> Reakcja Stronnictwa Narodowego na wybuch II Wojny Światowej

Odezwa Stronnictwa Narodowego w związku z agresją Niemiec na Polskę

Pierwszego września 1939 roku, w dniu agresji Niemiec na Polskę, wszystkie polityczne spory odeszły na dalszy plan. Nie inaczej było z narodowcami. Czwartego września 1939 roku Stronnictwo Narodowe zamieściło w warszawskim Dzienniku Narodowym taką oto odezwę:

Odwieczny wróg naszego narodu, którego klęska w wojnie światowej ułatwiła nam odbudowanie państwa, i który chciał związać nas podstępnie traktatami, pragnąć wydrzeć nam wolność i nasze ziemie, rozpoczął z nami wojnę. Rozgorzała walka na śmierć i życie z najazdem niemieckim, walka o całość i wolność Ojczyzny, o naszą przyszłość, walka, która stała się najważniejszą dziś sprawą dla Narodu i państwa, najistotniejszym zagadnieniem naszego bytu zbiorowego – Naród polski, świadom znaczenia rozgrywających się wypadków, zdecydowany jest bronić wolności i całości Ojczyzny do ostatniej kropli krwi.

Rozpętana przez Niemcy wojna, niesie nam ciężkie próby i doświadczenia. Wymaga ona olbrzymich ofiar i poświęceń. Walczymy o naszą wolność, nasz honor, walczymy o wiarę Chrystusową, przeciwko Jej wrogom, walczymy o cywilizację europejską zagrożoną barbarzyństwem germanizmu. Walczymy nie sami. Z nami są nasi sprzymierzeńcy, Francja i Wielka Brytania, którzy podobnie jak my, stanęli do walki o ład moralny, pokój i wolność Europy. Zwycięstwo, które nam ta walka niesie, oznacza nie tylko trwały pokój po zdławieniu potęgi niemieckiej, nie tylko dokończenie wielkiego dzieła zjednoczenia odwiecznych ziem polskich z Macierzą, nie tylko włączenie Gdańska do Polski i rozwiązanie sprawy Prus Wschodnich, ale wyzwolenie środkowej Europy od przewagi niemieckiej, oraz mocarstwowy wzrost naszego państwa.

Cały Naród polski wierzy w zwycięstwo i walczy o nie, mocą ducha i ofiarą krwi. Ojczyzny zwycięstwo to zdobędziemy. Nasze sztandary bojowe okryją się nową chwałą, a wróg pokonany, unieszkodliwiony będzie na wieki. Naród wykona wszystkie swoje obowiązki, zarówno na froncie, jak w głębi kraju. Wróg przekona się, że cała ludność polska walczyć będzie do upadłego. Żołnierz polski na froncie, partyzant na tyłach nieprzyjaciela i całe społeczeństwo w kraju – spełnią swój obowiązek do końca i przyczynią się do odniesienia zwycięstwa nad wrogiem.

Pamiętajmy, że z tej wojny Polska musi wyjść zwycięska, wielka, okryta chwałą, oraz dumna ze swoich synów. Niech Bóg błogosławi naszemu orężowi!

Komitet Główny Stronnictwa Narodowego

Artykuł przedstawiamy dzięki: https://www.facebook.com/endecjaradom/

Komentarze