> Nasz news. Były działacz Platformy Obywatelskiej o "niedemokratycznych działanach" w partii, czyli PO od środka

Nasz news. Były działacz Platformy Obywatelskiej o “niedemokratycznych działaniach” w partii, czyli PO od środka

Jakiś czas temu, z anonimowego źródła otrzymaliśmy list rezygnacyjny z członkostwa w Platformie Obywatelskiej byłego Przewodniczącego koła PO w Tczewie – Bartosza Paprota. Przed napisaniem rezygnacji Paprot został zawieszony w prawach członka partii za napaść na innego członka Platformy Obywatelskiej, przez co były już członek PO, Bartosz Paprot nie mógł startować z ramienia partii do Rady Miejskiej. Z pisma wynika jednak, że nie był to jedyny powód odejścia działacza, a jedynie wierzchołek góry lodowej problemów tczewskiej Platformy.

O niedemokratycznych zabiegach w partii i “wskazywaniu na kogo głosować”

“Na moją decyzję miały wpływ ostatnie wydarzenia tj. zawieszenie mnie w prawach członka bez podania uzasadnienia […] Nadto odebrano mi szansę na reelekcję, czyli ponowne ubieganie się o mandat Radnego rady Miejskiej w Tczewie, także bez przedstawienia jakiegokolwiek wyjaśnienia. Brak wyjaśnienia decyzji Rzecznika Dyscyplinarnego o zawieszeniu mnie nie spełnia w moim przekonaniu podstawowych warunków  cywilizowanego świata, a samo zawieszenie jest głęboko niesprawiedliwe, krzywdzące i bezpodstawne” – uzasadnia w swojej rezygnacji Paprot. Nie jest to jednak jedyny powód, co opisuje były aktywista w dalszej części rezygnacji: “Ponadto na moją decyzję miały wpływ wydarzenia z okresu wewnętrznych wyborów w Platformie Obywatelskiej pod koniec ubiegłego roku […] w czasie ostatnich wyborów wewnętrznych w PO w Tczewie, Pan Przewodniczący Regionu Pomorskiego PO RP – Sławomir Neumann dopuścił się niedemokratycznych działań. Zmuszał mnie, bym wycofał się na Przewodniczącego Powiatu Tczewskiego PO RP i pokazywał palcami na kogo należy głosować. Mówił, że prawdziwe demokratyczne wybory odbędą się za dwa lata, a teraz trzeba głosować na Adama Korola. W związku z powyższym należy stwierdzić, że Platforma Obywatelska wybiórczo stosuje swój statut, a w Tczewie nie stosuje go w ogóle, bowiem został tu powołany komisarz. W statucie PO nie ma takiej funkcji, przede wszelką wątpliwość jest to funkcja niedemokratyczna.”

O kandydatce na urząd Prezydenta Tczewa – Iwonie Nitzy oraz o wspieraniu obecnego Prezydenta Tczewa – Mirosława Pobłockiego przez Neumanna

“[…] Wszystkie te działania inspirowane są przez Przewodniczącego Regionu i mają na celu osłabienie PO w Tczewie. Dowodem na to jest wystawienie Pani Iwony Nitzy jako kandydatki na prezydenta Tczewa, najsłabszej z możliwych, osoby nie mającej żadnego doświadczenia w samorządzie. Wie o tym Pan Sławomir Neumann, który podczas sierpniowej rozmowy telefonicznej ze mną powiedział, że miesiąc po wyborach wszyscy zapomną, że Pani Nitza startowała na Prezydenta.” – Czytamy w rezygnacji Pana Paprota, który jednoznacznie stwierdza, że kandydatem na urząd prezydenta miasta została osoba ,,najsłabsza z możliwych”. Dlaczego Platforma Obywatelska zdecydowała się na tak pozornie absurdalny ruch? Były działacz PO tłumaczy w dalszej części swojej rezygnacji wskazując na powiązania obecnie urzędującego w Tczewie Prezydenta – Mirosława Pobłockiego i Przewodniczącego Regionu PO – Sławomira Neumanna.

“Te słowa [poprzednio cytowany fragment – red.] świadczą o tym, że Pan Sławomir Neumann usilnie, wbrew woli większości członków PO zabiegał o tę kandydaturę w celu w celu niesienia pomocy obecnemu Prezydentowi, który z PO nie jest w żaden sposób związany, za to jest dobrym i bliskim kolegą Pana Sławomira Neumanna.” – Ze słów Paprota wynika, że Sławomir Neumann zdecydował się na “wystawienie” niekompetentnej kandydatki na urząd Prezydenta Miasta, aby ułatwić zwycięstwo Mirosławowi Pobłockiemu, aktualnie urzędującemu prezydentowi.

Swój list rezygnacyjny Bartosz Paprot zakończył podziękowaniem za dotychczasową współpracę z partią oraz deklaracją o starcie do Rady Miasta z niepartyjnego, lokalnego komitetu.

Oto pełna treść rezygnacji:

Komentarze