo zbudowane jest hierarchicznie i w sposób stanowy. Tak jak organizm ludzki ma członki, które wykonują określone zadania, tak państwo musi mieć narzędzia do realizacji swego celu. Rządzący filozofowie, dbający o bezpieczeństwo, wojownicy i dbający o zabezpieczenie materialne rzemieślnicy. Każdy z tych stanów jest oddzielony od siebie i zakazane jest, aby dochodziło do ich mieszania się. Każdy z tych stanów ma ściśle wyznaczoną role do spełnienia i zna swoje miejsce w hierarchii prawa.

Zdaniem Platona idealne państwo jest ascetyczne – jego zadaniem jest osiągnięcie idealnego celu, dlatego nieobce są mu wyrzeczenia, zwłaszcza odnoszące się do dóbr doczesnych. Wśród elit własność jest wspólna. Filozof ten jako pierwszy napisał, że kobiety mają takie same możliwości w zdobywaniu wiedzy i w niczym nie ustępują mężczyznom, tak, więc i kobiety mogłyby rządzić jego państwem idealnym.

Arystoteles który był uczniem Platona odrzucił wizje jego państwa idealnego tworząc własną teorię „państwa utopijnego”- politeję. Według filozofa najlepszą formą ustroju państwa jest politeja, z tego względu, iż w starożytnej Grecji nie pojawiła się ani tak doskonała jednostka, ani grupa ludzi doskonałych, którzy mogliby stworzyć państwo idealne. Arystoteles analizując ustroje takie jak: monarchia, arystokracja, tyrania, oligarchia i tyrania stwierdził , że każdy z tych ustrojów jest ułomny. Twierdził, że ustrój idealny to taki ustrój, który łączyłby najlepsze cechy tych już istniejących.

Myśliciel nakreślając wizję państwa idealnego całą uwagę skupiał przede wszystkim na problemach natury moralnej i etycznej, a nie na aspektach technicznych, związanych z różnymi urzędami i instytucjami. Uważał, że najlepszym państwem jest państwo szczęśliwych obywateli, którym dobrze się powodzi, a nikomu nie może się powodzić, jeżeli nie czyni dobrze.

Zarówno Platon jak i Arystoteles przedstawili wizje państwa hierarchicznego. Platon skupił się na problemach technicznych funkcjonowania państwa, a Arystoteles na samych obywatelach. Wadą obu rozważań jest to, że skupiają się one na jednym wybranym zagadnieniu, a nie na kilku. Budując własną koncepcję państwa narodowego warto się zastanowić nad rozwiązaniami obu filozofów i spróbować je połączyć.

Państwo narodowe a koncepcja narodu   

W epoce liberalnego postępu i tworzenia się państw wielonarodowych wytworzenie wspólnego organizmu narodowego wydaje się  rzeczą zupełnie nierealną. Zgodnie z utartą formułką państwo narodowe jest to państwo, którego wszyscy lub prawie wszyscy mieszkańcy tworzą jednolity naród. Definicja ta jednak budzi poważne wątpliwości, bowiem problematyka zagadnienia jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. Należałoby zatem zadać podstawowe pytanie: Czym jest naród? Jakie kryteria należy obrać, żeby określić prawdziwą istotę tego pojęcia?

Za jedno z pierwszych kryteriów przyjąć można aspekt prawny jakim jest obywatelstwo, które nadaje się cudzoziemcowi, jednakże w ten sposób naród może tworzyć każdy. Nawet osoba nie mająca żadnego związku z narodem, nie utożsamiająca się z jego kulturą, tradycją i historią, a co gorsza nie respektująca wartości, które go cechują. Takie podejście do koncepcji narodu jest nieprawidłowe.

Drugim wyznacznikiem jest pochodzenie biologiczne lub etniczne, jednakże i to kryterium przysparza sporo problemów pomijając oczywiste skojarzenia z III Rzeszą i fanatyczną obsesję narodowych socjalistów niemieckich dotyczących czystości rasy czy ludobójstwo w imię czystości krwi. Stawiając za podstawę to kryterium musielibyśmy zakwestionować istnienie narodu amerykańskiego jak i wielu innych, które wraz z lewicowym postępem ulegają degeneracji. To stwarza problem również na rodzimej płaszczyźnie, bo przecież Naród Polski, pomimo swojej niemalże jednolitej struktury biologicznej jest narodem przemieszanym. Z racji tego, iż nasze państwo znajduje się w samym sercu Europy i na przestrzeni dziejów wielokrotnie zmieniało granice w naszym narodzie krążą pierwiastki innych narodów. Takie przemieszanie nie jest rzeczą złą i zupełnie normalną, gdy dochodzi do tego w sposób nieprzymuszony. W Narodzie Polskim te zmiany zachodzą powoli i naturalnie, a wpływ obcych pierwiastków nie dominuje co nie rodzi problemów z zatraceniem materii narodowej. Jednakże i to kryterium musimy odrzucić, gdyż nie jest ono podstawą, która definiuje naród.

