Piękna dziewczyna: "Wdzięk nad wdziękami – skromna kobieta" | Narodowcy.net

Piękna dziewczyna: „Wdzięk nad wdziękami – skromna kobieta”

„Twój wygląd zewnętrzny mówi ludziom, jaka jesteś wewnątrz. To jest Twoja wizytówka. To jest cichy komunikator, który informuje świat o Twojej wierze, przeznaczeniu i o celu, do którego dążysz. Ubierając się skromnie, pokazujesz, że należysz do Jezusa” – powiedziała Leah Darrow, amerykańska modelka, finalistka programu „America’s Next Top Model”.

Wiele z nas gdzieś w głębi serca się z nią zgadza. Nie lubimy tego, co prowokacyjne, wyzywające, krzykliwe. Chcemy – my, osoby wierzące, pokazywać też swoim wyglądem, że należymy do Chrystusa. Chcemy zachowywać swą cielesność w tajemnicy. Chcemy budzić zachwyt a nie pożądanie.

Jak będę wyglądać?

Z drugiej jednak strony czujemy się niepewnie. Bo czy „skromnie” nie znaczy przypadkiem „babciowato”, albo byle jak, nijako? Niejedna dziewczyna z pewnością zadaje sobie pytanie: „Czy w spódniczkach midi będę się ładnie prezentować? Gdzie w ogóle mam kupować ubrania? Gdzie szukać wzorców?”
Cytowana już Leah Darrow mówi, że przez nasz wygląd zewnętrzny możemy prezentować się jako osoby kochające ciało, którym zostały obdarowane przez Boga. Jest ono przecież świątynią Ducha Świętego. Wymaga szacunku i ochrony. Powinno przyciągać czyste spojrzenia.

Moda Maryjna, czyli Mary’s Fashion

Zrozumiały to autorki bloga Mary’s Fashion ( http://marysfashion.pl/kontakt/ ). Odkryły, że są arcydziełem Pana Boga i kryją w sobie piękno oraz tajemnicę. Postanowiły ubierać się tak, by ich sposób ubierania się był „sygnałem dla świata, że tajemnica ich kobiecości jest strzeżona i dostępna dla tego, kto pokocha ich duszę”.
Pomysł zrodził się podczas wyjazdu oazowego. Ela wzięła udział w konkursie talentów. Wtedy to pomyślała, że „moda Maryjna” po angielsku brzmi jak marka wysokiej klasy magazynu modowego. Dołączyły do niej Kasia, Karolina i Oliwia. Prowadzą blog i pokazują , jak się ubierać , by wzbudzać zachwyt oraz szacunek. Uznały przy tym, że godnie nie znaczy nieładnie. Można zobaczyć u nich stylizacje wiosenne, studniówkowe, zimowe, klasyczne. Bardzo często podkreślają, że ubiór ma pomóc w wyrażaniu siebie, pokazywaniu swojej wyjątkowości. I wcale nie musi być niemodny. Wystarczy kilka dodatków, odpowiedni dobór kolorów czy biżuterii. I dziewczyna może poczuć się jak królowa.
Poza tym autorki Mary’s Fashion radzą, gdzie można znaleźć, trochę inne od często dziś spotykanych, ubrania. Podpowiadają dyskretnie, jak bawić się modą. Zachęcają do samodzielnego szycia, przeróbek, fantazjowania…

Międzynarodowa inicjatywa: Pure Fashion

Jeśli chodzi o skromną modę, jest jeszcze inna inicjatywa, znana w wielu krajach, nie tylko Europy. Nazywa się Pure Fashion. Jedną z promotorek jest Leah Darrow. Projekt ma zasięg międzynarodowy (obejmuje m.in. Australię, Argentynę, Włochy, Francję, Hiszpanię, Argentynę, Meksyk, Stany Zjednoczone), a jego twórcy chcą pozytywnie wpłynąć na scenę mody. Modelki Pure Fashion powinny być radosne, szczere, skromne, uprzejme, pełne wdzięku. Podczas rekolekcji prowadzonych specjalnie dla nich uczą się między innymi, jak popierać projektantów szanujących godność kobiety i prawdziwe wartości. Mają oprócz tego różne zajęcia przygotowawcze obejmujące naukę poruszania się, układania włosów, sztukę makijażu i dobrych manier. Na pokazach eksponują ubrania podkreślające godność kobiety, a równocześnie modne i piękne.

Nie jesteś sama

Kiedy więc myślisz o tym, by ubierać się skromnie, miej świadomość, że nie jesteś sama. Inicjatyw typu Pure Fashion czy Mary’s Fashion jest coraz więcej, bo przecież każda z nas ma wpisane przez Boga w serce poczucie własnej godności, a jej ochroną jest skromność. I skromność nie jest ani „babciowata”, ani zgrzebna. Wręcz przeciwnie! Jak powiedział pewien powieściopisarz, jest ona „najpiękniejszą ozdobą urody, a nawet brzydoty”.

Komentarze