> Młot na marksizm: Marksistowskie korzenie seksuologii i ideologii gender - Narodowcy.net

Młot na marksizm: Marksistowskie korzenie seksuologii i ideologii gender

Niestety, w ostatnich miesiącach w przestrzeni publicznej musimy obserwować bardzo nachalny spektakl „comingoutowy” w wykonaniu środowisk LGBT, wspieranych aktywnie przez partie polityczne (Razem), jak i rozmaite stowarzyszenia czy fundacje (Otwarta Rzeczpospolita, Kampania Przeciw Homofobii etc.). Za deklaracjami idą czyny, w związku z czym – chcąc nie chcąc – jesteśmy zmuszeni do zajęcia konkretnego stanowiska w tej sprawie. Jak się pewnie domyślacie, do bólu reakcyjnego. Dlaczego piszę o tym właśnie teraz?

Była Warszawa, była Częstochowa, a teraz i czas na Lublin. Jesienią, prawdopodobnie w październiku, ma odbyć się pierwsza „Parada Równości” w moim mieście. Jest to dla mnie ważna sprawa, niejako osobiste wyzwanie, bo skoro znajduję się na miejscu, nie sposób nie zareagować stosownie do sytuacji. Z pewnością będzie organizowana kontrmanifestacja, o ile wiem, pod patronatem Młodzieży Wszechpolskiej czy generalnie środowiska narodowego. Pójść pójdę, niemniej jednak na gruncie pijarowym przeczuwam kłopoty, i to niemałe, które w gruncie rzeczy mogą poskutkować pojawieniem się serii fotografii z dyskredytującym komentarzem na stronie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Rzecz jasna nie zabraknie w tego typu wpisie nieodzownego elementu lewicowej retoryki, czyli szafowania faszyzmem, nazizmem i innymi pojęciami z dziedziny ideologii politycznych.

Zasadniczy problem polega na tym, że typowa demonstracja z udziałem konserwatystów, nacjonalistów czy szeroko rozumianej „prawicy” zawsze kończy się w ten sam sposób, i co ważne – w pełni oczekiwany przez drugą stronę. Otóż przyjęta metoda małych kroków, zgodnie z teorią Okna Overtona, zakłada stopniowe przenoszenie danej kwestii nieakceptowanej społecznie z pozycji czegoś zabronionego, przez radykalne, akceptowalne, rozsądne i popularne, na legalnym kończąc. Agitatorzy uprawiając, bądź co bądź, propagandę nastawioną na przeforsowanie postulatów swojego środowiska za wszelką cenę, tylko czekają na odpowiedź ze strony tzw. reakcji. Drażnienie ciemnogrodzkiego kołtuna musi doprowadzić w końcu do przekroczenia pewnej granicy i w rezultacie często agresywnej czy niestosownej reakcji w stosunku do przedstawiciela mniejszości. Wytworzenie takiej konfrontacji pozwala uznać za agresora zacofanego prawicowca, przypinając mu łatkę homofoba czy osoby nietolerancyjnej, o faszyście nie wspominając (w paradygmacie marksizmu przymus jest tożsamy z przemocą, a jeśli mamy do czynienia z przemocą, to automatycznie z faszyzmem).

Muszę Was zmartwić, ale marksizm jako ideologia rewolucyjna już od XIX wieku wsiąka we wszelkie sfery ludzkiego życia. Jest w każdej dziedzinie naukowej, a niektóre z nich nawet powstały głównie za sprawą dokonań marksistowskich ideologów. W tym wpisie, przechodząc już od przydługiego wstępu do meritum sprawy, chciałbym przedstawić czytelnikom krótką syntezę poglądów najważniejszych przedstawicieli seksuologii, a więc osób długofalowo odpowiedzialnych za stan, z którym obecnie musimy się mierzyć, choćby uczestnicząc w wyżej wymienionych kontrmanifestacjach. Być może zyskanie większej wiedzy na temat tego, z czym stajemy do dyskusji, pozwoli wielu osobom porzucić argumenty emocjonalne na rzecz tych bardziej merytorycznych, i to z pozytywnym skutkiem dla postrzegania ogółu naszego środowiska w przestrzeni publicznej.

Czym jest seksuologia? Za Wikipedią: “Seksuologia – dziedzina zajmująca się szeroko pojętą seksualnością człowieka: potrzebami seksualnymi (także ich zaburzeniami lub brakiem), prawidłowym życiem seksualnym człowieka zarówno w sferze ciała, jak i ducha, odczuwanymi uczuciami, relacjami z innymi ludźmi, a także resztą otaczającego świata. W sferze seksuologii mieszczą się wszelkie aspekty płciowości człowieka”.

Spójrzmy zatem na sylwetki prekursorów seksuologii.

