Represjonowani za sprzeciw wobec LGBT – kolejne aresztowania kontrmanifestantów w Lublinie | Narodowcy.net

Represjonowani za sprzeciw wobec LGBT – kolejne aresztowania kontrmanifestantów w Lublinie

W dniach 21-22 listopada do drzwi uczestników kontrmanifestacji dla Marszu Równości w Lublinie zapukała policja. Naloty lubelskich funkcjonariuszy skutkują teraz falą zatrzymań.

Przypomnijmy, iż Marsz Równości w Lublinie odbył się w październiku tego roku. Obrońcy tradycyjnych wartości nie pozostali bierni w tej kwestii. Teraz zarzuca się im zakłócanie legalnego zgromadzenia i napaść na funkcjonariuszy. Jak wiadomo, tamtego dnia to policja była stroną agresywną, zawzięcie angażując się w ochronę dewiantów, za co dostali jeszcze podziękowania. Nawet blokady środowisk lewicowych nie spotykały się z taką brutalnością. Wielu funkcjonariuszy było nieumundurowanych.

 

 

Joachim Brudziński – minister spraw wewnętrznych i administracji, komentował sprawę na swoim Twitterze, nazywając kontrmanifestantów “chuliganerią”. Zaznaczmy, że partia rządząca uważa się za  “prorodzinną”.

Od 13 października włącznie zatrzymanych zostało ok. 75 osób. Większości z nich postawiono wachlarz zarzutów, począwszy od udziału w nielegalnym zgromadzeniu o charakterze chuligańskim, a kończąc na czynnej napaści na funkcjonariusza.

Osoby z postawionymi zarzutami, które wyszły z aresztów, mają dozory policyjne oraz zakaz opuszczania kraju. 5 osób w dalszym ciągu przebywa w aresztach tymczasowych.

21. i 22. listopada nastąpiła kolejna fala zatrzymań. Tym razem policja pukała do drzwi o 6 rano, niektórzy byli wyrywani jeszcze ze snu. Większości postawiono zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy, pobicia. Dowody nie są jednak zbyt solidne. Jednemu z zatrzymanych przedstawiono nagranie, gdzie “zamachwiał” się.

Brałem udział w kontrmanifestacji aby bronić tradycyjnych wartości moralnych rodziny i tego jak ona powinna wyglądać- zeznania jedengo z zatrzymanych wczoraj uczestników

Jeden z zatrzymanych 21. listopada nie opuści aresztu, dostał 3-miesięczne sankcje i wyznaczono kaucję 8 tys. zł. Niestety, pochodzi on z ubogiej rodziny, która zwyczajnie nie jest w stanie pokryć takich kosztów samodzielnie.

Źródło: autonom.pl, Stadionowioprawcy.pl

Komentarze