> Paweł Mazur: Szczepienia w odwrocie – czy jesteśmy u progu ery “wymarłych” chorób?

Paweł Mazur: Szczepienia w odwrocie – czy jesteśmy u progu ery “wymarłych” chorób?

W czwartek 28 czerwca 2018 roku Szpitalny Oddział Ratunkowy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach wstrzymał przyjmowanie pacjentów. Powodem tego stanu rzeczy jest fakt, że w szpitalu pojawiła się odra – znana wszystkim od wieków choroba zakaźna. Prawdopodobnym źródłem zakażenia jest czteroosobowa polsko-ukraińska rodzina, która chorobę “przywiozła” z Ukrainy. Oczywiście nie możemy mówić o epidemii, ale to wydarzenie obrazuje, czym skutkuje “trend nieszczepienia”, obecny od kilku lat zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. Stan zaszczepienia na odrę spadł w ostatnich latach poniżej bezpiecznego poziomu i wynosi w tym roku 94%.

Trochę statystyki…

Przed erą szczepień, w Polsce rocznie chorowało od 70 do 200 tysięcy pacjentów. Notowano rocznie 200-300 zgonów. W Europie w 2017 roku zanotowano trzykrotnie większą liczbę zachorowań. Liczba ta wynosiła odpowiednio 14 451 w roku 2017 i 4643 w roku 2016. Choroba dotyczy wszystkich grup wiekowych (45% dotyczyło osób powyżej 15 r.ż.). Jednak najwięcej zachorowań zanotowano u niemowląt poniżej 1 roku życia, które są zbyt małe, by mogły być zaszczepione. Epidemiolodzy są zgodni, że dane te są wynikiem zbyt niskiego stanu zaszczepienia – w 20/27 krajów UE wynosi on mniej niż 95 %. Przypomnijmy – 95 % stan zaszczepienia zapobiega obiegowi wirusa z populacji, czym chroni ludzi niezaszczepionych – w tym noworodki, zbyt małe, by być zaszczepione oraz osoby z niedoborami odporności, które są przeciwwskazaniem do szczepienia. Należy także wspomnieć, że od początku 2016 roku odnotowano ponad 50 przypadków zgonów z powodu powikłań odry.

Zachorowalność koreluje w prosty sposób z prawem szczepionkowym poszczególnych krajów UE. Na stronie internetowej Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób możemy znaleźć prostą “porównywarkę” obowiązku szczepień w poszczególnych państwach UE (link). Możemy teraz w łatwy sposób stwierdzić, że brak obowiązku szczepień powoduje znaczący wzrost zachorowań na tę chorobę: Rumunia – 5560, Włochy* – 5000, Grecja – 967, Niemcy- 929 ( dane na rok 2017).

Perspektywy

Niestety wyżej opisana sytuacja jest wynikiem działań coraz silniejszych ruchów antyszczepionkowych oraz braku rzetelnego przekazywania wiedzy na temat szczepień rodzicom przez osoby odpowiedzialne za zdrowie publiczne – czyli przez personel medyczny oraz rząd, na czele z kolejnymi ministrami zdrowia, którzy problem nie tyle szczepień, co obaw związanych z ich stosowaniem traktowali przez wiele lat “po macoszemu”. Sukces ruchów antyszczepionkowych opiera się przede wszystkim na niewiedzy społeczeństwa. Wszystko dzieje się za cichym przyzwoleniem polskiego podobno patriotycznego rządu: w TVP wyemitowano na temat szczepień program “Szeptem”, który w swoim założeniu miał poruszać trudne dla społeczeństwa tematy. W jednym z odcinków takim tematem były szczepienia. Mając z góry założoną tezę, że szczepienia szkodzą, dyskusję podejmowali “specjaliści”: twarz ruchów antyszczepionkowych, agentka ubezpieczeniowa Justyna Socha oraz “doktor medycyny naturalnej” Ryszard Grzebyk. Można więc się spodziewać, jak ów program merytorycznie wyglądał. Kolejnym groźnym zjawiskiem jest wsparcie polityków partii rządzącej dla ruchów antyszczepionkowych. Przykładem może być postać obecnego wiceministra sprawiedliwości – Patryka Jakiego. Polityk ten parokrotnie organizował antyszczepionkowe konferencje w Sejmie, zapraszając na nie m.in wcześniej wspomnianą Justynę Sochę z organizacji STOP NOP. W lipcu w liście do Ministra Zdrowia pisał m.in, że postępowanie w zakresie przymuszania do szczepień stanowi dyskryminację obywateli RP w stosunku do pozostałych mieszkańców Unii Europejskiej.