Definicja narodu to nie jest odwoływanie się do aspektów prawnych czy biologicznych, a samo poczucie przynależności do niego. Jest to zupełne i wewnętrzne osobiste przeżycie, akt samookreślenia przynależności do danego narodu, poczucie łączącej więzi z narodem, które nie tylko człowiek akceptuje, ale i nieustannie podkreśla.

Skoro zdołaliśmy zdefiniować pojęcie narodu wydaje się już zupełnie naturalnym, że w oparciu o nie możemy zbudować określenie państwa narodowego. Państwo narodowe jest więc państwem, w którym decydującą role odgrywa właśnie naród, czyli ogół ludzi, którzy świadomie budują swoja tożsamość historyczno-kulturową. To właśnie ten ogół ludzi dąży do utrwalenia oraz rozbudowy wartości, które cechują daną zbiorowość.

Czym powinno być państwo narodowe?  

Konstruując własną wizję państwa narodowego warto posłużyć się nie tylko koncepcjami filozofów takich jak Platon czy Arystoteles. Warto również zwrócić uwagę na dorobki innych kultur, które miały znaczący wpływ na współczesne postrzeganie funkcjonowania państw i je wykorzystać.

Tworząc własne państwo odrzucam pomysły jakimi są bez wątpienia rządy fanatycznych dyktatorów, monarchów, i innych  jednostek skupiających w swoich rękach całość władzy państwowej. Władza absolutna nad całym społeczeństwem to bezsprzecznie najgorszy model ustrojowy jaki może istnieć. Władza jednostki niesie ze sobą nie tylko same zalety, ale również odpowiedzialność i różne pokusy, którym nie każdy jest zdolny się oprzeć. Władza zmienia człowieka i często wyodrębnia w nim takie negatywne cechy jak: chciwość, pycha i egoizm. Prawdziwie idealne państwo nie powinno żyć złudzeniami, obywatele nie powinni być oszukiwani przez polityków, a przede wszystkim ludzie powinni sobie pomagać.

Prawdziwe państwo powinno być oparte na sprawiedliwości i solidarności a nie na korupcji, oszustwie i ogólnej demoralizacji. W ten oto sposób dochodzę do sedna moich rozważań i stwierdzam, żeby mógł istnieć ustrój idealny potrzeba społeczeństwa, które kieruje się wewnętrznymi zasadami moralnymi. Podążając dalej tym tokiem rozumowania myślę, iż  problem nie leży w podziałach majątkowych, czy społecznych. Problem leży w egoistycznym postrzeganiu świata, nie dostrzeganiu lub całkowitym ignorowaniu potrzeb jednostki słabszej. Ustrój idealny to taki, który bezsprzecznie potrafiłby zaspokoić potrzeby wszystkich obywateli, bez względu na wyznanie, klasę społeczną, czy majątkową.

Idea równości obywateli nie polega na „wytępieniu” klasy zamożnej i pozostawieniu klasy niższej, lub odwrotnie. Podziały istniały zawsze i będą istnieć. Zawsze istnieć będą jednostki słabsze i silniejsze. Idea państwa narodowego polega więc na solidarności społeczeństwa, a nie na równości wszystkich obywateli.

Jak wiadomo z doświadczeń rzeczywistość jest zupełnie inna od zamierzonej. Tutaj pojawia się idea państwa narodowego, którego podstawową cechą jest praworządność. Istotnym zadaniem takiego ustroju byłoby znaczące zmiany w sposobie funkcjonowania władzy, aby ta nie była ponad obywatelami.

Prawo i władza

Na samym początku należałoby stworzyć odpowiedni system prawa. Z jednej strony powinno być ono surowe i niepodważalne, a z drugiej zgodne z zasadami moralnymi. To właściwie sporządzone prawo jest podstawowym składnikiem systemu państwowego.

