Jak to jest być w Młodzieży Wszechpolskiej?

Często spotykam się z pytaniem „Jak jest w Młodzieży Wszechpolskiej? Dobrze?”
Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze.

Gdybym miał powiedzieć, co cenię w Młodzieży Wszechpolskiej najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm… Ludzi, z którymi razem działam. I co ciekawe, to właśnie wspólnie zorganizowane akcje i formacja wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać.

Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję Młodzieży Wszechpolskiej. Dziękuję Młodzieży Wszechpolskiej, Młodzież Wszechpolska to formacja, Młodzież Wszechpolska to akcja, Młodzież Wszechpolska to koleżeństwo.

Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale czemu Ty działasz? Skąd czerpiesz tę motywacje? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie Polski, to właśnie ona sprawia, że dzisiaj na przykład czytam Dmowskiego, a jutro… kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby palić… znaczy… tęczę.

Anonimowy wszechpolak

Redakcja

Czytaj Wcześniejszy

Marsz Niepodległości 2019 przeszedł ulicami Warszawy – Relacja [ZDJĘCIA]

Czytaj Następny

Michał Kowalczyk: Ewangelia, dolary i polityka. Fundamentaliści protestanccy w Stanach Zjednoczonych

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *