Pedofilia w ONZ | Narodowcy.net

Pedofilia w ONZ

Pracownicy ONZ dopuścili się około 60 tys. gwałtów. Wśród nich może być nawet 3,3 tys. pedofilów, którzy podczas misji pokojowych wykorzystywali swoją pozycję, by zdobyć bliski kontakt z dziećmi. Organizacja zatajała te fakty, bo nie potrafiła temu zapobiec.

Te szokujące informacje pochodzą od byłego pracownika ONZ – prof. A. MacLeod’a. Twierdzi on, że posiada dokumenty potwierdzające słuszność tego oskarżenia. Według niego w ONZ może pracować nawet 3,3 tys. pedofilów. Podkreśla, że przestępcy wykorzystywali swoją pozycję, bo związek z jakąkolwiek organizacją humanitarną stawiał ich ponad wszelkim podejrzeniem.W ten sposób przez ponad 10 lat były popełniane przestępstwa seksualne podczas misji ONZ w krajach na całym świecie.

Liczba 60 tys. gwałtów została podana w przybliżeniu, powołując się na słowa Sekretarza Generalnego ONZ – Antonia Guterresa. W 2016 r. w ciągu jednego miesiąca pracownicy ONZ byli oskarżeni o 311 przestępstw na tle seksualnym.

Taka sytuacja mogła utrzymywać się dalej, ponieważ w państwach, w których działa ONZ, pedofilia jest zgłaszana władzom bardzo rzadko. Poza tym samo ONZ nie zamierzało podawać tych informacji do wiadomości publicznej, pomimo że nie radziło sobie z tym problemem.

Komunikaty o przestępstwach wśród pracowników ONZ zbiegły się z informacjami na temat podobnych nadużyć w organizacji Oxfam. Zajmowała się ona pomocą dla Haiti, a w rzeczywistości jej pracownicy korzystali z usług prostytutek, często nieletnich.

AW

(nczas.com/pch24.pl)

Komentarze

Adam Szabelak

Działacz Młodzieży Wszechpolskiej od 2014 roku. Organizator m.in. turnieju piłkarskiego "Cześć Ich pamięci!" i współorganizator Radomskiego Konwentu Polskiej Popkultury - KonRad. Zainteresowania: geopolityka, wędrowanie, gry "bez prądu", niszowa piłka nożna.