Powyższe przykłady także pokazują obecny trend, zgodnie z którym o szeroko pojętej ochronie zdrowia wypowiadają się zwykle osoby, które z ochroną zdrowia nie mają nic wspólnego. Tak właśnie rodzą się mity i obawy. Są one już tak głęboko zakorzenione w społeczeństwie, że będzie potrzebnych wiele lat, by się ich pozbyć. W tym momencie w interesie narodowym leży utrzymanie w Polsce kalendarza szczepień obowiązkowych na obecnym poziomie oraz szeroka kampania społeczna popularyzująca wiedzę o szczepieniach.

Jako lekarz mam obowiązek szerzyć rzetelną, naukową wiedzę na temat zdrowia, dlatego poniżej postaram się przedstawić temat kilku najczęstszych mitów o szczepieniach. Ze względu na potrzeby tego artykułu skupię się na tych, które najczęściej zarzuca się szczepionce na odrę.

Kilka słów o samej szczepionce

Szczepionka na odrę jest w Polsce obowiązkowa i bezpłatna. Zawiera żywe, pozbawione zjadliwości ( atenuowane) wirusy odry, świnki i różyczki (MMR – measles, mumps, rubella ). Szczepienie ma dwie dawki – pierwszą podajemy w 12-13 miesiącu życia, drugą – w 10 roku życia. Podwójna dawka wykazuje skuteczność w zapobieganiu zachorowaniu na poziomie 98-99 %. W przypadku zachorowania – pozwala przejść łagodnie przez okres choroby oraz zapobiega niebezpiecznym dla zdrowia i życia powikłaniom.

“Szczepionka MMR powoduje autyzm”

Związek szczepienia z autyzmem był już wielokrotnie omawiany i obalany. Mimo to z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że mit ten trzyma się świetnie. A więc jeszcze raz…

Wykluczenie związku występowania autyzmu ze stosowaniem szczepionki MMR opiera się na paru dobrze przeprowadzonych badaniach klinicznych – w materiałach źródłowych podałem dwa z nich. Niestety problemem jest to, że nie udało nam się znaleźć przyczyny występowania autyzmu. Wśród czynników ryzyka autyzmu wymienia się zaawansowany wiek matki, przedłużającą się ciążę, krwawienia w trakcie ciąży, alkoholizm matki. Mówi się także o przyczynie genetycznej – tej tezy niestety nie udało się jeszcze naukowo udowodnić. Autyzm to choroba, której rozpoznanie opieramy na kryteriach klinicznych, które co jakiś czas ulegają drobnym zmianom. Łączenie szczepionek z autyzmem wynika z faktu, że równolegle z rozpowszechnieniem szczepień ochronnych nastąpił także rozwój badań nad autyzmem. Wzrost rozpoznawalności autyzmu na przełomie ostatnich dziesięcioleci wynika z lepszego poznania tej choroby i lepszych metod badawczych, a nie z powodu stosowania szczepionek. Autyzm występował z taką samą częstotliwością wcześniej – nie był jednak rozpoznawany.

W 1998 roku brytyjski chirurg i gastroenterolog opublikował w szanowanym piśmie medycznym “Lancet” wyniki swoich badaniach sugerujących związek szczepionki MMR z autyzmem oraz chorobami zapalnymi jelit. Badanie odbiło się szerokim echem w środowiskach medycznych na całym świecie oraz dało paliwo środowiskom antyszczepionkowym. W późniejszych latach, jak już wspomniałem, wielokrotnie tę tezę obalono, a samo opublikowanie tego “badania” przez “Lancet” uznano za skandaliczne. Sam Wakefield za swoje nieetyczne zachowanie został w 2010 roku pozbawiony prawa wykonywania zawodu lekarza na terenie Wielkiej Brytanii. Badanie przeprowadzono na próbie 12 dzieci, z czego 5 z nich od urodzenia nie rozwijała się prawidłowo. W wyniku śledztwa dziennikarskiego wyszło na jaw, że dzieci do tego badania były rekrutowane przez ruch antyszczepionkowy, a sam Wakefield przez cały okres swojej pracy był opłacany przez owe środowisko oraz przez prawnika, który reprezentował rodziny dzieci dotkniętych autyzmem. Wyniki badań miały posłużyć do przygotowania pozwu sądowego.