Co do władzy w państwie zgadzam się całkowicie z poglądami Platona. Władza powinna być sprawowana przez ludzi mądrych, doświadczonych i powinna funkcjonować jak ludzkie ciało. Każdy powinien znać swoje miejsce w państwie i wykonywać takie funkcje, jakie pierwotnie mu powierzono.

Podstawowym i najważniejszym organem władzy powinien być Senat jak w Starożytnym Rzymie, a głowa państwa winna się liczyć z jego zdaniem. Prezydent jest kluczową w funkcjonowaniu państwa osobą, więc prezydent powinien być osobą kompetentną, zaznajomioną z polityką zarówno własnego jak i innych państw, dlatego kluczowe jest tu wykształcenie.

Ponadto prezydent wcześniej musiałby sprawdzić się na wielu stanowiskach, które potwierdziłyby jego szeroki zakres kompetencji. W państwie narodowym, aby zostać prezydentem nie wystarczy poparcie określonej ilości osób. Przyszła głowa państwa musiałaby się w jakiś sposób wyróżniać spośród innych , najlepiej jakby miała jakiś znaczący wkład w szeroko rozumiane doskonalenie kraju i kształtowanie jego historii oraz kultury.

Wyboru kandydatów na prezydenta dokonywałby Senat, a ostateczny kandydat wyłoniony zostałby w powszechnych wyborach, oczywiście z poszanowaniem wszystkich zasad demokracji narodowej. Pogwałcenie tych zasad przez kogokolwiek powinno się spotkać z surowym odzewem ze strony prawa, a to za sprawą niezawisłych organów sądowych.

Ważnymi osobami w państwie obok prezydenta są również doradcy i cenzorzy.Prezydent powinien mieć dwóch doradców, z których jednego wybierałby on sam, drugiego Senat. Cenzorzy zaś nadzorowaliby działalność senatu, oraz wykluczali z jego szeregów osoby, które zakłócałyby spokój obrad, bądź prowadzili działalność szkodliwą dla państwa.
Rzecz jasna można  nadać takim cenzorom szersze kompetencje i prawo, oczywiście za wyrokiem odpowiednich organów sądowych wykluczenia takich krnąbrnych polityków z działalności politycznej, bądź w sytuacji umyślnego szkodzenia narodowi wypędzenie z kraju (skojarzenie z ostracyzmem w Starożytnej Grecji jak najbardziej na miejscu). Prawo do zwoływania obrad Senatu miałby Prezydent, bądź jego doradcy. Prezydent, którego decyzje spotkałyby się ze sporym niezadowoleniem publicznym, powinien zostać odwołany w drodze narodowej demokracji. Władza nadana drogą demokracji, powinna być drogą demokracji odebrana.

Państwo powinno być stworzone z myślą o absolutnie wszystkich obywatelach, ale jego protekcja powinna w szczególności obejmować jednostki słabsze. Rząd powinien podejmować decyzje adekwatne do panującej w państwie sytuacji, aby zbytnio nie godzić w interesy obywateli.

Nadużywanie stanowiska publicznego w celu uzyskania prywatnych korzyści jest najbardziej podłym postępkiem wymierzonym w interesy państwa narodowego i narodu. Dotyczy to zarówno polityków jak i innych obywateli. Korupcja jest poważną skazą ustroju państwa i powinna być ukarana w zależności od rozmiarów popełnionego czynu. Politycy czy osoby reprezentujące organ sądowniczy przyłapani na tym procederze zostają wydaleni z kraju i tracą obywatelstwo. Kara ta może wydawać się zbyt surowa, ale czy to nie przypadkiem naród jest oceniany miarą jego polityków i praworządności?

Ustrój państwa narodowego jest wręcz niemożliwy do zrealizowania, gdy deprawacja szerzy się na najwyższych jego szczeblach. Dlatego tak ważnym jego elementem są niezawisłe i nikomu niepodlegające organy sądowe. W państwie narodowym mogą zawodzić różne jego elementy składowe, tak samo jak w ludzkim ciele, ale gdy choroba dotrze do mózgu, albo serca cały system upada, w wyniku czego państwo dąży do powolnej autodestrukcji. Tak więc niemożliwością jest, aby państwo, które miało być państwem dążącym do ideału, a więc w istocie państwem w którym panuje prawo funkcjonowało bez organów sądowniczych.

