Sławomir Wełniński: Nowe państwo Salazara | Narodowcy.net

Sławomir Wełniński: Nowe państwo Salazara

Artykuł ukazał się w XV numerze kwartalnika ,,Polityka Narodowa” (Wiosna, 2016)

Dwudziestolecie międzywojenne to okres, w którym w mniejszym lub większym stopniu praktycznie w każdym kraju europejskim prężnie rozwijają się ruchy kontestujące zastaną rzeczywistość. Charakteryzują się one silnym kursem antykomunistycznym, antyliberalnym i antydemokratycznym. Ucieleśnieniem ich marzeń było stworzenie państwa narodowego. Wyjątkiem nie była także Portugalia – kraj dla wielu współczesnych polskich nacjonalistów peryferyjny, odległy. Jednakże w omawianym okresie dla sporej części polskich działaczy szeroko rozumianego obozu narodowego kraj ten stał się inspiracją.

W wyniku zamachu stanu w 1910 r. obalono w Portugalii monarchię i ustanowiono republikę. Jednym z pierwszych celów nowego rządu było wypowiedzenie wojny Kościołowi. Premier nowego rządu oświadczył, że w ciągu dwóch pokoleń w Portugalii zniszczony zostanie raz na zawsze katolicyzm. Nastąpił okres 16-letnich rządów republikańskich, które charakteryzowały się chaosem i głębokim kryzysem gospodarczym. W tym czasie rząd zmieniał się 45 razy, a prezydent osiem razy (dwóch spośród nich zostało zamordowanych).

28 maja 1926 r. dochodzi do kolejnego zamachu stanu kierowanego przez gen. Manuela de Oliveira Gomesa da Costę, który podczas I wojny światowej był dowódcą Korpusu Ekspedycyjnego walczącego po stronie Ententy. Zamach ten, dokonany bez ofiar i przelewu krwi (stąd nazwany „rewolucją pokojową”), był reakcją na panujący reżim liberalno-demokratyczny, który doprowadził Portugalię na skraj ruiny społecznej i ekonomicznej. Od tego czasu obowiązuje zakaz działalności partii politycznych. W tym miejscu należy rozpocząć opowieść o Antonio de Oliveira Salazarze i jego koncepcji Nowego Państwa.

Urodził się 28 kwietnia 1889 r. w ubogiej rodzinie. Był głęboko wierzący, wstąpił do seminarium, gdzie otrzymał niższe święcenia. Był celibatariuszem do końca życia. Studiował prawo i ekonomię na Uniwersytecie w Coimbrze. W 1921 r. z ramienia Centrum Katolickiego zostaje wybrany po raz pierwszy deputowanym do parlamentu. Co charakterystyczne dla jego osobowości – wziął udział tylko w jednym posiedzeniu i złożył dymisję. Miał dość kłótni i jałowego gadulstwa parlamentarnego.

Wrócił do pracy naukowej – opublikował m.in. książkę „Bolszewizm i społeczeństwo”. Tuż po zamachu stanu z 1926 r. otrzymuje propozycję sprawowania urzędu ministra finansów, którą przyjmuje, jednakże znowu po 5 dniach rezygnuje z powodu braku woli spełnienia jego żądań (jak twierdzi, ważnych z jego perspektywy dla sanacji finansów publicznych) przez przywódców junty. Rok później Salazar publikuje serię artykułów krytykujących rząd za zwrócenie się o pożyczkę do Ligi Narodów, co równało się z międzynarodowym nadzorem nad finansami Portugalii.

Wraz z objęciem rządów przez wojskowych po przewrocie z 1926 r. nie ustały próby kolejnych zamachów stanu. W 1931 r. władzę przejąć próbowali demokraci, w 1934 r. narodowi syndykaliści, czyli portugalscy faszyści, w 1935 r. monarchiści, natomiast w 1937 r. anarchiści przeprowadzili zamach bombowy na Salazara, z którego wyszedł on nietknięty.

