03 luty 2017

Niewiele jest takich spraw, w których tak duża część polskiego społeczeństwa przemawia jednym głosem. Niewiele jest takich spraw, które dotyczą tak dużej części polskiego społeczeństwa. Niewiele jest spraw takich spraw, które tak bardzo bolą naszą pamięć i tożsamość. Mowa tu oczywiście o utartym w głupkowatych społeczeństwach zachodu sloganie, że obozy koncentracyjne nie były dziełem Niemców, tylko działających na polskich ziemiach nazistów.

Dużo już zostało powiedziane w obronie prawdy historycznej zarówno na gruncie instytucji międzynarodowych, jak i w przestrzeni publicystycznej. I dobrze, bo polityka historyczna to ważny segment geopolitycznej układanki. Jednakże wszystkie dotychczasowe działalnie sprawiały wrażenie nieskutecznych, wręcz impotentnych. Za każdym razem, gdy polska dyplomacja oprotestowywała nazwanie w jakimś kraju obozów koncentracyjnych polskimi, gdzieś, ktoś, na drugim końcu globu znów, świadomie lub nie, przekłamywał historię. Wydawało się, że jest to walka z wiatrakami.

Teraz sytuacja wygląda inaczej. Sprawy w swoje ręce wzięło społeczeństwo. Oddolnie zorganizowana grupa postanowiła zabrać się za uświadamianie zachodnioeuropejskich ignorantów. Inicjatywa dopiero się rozpoczęła, jej długofalowych skutków nie jesteśmy w stanie na razie przewidzieć, choć już dziś widać rezonans akcji wśród rozsierdzonych niemieckich instytucji.  

Akcja społeczna nastawiona na obronę polskiej pamięci historycznej, godności wspólnotowej i jednostkowej, na obronę honoru osób ginących z rąk niemieckich esesmanów pokazuje fundamentalną prawdą życia społecznego. Rację miał Roman Dmowski pisząc, że „zorganizowany należycie naród jest potęgą, której nic na świecie przeciwstawić się nie zdoła”. Tak w rzeczywistości jest.

I nie chodzi tu już o to, czy przedsięwzięcie "Death Camps Were Nazi German" powiedzie się. Chodzi o demonstrację siły, o pokazanie, że polskie społeczeństwo z bezwolnego, apatycznego, wręcz amorficznego żywiołu przeradza się w zorganizowany naród, że w końcu wyrasta pokolenie silnych i odważnych, zdeterminowanych i konsekwentnych, a przede wszystkim niemających żadnych kompleksów Polaków.  

Ten zahibernowany na kilkadziesiąt lat model Polaka może się odrodzić, a tym samym pojawiają się poważne przesłanki ku temu, by spełnić marzenia pierwszego, drugiego, trzeciego, czwartego i w końcu naszego, piątego, pokolenia narodowców - narodowców XXI wieku.

 

Szymon Wiśniewski

Wspieraj Media Narodowe

Komentarze

Narodowcy.net

Narodowcy.net to portal młodego pokolenia polskich nacjonalistów. W świecie przesiąkniętym ideami multikuluralizmu i liberalizmu, chcemy przypominać o wartościach za które Polacy od zawsze walczyli i umierali: Bogu, Honorze, Ojczyźnie. 

Najczęściej komentowane

We use cookies to improve our website. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. For more information visit our Cookie policy. I accept cookies from this site. Agree