Nadmierne ambicje są wrogiem pokoju 

Według mnie idealne państwo narodowe winno być państwem neutralnym, samowystarczalnym, toczącym przyjazną politykę z innymi państwami. Neutralność państwa narodowego jest naczelną zasadą jego funkcjonowania. Państwo prowadząc politykę  nie wchodzi w pakty, ani w przymierza z innymi krajami, które mogą napotkać się z ogólnym niezadowoleniem  innych państw. Nie stara się osiągać wielkości, kosztem innych czy mieszać się w nie swoje interesy, żeby osiągnąć wielkość. Dziękirozważnej polityce państwa narodowego, żadne państwo nie ma istotnych podstaw, żeby go zaatakować .

Kluczowa jest również przyjazna polityka wobec innych (w żadnym wypadku nie powinna być to polityka ustępstw) – państwo, które egzystuje w przyjaznych stosunkach z innymi narodami, nie tylko oddala od siebie niebezpieczeństwo agresji ze strony innych, ale również zyskuje ich szacunek i zaufanie. Tylko wówczas, gdy zostaną spełnione powyższe warunki państwo może czuć się niezagrożone wybuchem konfliktu zbrojnego na jej terytorium, a konflikt zbrojny jak wiadomo burzy wszechobecny ład wśród obywateli narodu.

Historia pokazuje, że różnie z tą neutralnością bywa i trzeba również rozważyć możliwość ataku ze strony zawistnego sąsiada. Warto więc uwzględnić rozbudowę potencjału wojskowego i inwestować w rozbudowę fabryk, aby móc chronić naród.

Dobro narodu jest sprawą najwyższą i priorytetową, a państwo bez oddanych obywateli jest tylko nędzną jego namiastką. Ustrój państwa narodowego powinien być przygotowany na wszystkie sytuacje nadzwyczajne i bynajmniej nie chodzi tutaj tylko  o konflikty zbrojne. Każdy obywatel w państwie powinien czuć się bezpieczny w obrębie granic własnego kraju, a zadaniem organów wyższych jest to poczucie bezpieczeństwa wzmacniać .

Ważną cechą państwa narodowego jest nie tylko troska o jego obywateli, ale również tolerancja wobec mniejszości narodowych , którzy zamieszkują terytorium państwa. W takim państwie nikt nie powinien być traktowany poniżej godności przysługującej człowiekowi.

Nacjonalizm i co dalej?

Państwo idealne powinno rozwijać się w duchu nacjonalizmu opierającego się na myśli takich wielkich Polaków jak Roman Dmowski i uniwersalizmu katolickiego – uznając sprawy własnego narodu za najważniejsze, ale z drugiej strony szanującego racje i poglądy innych narodów czy mniejszości zamieszkujących jego terytorium.

Państwo, które szanuje własną historię i pamięta o własnych bohaterach, a przyszłych obywateli wychowuje w na przykładnych patriotów jest państwem silnym, bowiem nic nie napawa dumą ludzi jak pamięć o ich wielkich przodkach i ich dokonaniach.

Panuje poszanowanie rządu dla jednostki i odwrotnie. Każdy obywatel szanuje swoich polityków i stara się żyć zgodnie z zasadami moralnymi. W państwie panuje umiłowanie mądrości i szeroko pojętej filozofii życia, dlatego powstaje wiele urzędów ukierunkowanych na sprawy oświatowe.     Naród kształtowany jest ciężką, ale owocną pracą każdej jednostki. Wynagrodzenie jest sprawiedliwe. Istnieje wolny rynek dla obywateli. Etos pracy nie pozwala na wykorzystywanie robotników, jak to miało miejsce w państwie socjalistycznym.

Tworząc zarys ustroju państwa narodowego wychodziłem z założenia (podobnie jak Arystoteles ), że wszystkie wymienione przeze mnie organy funkcjonują prawidłowo, ale nie wziąłem pod uwagę pewnego czynnika, którym są są ludzie i ich odrębne zachowania.

Według mnie niemożliwe jest poprawne funkcjonowanie systemu w państwie narodowym w którym nie ma przykładnych obywateli, dlatego tak ważne jest ich wychowywanie w duchu narodowego solidaryzmu i chrześcijańskiego uniwersalizmu stawiając za przykład prawdziwych bohaterów narodowych.

 

Łukasz Jabłoński

Komentarze