Właściwa kariera polityczna Salazara i początek budowy przez niego Nowego Państwa zaczyna się 27 kwietnia 1928 r., gdy zgadza się po raz kolejny na objęcie teki ministra finansów, tym razem uzależnia jednak zgodę na przyjęcia stanowiska od spełnienia jego żądań, czyli pełnego nadzoru nad budżetami wszystkich ministerstw i prawa veta wobec wszystkich propozycji zwiększenia budżetu. Wiązało się to z szeroko zakrojonym planem oszczędnościowym i zobowiązaniem każdego z ministrów, by zorganizować swoje urzędy tak, aby nie przekraczano sumy, która im zostanie przyznana przez Ministerstwo Skarbu.

Salazar obejmuje ten urząd i w ciągu zaledwie roku zostaje okrzyknięty „cudotwórcą”. Wprowadza reformę podatków, rachunkowości i kredytu, zmienia statut Banku Portugalskiego i Generalnej Kasy Depozytowej – w ten sposób zapewnia stałość waluty, regulację systemu monetarnego, organizację kredytu rolniczego i przemysłowego. Doprowadza w ten sposób do czegoś, czego nie było w Portugalii od 1854 r., czyli do dodatniego salda w budżecie i stabilizacji waluty. W czerwcu 1931 r. Escudo powróciło do parytetu złota i pełnej wymienialności. Zadłużenie zagraniczne, które w 1927 r. wynosiło 7,5 mln Escudo, do 1940 r. zostało zmniejszone o 80%. Do 1932 r. stopy procentowe zostały obniżone z 7 do 3 procent. W tym samym czasie liczba urzędników państwowych została zredukowana o ¼. Zredukowano też personel armii, jednakże modernizując uzbrojenie i podnosząc pensje oficerskie.

Zaufanie junty wojskowej i Portugalczyków do ministra rosło, czego dowodem było nadanie mu orderu Tore Espada. Rola Salazara w poprawie sytuacji gospodarczej państwa stała się legitymacją dla poszerzenia jego uprawnień. Od ok. 1930 r. Salazar był już faktycznym dyktatorem, będąc jednocześnie ministrem finansów. Formalnie na fotel premiera został powołany przez prezydenta Carmonę 5 lipca 1932 r. i sprawował tę funkcję nieprzerwanie do 6 września 1968 r., równolegle do 1940 r. ministrem finansów, a także ministrem wojny i spraw zagranicznych od wybuchu wojny domowej w Hiszpanii do czasów II wojny światowej.

Symbolicznym aktem zerwania z republiką była delegalizacja masonerii w Portugalii ustawą z dnia 21 maja 1935 roku, która do tamtej pory działała jawnie. Od tego momentu wszyscy urzędnicy byli zobowiązani do podpisania oświadczenia o odrzuceniu idei masońskich i zapewnieniu, że nie są jej członkami. Siedziba Wielkiego Wschodu Luzytanii została skonfiskowana i zamknięta, a następnie przekazana na użytek Legii Portugalskiej, która ustanowiła tam swoją siedzibę.

Ważnym elementem sytemu Nowego Państwa była owiana złą sławą Policja Nadzoru i Ochrony Społecznej PIDE. Utworzona ją w 1935 r., a w 1945 r. została zmieniona na Międzynarodową Policję Ochrony Państwa (PIDE). Mogła ona bez postawienia zarzutów przetrzymywać podejrzanego do 90 dni (dla porównania obecnie w Polsce bez postawienia zarzutów można zostać zatrzymanym na 2 lata, a na wniosek prokuratora okres ten może zostać dowolnie przedłużony). Cenzura prewencyjna została zniesiona w 1945 r. – odtąd obowiązywał tylko zakaz propagandy komunistycznej, idei masońskich i krytyki polityki kolonialnej. Cenzura miała bronić moralność i zdrowe obyczaje przed zgnilizną płynącą z innych państw.

Rokiem przełomowym dla dyktatury był 1940. Był to też rok dwóch ważnych dla Portugalii rocznic, tj. 800. rocznicy ustanowienia Królestwa Portugalii i 300. rocznicy zerwania unii z Hiszpanią.