Havelock Ellis – brytyjski lekarz i badacz ludzkiej seksualności, który pisał na temat homoseksualizmu oraz psychologii transgenderycznej. Wymyślił termin “eonizm” (obecnie transwestytyzm), aby opisać przebieranie się ludzi w stroje zarezerwowane dla drugiej płci w celu odczucia satysfakcji seksualnej. Był zwolennikiem eugeniki i sprawował funkcję zastępcy prezesa stowarzyszenia Eugenics Education Society. Promował feminizm i prawa reprodukcyjne z punktu widzenia eugeniki, ponieważ jego zdaniem kobieta wyzwolona wybiera samodzielnie najlepszego kandydata na męża, w związku z czym najsłabsi mężczyźni nie rozmnażają się. Nie przekazują swoich złych cech i ułomności potomstwu, a przez to wpływają pozytywnie na poziom rozwoju społeczeństwa. Havelock Ellis badał również wpływ substancji psychodelicznych na psychikę człowieka.

Magnus Hirschfeld – niemiecki lekarz i chirurg, który stworzył pierwszą organizację na rzecz praw homoseksualistów Scientific-Humanitarian Committee. W 1919 roku w Berlinie założył Instytut Seksuologiczny, w którym doradzał pacjentom i prowadził badania. Jest twórcą teorii metatropizmu, zgodnie z którą płeć jest czymś zmiennym i znajduje się na skali (de facto prekursor ideologii gender). Przeprowadzał pionierskie operacje zmiany płci i promował transwestytyzm jako jedno z zachowań seksualnych.

Wilhelm Reich – austriacki psychiatra, który działał również w Komunistycznej Partii Niemiec. W latach 20. XX wieku zaczął udzielać się w środowisku psychoanalitycznym. Interesował się popędem seksualnym, ludzkim libido oraz funkcją orgazmu. W licznych pracach stwierdzał, że tradycyjna kultura ogranicza naturalne skłonności człowieka i prowadzi u niego do rozwoju nerwic. Rozwiązaniem miała być rewolucja seksualna, która wpłynęłaby pozytywnie na kondycję zdrowotną i psychiczną społeczeństwa. Opracował między innymi teorię, zgodnie z którą podstawową energią kosmiczną jest życiodajny Orgon, odpowiadający za tworzenie się libido. W 1927 wydał słynną książkę „Funkcja orgazmu – psychopatologia i socjologia życia płciowego”. Reich, tworząc freudomarksizm, będący połączeniem nauk Freuda oraz założeń Marksa, stworzył fundament pod rewizję marksizmu.

Erich Fromm – członek szkoły frankfurckiej działającej w ramach Instytutu Badań Społecznych przy Uniwersytecie Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem. W latach 1932–1936 interesował się badaniami Wilhelma Reicha. Prowadził z nim nawet aktywnie spory ideologiczne. O ile Reich uznawał zniewolenie seksualne za skutek uboczny ekonomicznego ucisku, tak Fromm stwierdził, że seks jest głównym narzędziem utrzymującym ludzi w niesprawiedliwym systemie wyzysku. Innymi słowy, odwrócił jego koncepcję i postulował, aby najpierw przeprowadzić rewolucję seksualną, a dopiero później przejąć władzę przemocą. W 1936 roku wraz z innymi frankfurtczykami, a mianowicie Maxem Horkheimerem oraz Herbertem Marcuse, wydał „Studia nad autorytetem i rodziną”. W tej książce przedstawiono wizję rzeczywistości jako systemu niesprawiedliwości i przemocy, który poprzez tradycyjne wychowanie, rodzinę oraz autorytety zniewala ludzi od urodzenia i tłumi ich naturalne instynkty, aby mogli funkcjonować jak niezawodne trybiki w kapitalistycznej maszynie. W 1928 roku w archiwum Socjaldemokratycznej Partii Niemiec frankfurtczycy odkryli Manuskrypty Paryskie (Młody Marks), a 1932 roku po raz pierwszy je opublikowali. To faktyczny początek rozwoju neomarksizmu, czyli tzw. marksizmu kulturowego.

Alfred Kinsey – amerykański lekarz i biolog, który w 1947 roku założył placówkę Institute for Research in Sex, Gender and Reproduction na Uniwersytecie Indiany w Bloomington (obecna nazwa to Kinsey Institute for Research in Sex, Gender and Reproduction). Jest uważany za ojca rewolucji seksualnej w USA, ponieważ wydał tzw. Raport Kinseya, w którym opisał zachowania seksualne Amerykanów. 

Jak można przeczytać w Wikipedii:

“Z raportów, które w późniejszym czasie opublikował, wynikało, że purytańskie społeczeństwo Ameryki oparte na monogamicznej, kochającej się rodzinie jest fikcją. Dane, które zebrał, dowodziły, że 90% mężczyzn i 30% kobiet popełnia zdradę małżeńską, zaś kontakty homoseksualne miał co trzeci mężczyzna. Z kolei dzieci miało cechować mocne zainteresowanie seksem, a dla większości z nich kontakt fizyczny miał nie być traumatycznym przeżyciem”.

