Radom: Prokuratura stawia zarzuty członkowi KOD | Narodowcy.net

Radom: Prokuratura stawia zarzuty członkowi KOD

Prokuratura w Radomiu, po roku śledztwa co do wydarzeń z 24 czerwca, zmienia trzem podejrzanym zarzut o udział w pobiciu i uznaje, że doszło do bójki między narodowcami a działaczami KOD-u.

Zdarzenia miały miejsce w centrum Radomia w przeddzień 41 rocznicy protestów robotniczych z 1976 roku. Wtedy to działacze Młodzieży Wszechpolskiej, po swoim marszu upamiętniającym tamte wydarzenia, postanowili udać się wraz z sympatykami na manifestację Komitetu Obrony Demokracji, aby zaprotestować przeciwko wykorzystywaniu tej rocznicy do bieżących celów politycznych przez ludzi cieszących się poparciem np. byłych członków Służby Bezpieczeństwa.

Przebieg zdarzeń

Około 30 narodowców pojawiło się na manifestacji z transparentem “Ojciec w ZOMO synek w KOD” (przygotowanym około pół roku wcześniej na inną okazję) oraz z okrzykami “Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę!”, “Ojciec w ZOMO, synek w KODzie, demokracja zawsze w modzie” i “Kto nie skacze, ten za KOD-em”. Po zaznaczeniu swojej obecności grupa wycofała się w dół ulicy Żeromskiego. Z tyłu pozostało kilka przypadkowych osób, które dołączyły się do narodowców w momencie wejścia pod scenę – doszło wtedy przepychanki. Następnie członek straży KOD rozpoczął pościg za uciekającym młodym człowiekiem, próbował go zaatakować kopnięciem (widać to na poniższych zdjęciach). Wszechpolacy widząc, że przedstawiciele KOD zachowują się agresywnie, powrócili (odeszli już od miejsca zdarzenia 30-40 metrów), aby pomóc atakowanemu. Późniejsza przepychanka spowodowana była przetrzymywaniem i podduszaniem gonionego wcześniej mężczyzny w bramie.

Historyjka obrazkowa o tytule “A kopnę se narodowca…” przedstawiona pod koniec czerwca zeszłego roku przez Młodzież Wszechpolską
Kiedy postępowanie przed sądem?

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową Radom-Wschód. Trzem osobom postawiono zarzut pobicia, przez które narazili człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbek na zdrowiu. Śledztwo przedłużano kilka razy, po roku prokuratura zmieniła ocenę zdarzeń. Uznała, że na manifestacji doszło do bójki, w której wzięły udział dodatkowo dwie osoby, w tym jedna z KOD.

– Zapadły decyzje o zmianie zarzutów wobec trzech osób, które były podejrzane o udział w pobiciu. Te osoby oraz dwie nowe, które zdaniem prowadzących postępowanie również były aktywne, dostają zarzuty jednego rodzaju udziału we wzajemnej bójce i wzajemnego narażania się na spowodowanie obrażeń czy skutków w postaci obrażeń ciała – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Beata Galas. To wciąż ten sam artykuł Kodeksu karnego, jednak inny jest opis czynu.

Jeśli wszyscy podejrzani się stawią i wykonane zostaną wszystkie czynności wymagane przepisami Kodeksu postępowania karnego, to w końcu lipca sprawa trafi do sądu – mówi rzeczniczka.

Cała sprawa przedstawiona została w mediach głównego nurtu bardzo jednostronnie – jak widać niesłusznie. Na wyrok sądu zapewne trzeba będzie jeszcze poczekać, sprawa może ciągnąć się latami.

Komentarze

Adam Szabelak

Działacz Młodzieży Wszechpolskiej od 2014 roku. Organizator m.in. turnieju piłkarskiego "Cześć Ich pamięci!" i współorganizator Radomskiego Konwentu Polskiej Popkultury - KonRad. Zainteresowania: geopolityka, wędrowanie, gry "bez prądu", niszowa piłka nożna.