Jako szef rządu Salazar był zdecydowanym wrogiem socjalizmu i zwolennikiem własności prywatnej jako nienaruszalnej, ale posiadającej obowiązki wobec społeczeństwa. Uważał, że pewien element interwencjonizmu państwowego, a nawet elementy planowania są pożądane, z tym, że planowanie to było obowiązkowe w sferze publicznej, a w sferze prywatnej było „sugerowane”. Po kilku latach rządów Portugalia uzyskała saldo dodatnie w bilansie handlowym, przy tym wszystkim Salazar nigdy nie podnosił podatków, a te, które były, utrzymywał na niskim poziomie. Bezrobocie pod koniec 1939 r. spadło poniżej 1 %.

Koniunkturę w koncepcji Salazara powinny napędzać trzy, w większości udziałów państwowe, instytucje: Powszechna Kasa Oszczędności, Państwowy Bank Kredytowy (bank dla przemysłu i rolnictwa) i Powszechna Kasa Ubezpieczeń.

Organizacja korporacyjna nie była obowiązkowa w Portugalii, z wyjątkiem tych sytuacji, gdy była nieodzowna do pobudzenia wytwórczości. Korporacjonizm jako forma ustroju społeczno-gospodarczego był próbą znalezienia trzeciej drogi pomiędzy socjalizmem a leseferyzmem. Jego portugalski wariant był całkowicie odmienny od korporacjonizmu faszystowskiego. Państwo stwarzało tylko przestrzeń prawną dla powołania korporacji, ale same korporacje miały się tworzyć oddolnie, bez nacisku i etatyzmu.

Sam Salazar miał zdystansowany stosunek do faszyzmu, gdyż według niego dyktatura Mussoliniego ciąży ku pogańskiemu cezaryzmowi. Salazar nazywał to bałwochwalstwem narodu, które nie zna granic natury prawnej czy moralnej. Do nazizmu z kolei miał stosunek bezwzględnie negatywny z powodu jego totalitaryzmu i rasizmu. Salazar jako pierwszy w tych czasach zestawił hitleryzm z komunizmem jako dwie strony tego samego medalu.

Z inicjatywy Salazara realizowano wiele robót publicznych o strategicznym charakterze jak budowa nowych linii kolejowych, budowa dróg bitych, budowa metra w stolicy, zapór, elektrowni, mostów. Naturalną konsekwencją tych działań było powstanie nowych miejsc pracy, zwłaszcza w przemyśle stoczniowym i rolnym. Realizacja tzw. planu Salazara, tj. wsparcia dla małych posiadłości ziemskich przy jednoczesnej ochronie wielkich gospodarstw rolnych, miała w przeciągu kilku lat doprowadzić do podwojenia możliwości eksportowych, co skutkowało uniezależnieniem się portugalskiej gospodarki od kapitału zagranicznego. Dzięki budowie szpitali podniesiono poziom opieki zdrowotnej – były to tzw. Domy Ludowe. Proces modernizacji kraju był kontrolowany tak, by nie wywierał negatywnego wpływu na wartości religijne, kulturowe i rodzinne.