Niepożądane Odczyny Poszczepienne

Tych oczywiście jest wiele – zdecydowana większość niegroźnych. Parę słów należy jednak wspomnieć o tych NOPach, których rodzice boją się najbardziej.

Encefalopatia ( uszkodzenie mózgowia) – badanie brytyjskie z 2010 r. wykluczyło możliwość wystąpienia powikłań neurologicznych po szczepionce MMR. Natomiast u nieszczepionych dzieci 1 na 1000 zachorowań na odrę powikła się zaburzeniami neurologicznymi, z czego przynajmniej połowa dozna trwałego uszkodzenia mózgu.

Kolejnym niepotwierdzonym NOPem, o który kiedyś mnie zapytano, jest “padaczka poszczepienna”. Rzeczywiście szczepionka MMR może wywołać drgawki – ale gorączkowe. Jednym z częstych NOPów po szczepieniu MMR jest przejściowy wzrost temperatury ciała do około 39 ^C. Taka temperatura u osób predysponowanych może wywołać drgawki gorączkowe – nie powodują one jednak większej skłonności do wystąpienia padaczki w latach późniejszych.

Większość NOPów wliczanych do statystyk to niegroźne stany, takie jak zaczerwienienie skóry w miejscu wkłucia, nieutulony płacz czy podniesienie temperatury ciała. Przechodzą one jednak po paru godzinach albo dniach i nie pozostawiają żadnych przykrych następstw.

Doszukiwanie się NOPów nie ma sensu – czym innym jest wystąpienie danego stanu chorobowego z powodu szczepienia, a czym innym jest wystąpienie związku czasowego między szczepieniem a wystąpieniem choroby. Tutaj dla przykładu znowu można podać autyzm – chorobę rozpoznajemy u dziecka w wieku ok. 1,5 roku, a szczepimy na odrę w wieku 12-13 miesięcy. Czas mógłby sugerować związek przyczynowo-skutkowy, co jednak nie jest poparte żadnymi badaniami. Rozumieć należy rozpacz rodzica i szukanie przez niego winnego krzywdy dziecka. Należy jednak spokojnie tłumaczyć i wykazać się empatią, a nie “podkręcać” rodziców – tak jak robią to ruchy antyszczepionkowe.

Czy należy szczepić?

Oczywiście! I nie tylko ze względu na fakt, że za uchylanie się od obowiązku szczepień grożą nam w Polsce urzędowe kary. Szczepionki są po prostu bezpieczne. Żaden lek na świecie nie został nigdy tak dokładnie przebadany i nie podlega tak restrykcyjnej kontroli jak szczepionki. Należy rozwiewać nieprawdziwe informacje na ich temat. Trzeba poprawić relację rodzic-lekarz. Pamiętajmy o tym, że są dzieci, które nie mogą zostać zaszczepione ze względu np. na niedobory odporności czy leczone onkologicznie. Te dzieci chronione są odpornością populacyjną, która obecnie jest zaburzona przez nieszczepione dzieci bez przeciwwskazań. Pamiętajmy o tych dzieciach i nie bądźmy egoistami.

Źródła:

  1. “Pediatria” – Wanda Kawalec i wsp. , wydawnictwo PZWL.
  2. www.szczepienia.pzh.gov.pl/aktualne-dane-epidemiologiczne-o-zachorowaniach-odre-europie-2017-roku/
  3. www.vaccine-schedule.ecdc.europa.eu/
  4. www.portal.abczdrowie.pl/wlochy-chca-wprowadzic-obowiazkowe-szczepienia-dla-dzieci-w-wieku-szkolnym
  5. www.szczepienia.pzh.gov.pl/aktualne-dane-epidemiologiczne-o-zachorowaniach-odre-europie-2017-roku/
  6. www.mamapediatra.pl/2016/05/10/pytania-szczepionkowe-autyzm-pneumokoki-biegunka/
  7. Taylor B, Miller E, Lingam R, Andrews N, Simmons A, Stowe J. Measles, mumps, and rubella vaccination and bowel problems or developmental regression in children with autism: population study. BMJ. 2002 Feb 16;324(7334):393-6.
  8. Uchiyama T, Kurosawa M, Inaba Y. MMR-vaccine and regression in autism spectrum disorders: negative results presented from Japan. J Autism Dev Disord. 2007 Feb;37(2):210-7.

Komentarze