Żydowski Rabin: Spalić kościoły, zakazać świąt, wygnać chrześcijan!

"Święta, Święta i po Świętach...", wiele osób właśnie tak podsumowuje minione dni spędzone w gronie rodzinnym przy wigilijnym stole, dni spędzone w kościele, przeżywając uroczyście nadejście na świat Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.Wielu z nas podczas tych Świąt ma w pamięci chrześcijan żyjących na Bliskim Wschodzie, i świadomość tego, że nie mogą oni tak szczęśliwie jak my świętować nadejścia Pana. Jednak nie tylko na terenach okupowanych przez Państwo Islamskie nasi bracia w wierze mają problemy, ze swobodnym wyznawaniem wiary w Chrystusa.Istotne Trudności mają również chrześcijanie żyjący na terenie Izraela.

  Nie dalej niż rok temu na światło dzienne wyszła informacja iż żydowski rabin Ben-Zion Gopstein chce wypędzić chrześcijan z Ziemi Świętej i całego Izraela, a także zakazać święta Bożego Narodzenia. Powód? Chrześcijanie to „wampiry”, które, gdy tylko będą mogły, zaczną wysysać żydowską krew. W dodatku chrześcijanie dopuszczają się prób nawracania na wiarę w Jezusa Chrystusa żydów. To zbrodnia, której dopuszczają się tylko z jednego powodu: bo nie mogą już Żydów swobodnie mordować!- To właśnie słowa żydowskiego duchownego.

  Nie spotkała go za to żadna kara, bo rabin dobrze wie, co robić, by pozostać w zgodzie z izraelskim prawem. W sierpniu tego samego roku Gopstein wzywał do palenia chrześcijańskich kościołów! Pozostał bezkarny, bo tłumaczył, że tak uważał wielki żydowski filozof Majmonides, a poza tym kościoły powinno palić państwo izraelskie. 

A że przypadkiem żydowscy ekstremiści naprawdę podpalają chrześcijańskie kościoły? To rabina już pewnie nic nie obchodzi. Do tego typu ataków dochodzi tam nawet po kilka razy w miesiącu.Przykład niemieckich benedyktynów, których klasztor położony nad Jeziorem Tyberiadzkim został podpalony. Sprawcy zostali wprawdzie ukarani, ale biskupi Ziemi Świętej nie mają wątpliwości: chrześcijanie w Izraelu nie są odpowiednio chronieni, państwo robi dla nich zdecydowanie zbyt mało.

Niestety ale to nie jedyny żydowski duchowny który pofatygował się o stwierdzenie iż "goje istnieją tylko po to, by służyć Żydom,"-to słowa rabina ale także polityka partii wchodzącej w skład Izraelskiego rządu, Owadia Josefa. Osoby nie będące Żydami porównał także do zwierząt pociągowych.

– Tak jak każda osoba goje muszą oczywiście umrzeć, ale Bóg daje im długowieczność. Wyobraźcie sobie, że zdechł wam osioł. Stracilibyście w ten sposób pieniądze. To jest taki sam sługa. Właśnie dlatego goj otrzymuje długie życie. By dobrze pracować dla Żyda – stwierdził 90-letni Owadia Josef.

Cóż… Czy wyobrażamy sobie, żeby ktoś w Polsce podżegał do palenia synagog, a następnie nazywał Żydów „wampirami” i „wrogami”, nawoływał do zakazu praktykowania ich świąt i wreszcie do wygnania ich z kraju? Tymczasem w Izraelu wobec wyznawców Chrystusa robią to osoby mające duży wpływ na tamtejszą opinie publiczną, a także politycy decydujący o losach tego kraju, który jak widać okupując Palestyńczyków i namawiając do ataków na chrześcijan, pokazuje swoje okrutne oblicze.

Bartłomiej Madej

Źródło:"fronda.pl" 

 

 

Narodowcy.net

Narodowcy.net to portal młodego pokolenia polskich nacjonalistów. W świecie przesiąkniętym ideami multikuluralizmu i liberalizmu, chcemy przypominać o wartościach za które Polacy od zawsze walczyli i umierali: Bogu, Honorze, Ojczyźnie. 

Najczęściej komentowane

We use cookies to improve our website. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. For more information visit our Cookie policy. I accept cookies from this site. Agree