Przy tym wszystkim Salazar utrzymywał sztywną politykę deflacyjną, która powodowała powolny, ale stały rozwój gospodarki. Ekonomia miała służyć kształtowaniu społeczeństwa wspólnotowego, a wspólnotowość według Salazara jest ważniejsza od zamożności i wygody. Ważnym elementem Estado Novo (Nowe Państwo) był system edukacyjny, który był także kontrolowany przez państwo i skupiał się na podkreślaniu wartości narodowych. Takimi jak przeszłość historyczna wielkiego portugalskiego imperium kolonialnego, religia, tradycja, zwyczaje, praca społeczna podkreślał ludzką solidarność w perspektywie chrześcijańskiej i przywiązanie do ziemi. Wybudowano Bibliotekę Narodową w Coimbrze, wprowadzono w życie ambitny plan budowy szkoły podstawowej w każdym mieście. Nadmienić należy, iż w 1928 r. wciąż 70% portugalskiego społeczeństwa było analfabetami. W 1939 r. zredukowano ten wskaźnik do 30%. W okresie trzydziestu lat liczba uczniów szkół średnich wzrosła ponad dziesięciokrotnie. Co symptomatyczne, przez 40 lat to uniwersytety były główną bazą rekrutacji najwyższych urzędników państwowych. Portugalia w budżecie przeznaczała na cel edukacji sumy procentowo wyższe niż w większości ówczesnych krajów europejskich. Wymiernym tego skutkiem można uznać przyznanie Egasowi Monizowi, portugalskiemu lekarzowi Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny w 1949 r.

Nie przypadkiem również model rządów Salazara nazywano „dyktaturą profesorów”, które to określenie sformował Jacques Bainville, jeden z ideologów Action Française. Brało się to z faktu, że cała elita władzy była profesorami (jak m.in. następca Salazara Marcel Caetano). Salazar nazywał swą dyktaturę „dyktaturą rozsądku” lub „intelektu”.

Nowe Państwo prowadząc politykę zagraniczną było zdeterminowane dwoma czynnikami: po pierwsze zachowaniem pełnej suwerenności Portugalii, po drugie zaś bezkompromisowym antykomunizmem, co skłoniło Salazara do poparcia powstania gen. Franco poprzez wysłanie Legionu Portugalskiego na front hiszpański jak i umożliwienie tranzytu (przez Portugalię) pomiędzy terytoriami wyzwolonymi przez wojska gen. Franco. Ponadto, zamknięto granice dla uciekinierów z Hiszpanii, a za aprobatą rządu prywatna radiostacja „Radioklub Portugalski” oddawała nieocenione usługi w sprawie zwycięstwa hiszpańskich narodowców, nadając komunikaty i szyfrogramy.

17 marca 1939 r. Portugalia zawiera z nacjonalistyczną Hiszpanią pakt iberyjski o przyjaźni, nieagresji i współpracy, który otrzymał dodatkowy protokół 29 lipca 1940 roku. Podczas II wojny światowej Portugalia zachowuje formalną neutralność, przy czym udostępnia Anglikom bazy lotnicze na Azorach w 1943 r. Podczas tego konfliktu Portugalia utrzymuje jednocześnie politykę handlową z obiema stronami konfliktu, sprzedając im swoje towary eksportowe, m.in. minerały takie jak wolfram lub żelazo. Gdy widmo ataku ze strony Niemiec jest już minimalne, pod naciskiem aliantów Portugalia zaprzestaje handlu z hitlerowcami.

Czas powojenny to czas wychodzenia Portugalii z izolacji międzynarodowej. W 1948 r. kraj ten staje się członkiem założycielem Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, a w 1949 r. także NATO. W 1955 r. dołącza do ONZ, a 5 lat później wstępuje do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu.

Koncepcje ideowe

Myśl polityczna Salazara ma swe źródła w nauczaniu społecznym papieża Leona XIII, koncepcjach filozoficznych i socjologicznych francuskich myślicieli konserwatywnych, konserwatyzmie brytyjskim oraz rodzimym integralizmie luzytańskim, który był wypadkową przekonania o portugalskiej misji cywilizacyjnej niosącej ze sobą język, kulturę i wiarę katolicką. Nie sposób nie wspomnieć o nacjonalizmie integralnym Charlesa Maurrasa i jego Action Française, którym się inspirował.

Na pierwszym miejscu w salazaryzmie stoi nacjonalizm – rozumiany jako przedkładanie interesu narodowego i suwerenności państwowej ponad wszystkie inne interesy polityczne, tj. klasowe czy partyjne. Zasada suwerenności i solidarności to treść jego nacjonalizmu, wyrażająca się w haśle „wszystko dla narodu, nic przeciwko narodowi”.