Według badania wielu mężczyzn w jakimś stopniu odczuwało w swoim życiu homoseksualne pociągi, a nawet przeżywało na tym tle miłosne przygody. 22% podniecały sadomasochistyczne historie. Generalnie wyszło, że mniej więcej połowa mężczyzn w związkach małżeńskich zdradza żony, a 95% facetów w swoim życiu przynajmniej raz dopuściło się przestępstwa seksualnego. Te wyniki doprowadziły Kinseya to zastosowania skali składającej się z 8 punktów opisujących stopień orientacji seksualnej człowieka: 0 to orientacja heteroseksualna, 6 homoseksualna (pomiędzy różne odcienie biseksualnej), natomiast X aseksualna. Problem polegał jednak na tym, że zbadał on tak naprawdę zaledwie 300 osób (grupa niereprezentatywna), a w dużej mierze przestępców seksualnych, męskie prostytutki i stałych bywalców gejowskich klubów. Ponadto ochotnicy otrzymywali wynagrodzenie za wzięcie udziału w ankiecie. O seksualności dzieci wypowiadali się pedofile. Dwie książki, które wydał, zapoczątkowały rewolucję seksualną lat 60. i doprowadziły do podważenia tradycyjnej rodziny jako gwarancji moralnego rozwoju społeczeństwa.

John Money – nowozelandzki seksuolog John Money od 1951 roku pracował na Johns Hopkins University w Baltimore w Stanach Zjednoczonych. W swoich badaniach zajmował się kwestią płci. Wprowadził do przestrzeni naukowej pojęcia: tożsamość płciowa, rola społeczna, parafilia (zamiast perwersji) oraz orientacja seksualna (zamiast preferencji seksualnej). Zajmował się również koncepcją “bodymind”, analizując wpływ umysłu na ciało (w dalszym rozwinięciu płeć wynika z mózgu). W 1965 roku założył placówkę Johns Hopkins Gender Identity Clinic, która od 1966 roku zaczęła wykonywać operacje zmiany płci. W 1966 roku do Moneya zgłosili się rodzice małego chłopca, którego penis uległ uszkodzeniu w wyniku błędu lekarskiego w czasie usuwania stulejki. Zgodzili się na eksperymentalne leczenie, które polegało na usunięciu jąder ich syna, kuracjach hormonalnych i rozmaitych operacjach plastycznych. David Reimer stał się Brendą i zaczął być wychowywany jako dziewczynka. W tym czasie jego zdrowy brat bliźniak również był monitorowany, aby porównać u nich ewentualne różnice rozwojowe i wychowawcze. John Money przedstawiał wyniki leczenia w pismach naukowych i udowadniał, że kwestie biologiczne wcale nie determinują płci człowieka. W 1975 roku niemiecka feministka Alice Schwarzer wydała książkę “Mała różnica i jej ogromne konsekwencje”, w której nagłośniła sukces Moneya i całej ideologii gender. W 1980 roku David popadł w straszną depresję i próbował popełnić samobójstwo. Wtedy też rodzice wyjawili mu prawdę. Chłopak zdecydował się na kurację hormonalną i operacje chirurgiczne, które w jakimś stopniu pozwoliły mu powrócić do swojej płci. W 1990 roku ożenił się i adoptował dzieci swojej żony. W 1997 roku zdecydował się upublicznić swoją historię w mediach. Niestety w 2004 popełnił samobójstwo, strzelając sobie w głowę. Przyczyną była narastająca depresja. Dwa lata wcześniej, w 2002 roku, z powodu przedawkowania leków na schizofrenię zmarł jego brat bliźniak Brian. Za swoją działalność w 2002 roku Money otrzymał Medal im. Magnusa Hirschfelda od najstarszego i najbardziej renomowanego stowarzyszenia seksuologicznego w Europie German Society for Social-Scientific Sexuality Research.

Krótko mówiąc, seksuologię w dużej mierze stworzyli neomarksistowscy rewolucjoniści, a gender to ideologia wyzwolenia człowieka spod jarzma tradycyjnej kultury w celu zniewolenia go przez jego własne biologiczne popędy.

Mała ciekawostka, która raczej nie napawa optymizmem. Niemniej jednak wszyscy powinni być tego faktu świadomi. Traktat amsterdamski, który został podpisany w 1997 roku przez kraje Wspólnoty Europejskiej, zobowiązał je do przyjęcia strategii politycznej “Gender mainstreaming”. Umowa międzynarodowa weszła w życie w 1999 roku. Innymi słowy, gender jest oficjalną ideologią Unii Europejskiej, a od 1995 roku również Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ).

Jakub Zgierski (Młot na marksizm)

Komentarze