Sensacyjne odkrycie Pawła Rabieja. Ludzie na Marszu Powstania Warszawskiego "hajlowali" | Narodowcy.net

Sensacyjne odkrycie Pawła Rabieja. Ludzie na Marszu Powstania Warszawskiego “hajlowali”

– Byłem tam obok, widziałem jak ludzie hajlowali – stwierdził Paweł Rabiej z Nowoczesnej w „Minęła 8”. – Ma pan to jakoś udokumentowane? Nikt o tym wcześniej nie mówił, nawet ci, którzy rozwiązali marsz – pytał prowadzący program. – Moje oczy to widziały. Były osoby, które podnosiły ręce w górę w geście, który obrażał powstańców – mówił Rabiej o swoich obserwacjach z Marszu Powstania Warszawskiego, organizowanego 1 sierpnia przez środowiska narodowe.

Zarzut jaki wytoczył polityk Nowoczesnej przeciwko uczestnikom Marszu Powstania Warszawskiego spowodowany był obroną decyzji pani Ewy Gawor. Przypomnijmy, że to właśnie ona 1 sierpnia, jako dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m. st. Warszawa, podjęła decyzję o rozwiązaniu marszu.

– Wiemy, skąd się wzięła cała zadyma wokół pani Gawor. Wzięła się stąd, że marsz nacjonalistów 1 sierpnia został zatrzymany. I słusznie. 1 sierpnia i rocznica powstania warszawskiego to nie jest moment, w którym powinny jakiekolwiek osoby pokazywać hitlerowskie gesty – powiedział Paweł Rabiej.

Z dokumentów wynika, że Gawor pracowała w Departamencie PESEL MSW w latach 1979-1990. PESEL – jak powiedział Cenckiewicz – od początku lat 70. był pomyślany jako „część systemu elektronicznego przetwarzania danych i informacji przez MSW”, a prace nad nim były skorelowane z powstaniem systemu związanego z pracą tajnych służb.

– Myślę, że dzisiaj wypominanie pani Gawor przeszłości, jakakolwiek by ona nie była, jest elementem tego, że mamy w Warszawie rzeczy, które się nie powinny dziać. Jeżeli chcemy lustrować – lustrujmy dokładnie, lustrujmy wszystkich – dodał.

źródło: TVP.INFO

Komentarze