Naród nie jest pojmowany jako zbiór jednostek, ale jako ciało organiczne, złożone z ludzi różniących się między sobą uzdolnieniami, kwalifikacjami i działaniem. Woli narodu stałej i prawdziwej nie wyrażają ani pojedyncze jednostki w akcie głosowania, ani partie polityczne, a przywódca oraz elita rządząca. Jednocześnie Salazar podkreślał, że nacjonalizm nie może być agresywny – powinien być mocny, ostrożny i pojednawczy, zdolny zapewnić współistnienie wszystkich czynników naturalnych, zarówno tradycyjnych jak i postępowych społeczeństwa.

Ponadto, nacjonalizm w salazaryzmie ma charakter ponadetniczny, Portugalczykiem może być człowiek każdej rasy, co jest zgodne z tzw. doktryną luzotropikalizmu, czyli przekonaniem o cywilizacyjnej, kulturowej i religijnej jedności wszystkich ludów, które znalazły się w kręgu cywilizacji luzytańskiej (łac. Lusitania – Portugalia). Doktryna ta wiąże się ściśle z pewnego rodzaju mesjanizmem czy raczej misjonizmem politycznym Portugalii, tj. przekonaniem o tym, że Portugalczycy są narodem wybranym przez Boga do tego, by szerzyć Ewangelię i cywilizację w świecie, dlatego też „żądali dla siebie prawa kolonizowania, zdobywania i zajmowania”. Warto w tym miejscu wspomnieć, że portugalskie tereny zamorskie nie miały statusu kolonii, a były terytoriami zamorskimi posiadającymi własny samorząd, autonomię i własnych deputowanych w parlamencie Portugalii. Były de facto integralnymi częściami państwa. Salazaryzm odrzucał także koncepcję podboju nowych ziem.

Drugim elementem doktryny Salazara jest autorytaryzm jako forma ustrojowa. Państwo rozumiane jest jako przewodnik narodu. Musi prowadzić naród niekiedy pod przymusem. Przymus ten musi być jednak zgody z naturą i rytmem narodu, a nie tchnący duchem obcym. Państwo jest sługą narodu w tym sensie, że służy jego dobru, ale nie jest zdane na jego kapryśną wolę wyrażaną np. w wyborach. Państwo autorytarne nie jest zależne od zmiennej woli tłumu. Ustrój państwa nie może zależeć od woli ludu, ponieważ jego fundament stanowią „prawdy wieczyste”, niepodlegające dyskusji.

Pierwszą z owych prawd jest „wiara”, czyli prawda religijna. Stąd konkluzja, że źródłem wszelkiej suwerenności jest Bóg. Państwo nie ma żadnej jurysdykcji religijnej, ani nie może określać zasad moralnych. Druga prawda wieczysta to „ojczyzna”, rozumiana jako całość terytorialna i moralna oraz pełna niepodległość. Trzecia prawda wieczysta to „władza”, będąca koniecznością, prawem i obowiązkiem, bez której niemożliwe byłoby życie społeczne. Kolejnymi prawdami wieczystymi są „rodzina”, jako kolebka życia, i „praca”, którą zasila się życie. Z tych powyższych prawd wynika fundamentalny antydemokratyzm Salazara. Mimo swej antypatii do tej instytucji, nie zniósł parlamentu, a jedynie go zreformował.

Za kluczowy tekst opisujący doktrynę Nowego Państwa Portugalskiego uznać trzeba przemówienie wygłoszone 30 czerwca 1930 roku. Znalazły się w nim podstawy doktryny politycznej autorytarnego i korporacyjnego państwa, które miało być alternatywą dla liberalnego porządku.

