Koszalin po Paradzie Równości - Zdewastowane szyldy i murale | Narodowcy.net

Koszalin po Paradzie Równości – Zdewastowane szyldy i murale

Wczoraj odbyła się pierwsza Koszalińska parada dewiantów zwana paradą “równości”, w której udział wzięło około 600 osób. Marsz przeszedł otoczony kordonem policji, w jego czasie doszło także do incydentów.

Wydarzenie odbyło się pod hasłem “Łączy Nas Miłość”. Według organizatorów, z między innymi partii Wiosna, w marszu wzięło około 1000 osób jednak policja przedstawia liczbę 600 uczestników. Była to pierwsza parada w tym roku w Polsce, nie obyła się bez incydentów. Zatrzymane zostały 3 osoby – dwie za znieważenie, jedn za wykroczenie polegające na zakłóceniu porządku.  Kontrmanifestację zorganizował Mateusz Wojtanowski, członek Obozu Narodowo-Radykalnego.

Uczestnicy parady dokonali także wielu aktów wandalizmu, niszcząc między innymi mural upamiętniający Żołnierzy Wyklętych, czy oznaczając teren szkoły jako “Tęczowy” co jasno pokazuje że uczestnicy nie żądali tolerancji a aktywnej promocji swojej dewiacji.

Chciałabym, byśmy bronili dzieciaki przed tym, że codziennie słyszą, że nie są dość dobre, że są beznadziejne, że są grzechem.

Mówiła prezes Fundacji Wolontariat Równości Julia Maciocha. Wygląda na to że aktywistka pragnie łamać prawo rodzica do wychowania dzieci zgodnie z własnymi poglądami.

Żyjemy w jednym z najpiękniejszych, a zarazem najtrudniejszych momentów w historii ruchu LGBT. Za jakiś czas nasi potomni będą się dziwić, że w 2019 r. mieliśmy sondy latające na Marsa, w smartfonach Internet, a ludzie nie mogli wziąć ślubu z osobą, którą kochają, nie mogą być sobą. My to zmienimy, właśnie w ten sposób, że wychodzimy na zewnątrz, że pokazujemy się, że nie jesteśmy żadnymi gwałcicielami przedszkolaków, tylko ludźmi, którzy kochają.

powiedziała ze sceny.

Uczestnicy nieśli banery z hasłami takimi jak: „Moja płeć, moja sprawa”, „Chrońmy dzieci przed homofobią”, „Różnorodność jest tęczowa”, „Kochane dzieci, idziemy po wasze prawa obywatelskie” czy „Za miłość naszą i waszą”.

Zwolennicy tak zwanej “tolerancji” jak widać sami mają z nią problem, nie potrafiąc zaakceptować odmiennych poglądów od swoich tylko pokazali że tak naprawdę pragną promocji zboczenia seksualnego oraz zaburzeń psychicznych, przy jednoczesnym ograniczeniu wolności słowa osób normalnych które nie epatują swoją seksualnością na wszystkie strony.

Źródła: Facebook; nczas.com

Komentarze