Kraków: Wszechpolacy w kontrze do parady równości zorganizowali… pogrzeb | Narodowcy.net

Kraków: Wszechpolacy w kontrze do parady równości zorganizowali… pogrzeb

W dniu 18.05.2019 r. po raz 15 ulicami Krakowa przeszedł tzw. Marsz Równości. Na Rynku Głównym powitała go kontra zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską. Symboliczna trumna, żałobne stroje, płaczące kobiety i klepsydra oznajmiły pochowanie w tym dniu normalności.

Happening miał na celu “ukazać, że akceptując ideologię LGBTQWERTY+ w przestrzeni publicznej w coraz większym stopniu pozbywamy się z niej normalności, na którą składają się tak podstawowe w życiu każdego człowieka rzeczy jak miłość, szacunek, rodzina, małżeństwo”. Poniżej prezentujemy część wystąpienia prezes okręgu małopolskiego Młodzieży Wszechpolskiej – Mileny Górskiej oraz prezesa koła krakowskiego – Przemysława Hołysta, którzy reprezentowali MW na konferencji prasowej:

Zacznijmy od równości. Równość pojmowana jako prawo do zawierania małżeństw osób tej samej płci czy adopcja dzieci przez takie „pary” wcale nie jest równością. Osoby LGBT mają dokładnie takie same prawa jak wszyscy inni – wszyscy podlegamy temu samemu prawu, sądzą nas te same sądy na takich samych zasadach, wszyscy możemy kształcić się na uniwersytetach, wszyscy mamy prawo zdobywać i rozpowszechniać informacje, zrzeszać się i organizować manifestacje. Nie wszyscy jednak możemy zawierać małżeństwa i wychowywać dzieci, ponieważ małżeństwo i posiadanie rodziny to przywilej a nie prawo każdego, kto ma tylko na to ochotę z kim tylko zechce. Zgodnie z polskim prawem, małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Celem małżeństwa jest zazwyczaj urodzenie i wychowywanie dzieci a niestety, osoby tej samej płci choćby bardzo się starały nie są w stanie płodzić dzieci i nie zastąpią im normalnej rodziny – matki i ojca, których obecność jest niezbędna do prawidłowego rozwoju społecznego i psychicznego dziecka.

Kolejnym takim wypaczonym pojęciem jest tolerancja. Domagają jej się środowiska LGBT i ciągle narzekają na jej brak ze strony społeczeństwa. Nie jest to ogromnym problemem w naszym kraju, tak jak wmawiają nam tęczowi aktywiści. W ogóle słowo „tolerancja” wywodzi się od łacińskiego „tolerare” i dosłownie oznacza „znosić, cierpieć”. Pojęcie to więc odnosi się do sposobu regulowania relacji międzyludzkich. W Polsce prawnie uregulowana jest kwestia wolności sumienia, wyznania i religii a także wolności słowa i zrzeszania się. Polska konstytucja również piętnuje nienawiść rasową , narodowościową i etniczną. Nie można zatem powiedzieć, że w Polsce tolerancja nie występuje. I na koniec – tolerancja nie oznacza zatem wprost przyjmowania postaw i poglądów, które są dla nas całkowicie obce a jakie prezentuje ktoś inny. Jest to życie z przekonaniem, że oprócz osób z naszymi poglądami, są inni którzy myślą zupełnie inaczej.

Środowiska LGBT często odwołują się do praw człowieka i wspominają, że są uciskani ze strony innych ludzi. Niestety, zapominają że oni sami swoimi postulatami te prawa łamią. Jako Młodzież Wszechpolska chcielibyśmy przypomnieć działaczom LGBT, że to ich działania często wymierzone są właśnie w najsłabszych, niezdolnych do wypowiedzenia się. Zapominają, że broniąc praw jednostki często mogą godzić w inną – mówię tutaj głównie o postulatach, takich jak aborcja na życzenie i adopcja dzieci przez osoby LGBT. Ciało kobiety przestaje być wyłącznie tylko jej ciałem, jeśli nosi w sobie dziecko. Dlaczego w imię egoizmu ma być zabierane życie komuś innemu? Każde dziecko również ma prawo wychowywać się w rodzinie – a co za tym idzie posiadać matkę i ojca. Nie zabierajmy im tej możliwości przyzwalając na adopcję dzieci przez osoby w związkach tej samej płci. To, że ktoś chciałby mieć rodzinę, nie oznacza że jest do tego zdolny. A osoby w związkach jednopłciowych nie są, choćby bardzo się starali. Miłość, o której zresztą tak często mówią, nie jest egoizmem i warto, żeby właśnie w imię tej miłości czynili dobro – nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych. A tym dobrem na pewno nie jest zabieranie dzieciom prawa do posiadania matki i ojca.

Na stronie krakowskiej MW czytamy:

Atmosfera żałobna bynajmniej nie oznaczała, że powinniśmy się poddać. Wręcz odwrotnie: tym happeningiem ostrzegamy Polaków przed zagrożeniami środowisk, które wczoraj przemaszerowały przez Kraków. Musimy mieć na uwadze, że środowiska LGBTQWERTY+ metodą małych kroków chcą zdobywać kolejne elementy związane z naszym życiem. I to jest ostatni dzwonek, aby zareagować.

Dlatego zachęcamy do jeszcze mocniejszej walki z postulatami LGBTQWERT+ nie tylko podczas ich marszów, ale przez cały rok kiedy to środowisko wpływa na poszczególne elementy naszego życia, np. poprzez seksualizację dzieci. My jako Młodzież Wszechpolska wyrażamy nasz sprzeciw przy każdej okazji i prowadzimy działania na wielu płaszczyznach nie dopuszczając w szkołach do tęczowych piątków czy wytaczając procesy ludziom hańbiącym symbole religijne. Jednak potrzeba jest jeszcze więcej skoordynowanych działań, żeby odeprzeć tę niszczycielską ideologię. Roboty starczy dla każdego, dołącz do nas! – napisali Wszechpolacy, linkując swoją stronę rekrutacyjną: dolacz.mw.org.pl.

Oto galeria zdjęć z wydarzenia:

  

Komentarze

Adam Szabelak

Działacz Młodzieży Wszechpolskiej od 2014 roku. Organizator m.in. turnieju piłkarskiego "Cześć Ich pamięci!" i współorganizator Radomskiego Konwentu Polskiej Popkultury - KonRad. Zainteresowania: geopolityka, wędrowanie, gry "bez prądu", niszowa piłka nożna.