Zasady nowego porządku były następujące:
– realizacja kolonizacyjnej misji narodu portugalskiego wraz z prawem posiadania kolonii zamorskich;
– konsolidacyjna i koordynacyjna rola państwa w zakresie wychowania młodzieży, działalności administracji, samorządu i bezpieczeństwa obywateli;
– wzmocnienie władzy wykonawczej poprzez przyznanie jej niezależności od władzy ustawodawczej;
– uznanie zasady „naród w państwie”; miało to być państwo uspołecznione i korporacyjne, oparte na naturalnej strukturze społecznej – rodzinie, parafii, gminie, korporacjach kulturalnych (uniwersytety, instytucje naukowe, literackie) i gospodarczych (stowarzyszenia rolnicze, przemysłowe, handlowe, robotnicze). Podstawą miały być korporacje posiadające kompetencje zdecentralizowanej administracji lokalnej i regionalnej.

System Nowego Państwa określiły następujące dokumenty: Konstytucja z 1933 r., która została przyjęta w referendum, nadawała po raz pierwszy kobietom, które miały średnie wykształcenie albo były głowami rodzin, prawo głosu. Powszechne prawo głosu ograniczone było cenzusem wykształcenia. Analfabeci nie posiadali takiego prawa. W późniejszym czasie każdy, kto chciał brać udział w głosowaniu, musiał uiszczać dodatkowy podatek. Prócz konstytucji, kształt ustroju określały Statut Kolonialny, Narodowy Statut Pracy i konkordat, zawarty dopiero w 1940 r. Mimo swej głębokiej wiary, Salazar był powściągliwy we wprowadzaniu elementów wyznaniowych do systemu prawnego. Liczył na rechrystianizację oddolną. Dopiero poprawka do konstytucji z 1951 r. określała katolicyzm jako religię narodu portugalskiego. Z formalnego punktu widzenia Portugalia Salazara do tego czasu była państwem laickim.

Ustrój

Konstytucja stanowiła, że Portugalia jest państwem korporacyjnym. W strukturze korporacyjnego państwa portugalskiego na najniższym szczeblu funkcjonowały rady gmin, wybierane wyłącznie przez rodziny głosami ojców rodzin. Następny poziom to korporacje, które miały prerogatywy nie tylko administracji lokalnej, ale i polityczne, zapewniające wpływ na organizację państwa. Trzecim elementem były dwie izby: ustawodawcza i korporacyjna (doradcza), złożone z przedstawicieli związków zawodowych i pracodawców oraz samorządów terytorialnych. Właśnie korporacjonizm nadawał państwu Salazara specyficzny rys ustrojowy.

Było kilka rodzajów korporacji: w przemyśle – syndykaty, w rolnictwie – domy rolnicze. Poza tym działały domy rybaków, gildie handlowe oraz izby wolnych zawodów. Osobowość prawną miały zarówno związki pracownicze jak i związki patronalne, które wspólnie tworzyły korporacje branżowe lub zawodowe, ogólnokrajowe, które wysyłały swoich delegatów do Izby Korporacyjnej, będącej izbą doradczo-konsultacyjną jednoizbowego parlamentu i rządu.

Korporacje regulowały wymiar godzin pracy, obowiązki pracowników i pracobiorców, wynagrodzenia i urlopy. Zakazane były strajki i działalność związków zawodowych. Nie obowiązywało pojęcie płacy minimalnej. Konflikty pomiędzy korporacjami rozstrzygać miał Narodowy Instytut Pracy i Dobrobytu.

Intencją Salazara było stworzenie państwa korporacyjnego, w którym nie będzie walki klasowej, ze społeczeństwem opierającym się na solidaryzmie społecznym pojmowanym jako wzajemna pomoc. Według jego koncepcji, wolę narodu powinny reprezentować nie partie polityczne, lecz siły gospodarcze społeczeństwa. Twierdził on, że nadrzędna rola w państwie przypadnie nie jednostce, a rodzinie, stąd konkluzja, że zadaniem rządzących jest wspomaganie jej wszelkimi dostępnymi środkami. Salazar doceniał rolę rodzin jako bazy koniecznej do odrodzenia moralnego, zauważając przy tym – co nie było wcześniej takie oczywiste – równorzędną pozycję kobiety w stosunkach rodzinnych. Mówił, że w krajach, gdzie kobieta zamężna dzieli pracę z mężczyzną w fabrykach, warsztatach, biurach lub w tzw. wolnych zawodach, instytucja rodziny, której bronił jako kamienia węgielnego dobrze zorganizowanego społeczeństwa, grozi ruiną.

