Ks. Gurgacz - Kapelan Wyklęty

W związku z minionym Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych warto przypominać sobie nie tylko postaci Inki, Pileckiego czy Zagończyka, ale również tych, którzy o Polskę walczyli duchowo, modlitwą i wspierali w działaniach podziemie zbrojne. Przykładem takiego człowieka z pewnością może być ks. Władysław Gurgacz ps. "Sem".

Ks. kapelan Władysław Gurgacz urodził się 2 kwietnia 1914 roku. Wychował się w Jabłonicy niedaleko Krosna w tradycyjnej, katolickiej rodzinie, gdzie codzienna wspólna modlitwa była chlebem powszednim. Miał wielkie oparcie w swojej przyrodniej siostrze, która pomogła mu przy wyborze życiowej drogi. W roku 1931 wstąpił do Kolegium Jezuitów w Starej Wsi, gdzie złożył pierwsze śluby. Po zdaniu matury w Kolegium Jezuitów na Polesiu wyjechał do Krakowa na studia filozoficzne. W 1939 roku złożył na Jasnej Górze "Akt Całkowitej Ofiary" za Ojczyznę.

 

Gdy wybuchła wojna wszystkich krakowskich kleryków ewakuowano na wschód. Władysław jednak postanowił zawrócić. Wraz z dwójką przyjaciół dostał się do Kolegium w Chyrowie. Jak się okazało było ono już zajęte przez bolszewików, a oni sami byli więzieni przez żołnierzy Armii Czerwonej. Po kilku dniach udało im się uciec i dostać do Starej Wsi.

 

W dzień św. Bartłomieja w roku 1942 Władysław Gurgacz przyjął święcenia kapłańskie na Jasnej Górze. Początkowo posługiwał na parafii w Starej Wsi, lecz z powodu choroby przeniesiony został do Gorlic wiosną 1945 roku. Będąc pacjentem szpitala pełnił też funkcję kapelana. Udało mu się nawrócić jednego z sowieckich żołnierzy, a także wiele innych strapionych ludzi dotkniętych przez wojnę. Dalej leczył się w Zakopanem skąd po poprawie stanu zdrowia został przeniesiony do Krynicy, gdzie został kapelanem sióstr służebniczek.

 

To właśnie w Krynicy związał się z PPAN (Polska Podziemna Armia Niepodległościowa) za sprawą Sranisława Pióro, ps. "Emir". Pseudonim jezuity "Sem" odnosi się do określenia Sługa Maryi. Jako, że dowódca oddziału kładł nacisk na rozwój intelektualny podopiecznych codziennie odbywały się wykłady choćby z matematyki czy historii. Ważną w tym rolę miał ks. Władysław, który poruszał kwestie duchowe i religijne. I tak bojąc się o duchowość partyzantów był z nimi cały czas w lesie mimo, że jego przełożeni próbowali go od tego odciągnąć, ze względu na wszczęte przez WUBP śledztwo w sprawie "Sema". Posługiwał oddziałowi PPAN póki go nie aresztowali w lipcu 1949 roku.

 

Proces sądowy członków PPAN odbył się w dniach 8-13 sierpnia w 1949 roku. Ostatniego dnia procesu ogłoszono wyrok dla jezuity, który wraz z innymi PPANowcami został skazany na śmierć. Powiedział wtedy "Na śmierć chętnie pójdę. Cóż to jest śmierć?". Bronił też zaciekle działań partyzantów i zawierzył wszystko Bogu mówiąc: "Osądź mnie Boże i rozstrzygnij sprawę moją". Wyrok wykonano 13 września 1949 roku w krakowskim więzieniu. Wraz z nim zabici strzałem w tył głowy zostali Stefan Balicki ps. "Balina" i Stanisław Szajna ps. "Orzeł". Pochowany został w Krakowie na Cmentarzu Rakowickim. W latach 60. ktoś odnalazł i oznaczył jego grób, a dopiero po 1989 roku została przywrócona pamięć o jezuicie poprzez tablice pamiątkowe.

 

Komuniści naciskali na ks. Gurgacza, ponieważ pasowało to nie tylko do ich wizji "bandytów z lasu", ale również do walki z Kościołem Katolickim. Rozgłos był niewątpliwy, zwłaszcza przez hasła typu "ksiądz-bandyta", "ks. Gurgacz i jego banda" czy "ksiądz z bronią w ręku".

 

Bezkompromisowość, modlitwa i niezachwiana Wiara ks. Władysława pozwoliły mu do końca wytrwać w swoich ideach wśród przyjaciół z lasu. W swoich kazaniach sprzeciwiał się komunistycznym oprawcom, materializmowi i egoizmowi. Dodawał otuchy swoim wiernym i wybaczał swoim wrogom, czego dowodem może być próba zabójstwa ks. Gurgacza przez milicjanta, któremu o zaraz po zdarzeniu chciał dać rozgrzeszenie.

 

Michał Karpiński

 

Wspieraj Media Narodowe

Narodowcy.net

Narodowcy.net to portal młodego pokolenia polskich nacjonalistów. W świecie przesiąkniętym ideami multikuluralizmu i liberalizmu, chcemy przypominać o wartościach za które Polacy od zawsze walczyli i umierali: Bogu, Honorze, Ojczyźnie. 

Najczęściej komentowane

We use cookies to improve our website. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. For more information visit our Cookie policy. I accept cookies from this site. Agree