28 grudzień 2016

Wojskowa Akademia Techniczna planuje stworzenie systemu połączonych ze sobą dronów rozpoznawczych i uderzoniowych. Bezzałogowce miałyby być wyprodukowane na potrzeby polskiej armii, a ich działanie byłoby podobne do owadziego roju.

Na system składają się różne rodzaje zhierarchizowanych dronów. "Statkami matkami" będą cztery duże jednostki, których zadaniem jest przenoszenie mniejszych jednostek, a także wykrywanie celów. W przypadku wykrycia wroga przez radar, "matka" wypuszcza mniejsze jednostki.

Mniejsze drony będą podzielone na dwie grupy. Jednostki o średniej wielkości to "brygadziści" rozpoznawczo-uderzoniewi, gdy wykryją cel zniszczą go albo przy pomocy rakiet, albo wlatując bezpośrednio w cel. Najmniejsze jednostki, których każdy dron "matka" będzie przewoził kilkadziesiąt, będą miała za zadanie chronić bezzałogowiec z radarem przed ostrzałem, przyjmując na siebie pociski.

Pułkownik Kędzierski twierdzi, że system może być już gotowy za pięć lat. Jak podkreśla, takiego systemu obronnego, nie ma jeszcze żadna armia na świecie.

Wniosek o finansowanie projektu został już złożony do Ministerstwa Obrony Narodowej, czy polska armia będzie miała "pszczeli rój" na usługach dowiemy się w połowie 2017 roku.

 

 

 

P.Król

źródło: polska-zbrojna.pl

 

Komentarze

Narodowcy.net

Narodowcy.net to portal młodego pokolenia polskich nacjonalistów. W świecie przesiąkniętym ideami multikuluralizmu i liberalizmu, chcemy przypominać o wartościach za które Polacy od zawsze walczyli i umierali: Bogu, Honorze, Ojczyźnie. 

Najczęściej komentowane

We use cookies to improve our website. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. For more information visit our Cookie policy. I accept cookies from this site. Agree