Konfederacja przeciwko art. 256 KK i ograniczaniu wolności słowa | Narodowcy.net

Konfederacja przeciwko art. 256 KK i ograniczaniu wolności słowa

Chodzi o ustawę o zmianie m.in. Kodeksu Karnego, której celem jest poszerzenie wolności słowa. Projekt ustawy wchodzi w skład pakietu gotowych ustaw przygotowanych przez polityka Konfederacji, Sławomira Mentzena w ramach projektu “100 ustaw Mentzena”.

Autorem projektu ustaw jest jeden z kandydatów Konfederacji w nadchodzących wyborach parlamentarnych Sławomir Mentzen otwierający listę nr 4 w Toruniu. Proponowany projekt ustawy, którą można znaleźć na stronie internetowej www.100ustawmentzena.pl, pod numerem 69. Zakłada on zmianę w Kodeksie Karnym oraz ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu polegających na uchyleniu kontrowersyjnych artykułów. Z Kodeksu Karnego uchyleniu ma podlegać m.in. art. 256, którego fragment brzmi:

§  1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§  2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej.
ponadto artykuł 257 KK, w którym czytamy:
Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Przepisy te były wielokrotnie wykorzystane przeciwko środkownikom narodowym i traktowane jako knebel m.in. w dyskusji o przyjmowaniu do Polski uchodźców. W uzasadnieniu projektu czytamy:

Przepisy te [art. 255a, art. 256 art. 257 KK- przyp. red.] mogą być okazją do represjonowania uprawnionej krytyki negatywnych zjawisk takich, jak na przykład masowa imigracja z krajów III świata. Z drugiej strony mogą one się przyczyniać do robienia „męczenników” z osób podejmujących ewidentnie niemoralne działania, podpadające pod zakres przedmiotowy tych przepisów. Zniewaga wyrządzona z powodu czyjejś przynależności etnicznej narusza dobra pokrzywdzonego w takim samym stopniu co zniewaga dokonana z jakiejś innego przyczyny – stad tez nie ma powodu, aby sprawca znieważenia z powodu czyjejś przynależności etnicznej podlegał karze na podstawie innej niż art. 216 k. k. 

Projekt zakłada uchylenie także artykułów odnoszących się do znieważenia funkcjonariusza publicznego i konstytucyjnego organu, które w praktyce chronią polityków, często bardzo nieuczciwych i sprawujących swój urząd nieprofesjonalnie, przed krytyką ze strony wyborców.

Dokument odnosi się także do debaty historycznej:

Tak długo, jak prawo karne będzie się zajmowało ochroną pamięci historycznej poprzez zakazywanie kłamstw na temat wydarzeń rodzących u szerokich rzesz społeczeństwa intensywne emocje, tak długo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie czuł się pokrzywdzony aktualnym stanem prawnym. Niepotrzebne emocje wywoływać będą również skazania, nieuchronnie wiążące się z dyskusjami na temat tego, czy ktoś już, cze jeszcze nie przekroczył granice dopuszczalnej debaty historycznej. Przepisy te będą zarzewiem konfliktów etnicznych i międzynarodowych, a głównym ich beneficjentem będą publicyści żyjący z tworzenia publikacji związanych z konfliktami między grupami etnicznymi.

Jako ilustrację konieczności zmian autor przywołuje ubiegłoroczne próby penalizacji przypisywania Polakom współudziału w Holokauście.

źródło: 100ustawmentzena.pl

Komentarze