10 luty 2017

Dzięki uprzejmości facebookowej strony "Endecja Radom"https://www.facebook.com/endecjaradom/, możemy wam przedstawić kolejny tekst publicystyczny przedwojennych narodowców. Artykuł pochodzi z radomskiej gazety "Słowo", wydawanej w dwudziestoleciu międzywojennym.

 

 

Nie mam zamiaru zajmować się kwestią plemion dzikich, pogrążonych w ciemnościach pogaństwa, ani też bardziej cywilizowanych, do których nie doszło światło prawdziwej wiary. Chcę mówić o poganach, których wśród nas dość często spotykamy. Co! zawoła ktoś zdziwiony – poganie w XX wieku w Europie? Tak proszę państwa w Europie i to nawet w Polsce.

Czyż nie są poganami Ci wszyscy, którzy hołdują zasadom epikureizmu? Używać za wszelką cenę! Żyć, aby żyć, nie zważając na nic i na nikogo, nie zwracając uwagi, że to się dzieje z czyjąś krzywdą, a zawsze z własną krzywdą moralną. Pije się do dna czarę rozkoszy, tyle nieraz na jej dnie mętów! Co tam, powtarza jeden i drugi, raz się tylko żyje. Czy takie życie nie jest życiem poganina?

A ci co uczynili sobie bóstwo ze swej idei partyjnej, czyż nie są bałwochwalcami? Owładnięci bezkrytycznie jedną ideą, fanatyczni jej wyznawcy, idą z pięknymi na ustach zasadami wolności, równości, braterstwa. Dla kogo ta wolność? No oczywiście dla ludzi z partii! Równość? Ach tak, ale również dla tych, co do partii należą. Ale niech no ktoś ktoś wykształcony i rozumny spróbuje skrytykować jakiś bezsensowny projekt przez partię uchwalony, biada mu. Nie wolno psuć równości wybieganiem myślą naprzód i przewidywaniem złych skutków lekkomyślnie powziętych uchwał.

Braterstwo? No teraz to już nawet dziecko nie uwierzy, bo mało tego, że partyjniak obrzuca jadem nienawiści wszystkich, co do partii nie należą, ale jeszcze w łonie samej partii ileż to zawiści, zazdrości, ile intryg i szkalowania.

Choć jednemu największemu bożkowi partii służą, to jednak jest jeszcze wiele czczonych przez nich bożków: ambicja, chciwość, interes osobisty, kto by to zdołał policzyć. Największą jednak ilością wyznawców cieszy się bóstwo, złotym cielcem zwane. Wolno być paskarzem i złodziejem, wolno być gburem i nieukiem, jeśli przy tym wszystkim posiada się mamonę, blask jej wszystko ozłaca. A więc dalejże za nią!

Mniejsza o to, że w pogoni za nią zszarga się trochę sumienie. Nie potrzeba nawet być ordynarnym złodziejem-włamywaczem. Można tylko sprytnie umieć załatwiać swoje interesy, korzystać ze sprzyjających koniunktur handlowych, kosztem drugiej strony, którą „legalnie i prawnie” doprowadza się do nędzy. Można też postarać się o koncesję i dobrze na niej zarobić, korzystne też bywają dostawy dla wojska. Jeśli ktoś w powyższych kierunkach nie ma zdolności, to i przy zielonym stoliku można nieco złota zagarnąć, jeśli fortuna sprzyja.

Oczywiście, że wszyscy ci poganie ze wstrętem i pogardą odwracają się od biednych. Cóż ich mogą obchodzić ci, co tak dziwne wyznają zasady, że cudza rzecz święta, a sami mają tak mało, że im na życie nie starcza. Niekiedy, który z pogan wytrząśnie coś z sakiewki, aby olśnić kogoś, o czyje względy mu chodzi. Ale nie kieruje nimi prawdziwa miłość bliźniego, która jedynie na gruncie Chrystusowej wiary wyrasta w cudny kwiat ofiary i poświęcenia. Dzisiejszym poganom nie imponują chrześcijańskie cnoty, duch materializmu rzucił na ich oczy gęstą zasłonę, nie widzą światła prawdy, błądzą w ciemności pogaństwa.

 

Zofia Prawdzic-Sokołowska

 

 

 

P.Król

 

Wspieraj Media Narodowe

Komentarze

Narodowcy.net

Narodowcy.net to portal młodego pokolenia polskich nacjonalistów. W świecie przesiąkniętym ideami multikuluralizmu i liberalizmu, chcemy przypominać o wartościach za które Polacy od zawsze walczyli i umierali: Bogu, Honorze, Ojczyźnie. 

Najczęściej komentowane

We use cookies to improve our website. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. For more information visit our Cookie policy. I accept cookies from this site. Agree