Prawo wyborcze przyznawano na początku osobom wyłącznie narodowości portugalskiej. Po protestach w koloniach zmieniono ten zapis w 1940 r., rozszerzając go na osoby posiadające obywatelstwo portugalskie od 25 lat. Parlament składał się z jednej izby i organu doradczego. Obie izby powoływane były przez władze regionów i poszczególne korporacje reprezentujące interesy głównych sektorów gospodarczych kraju.

Formalnie rzecz biorąc suwerenem Portugalii był prezydent wybierany na 7-letnią kadencję. Do roku 1949 kandydatem na prezydenta mógł zostać tylko członek Unii Narodowej. Pozycja Salazara zależała od jego relacji i współpracy z prezydentem. Mimo swych prerogatyw, Salazar sprawował cały czas władzę delegowaną. W każdej chwili mógł zostać zdymisjonowany. System ten został nazwany prezydencjonalizmem premiera. Po poprawce konstytucyjnej z 1959 r. prezydenta wybierało kolegium elektorskie złożone z członków parlamentu, Izby Korporacyjnej oraz przedstawicieli terytoriów zamorskich. Prezydent mianował premiera, a na jego wniosek ministrów. Rząd miał charakter kanclerski, premier dobierał sobie ministrów wedle własnego uznania i mógł ich w każdej chwili zdymisjonować. Prezydent był naczelnym wodzem, ale dyktatorem pozostawał Salazar. Za czasów dyktatury Salazara urząd prezydenta sprawowali António Óscar Fragoso Carmona w latach 1933–1951, po śmierci Carmony wybrany został Francisco Higino Craveiro Lopes, który sprawował ten urząd jedną kadencję od 1951 do 1958. Ostatnim prezydentem Estado Novo był Américo de Deus Rodrigues Thomas (1958–1974).

Co warte uwagi, pierwszym kandydatem „opozycji” na urząd prezydenta był generał Delgado, który przed 1945 r. był zwolennikiem faszyzmu i orędownikiem przyłączenia się do wojny po stronie Państw Osi i z tych pozycji krytykował politykę zagraniczną Salazara. Sam służył jako ochotnik na froncie wschodnim. Dopiero po 1945 r. stał się „demokratą”, a jego faszystowską przeszłości puszczono w niepamięć. Po nieudanych dla niego wyborach sam poprosił o azyl w Brazylii, gdzie nawiązał kontakt z komunistami i KGB.

Parlament był jednoizbowy. Liczył najpierw 130, a potem 150 deputowanych wybieranych w wyborach bezpośrednich odbywających się co 4 lata, przy czym do 1949 r. można było głosować tylko na jedną listę – Unii Narodowej, która w zamyśle Salazara nie była monopartią, a jej celem miała być organizacja narodu. UN stworzona została, co charakterystyczne dla państw autorytarnych, odgórnie w 1930 r. przez władze i aparat państwowy. Unia Narodowa posiadała przybudówkę w postaci Młodzieży Portugalskiej, później zmieniając nazwę na Legion Portugalski.

W 1945 r. Salazar rozwiązał parlament i zezwolił na ukonstytuowanie się Ruchu Jedności Demokratycznej, skupiającej opozycję od komunistów poprzez monarchistów po faszystów. Ruch Jedności Demokratycznej wystawiał w wyborach prezydenckich swojego kandydata od 1949 r., co było warunkiem przystąpienia Portugalii do NATO. Istniała możliwość wystawienia tylko jednej listy opozycyjnej. Nie zmieniło to układu sił w parlamencie. Opozycja nie zdobywała żadnych mandatów. Należy wspomnieć, że wybory odbywały się pod kontrolą międzynarodową, która nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości. Zgromadzenie Narodowe jak i Izba Korporacyjna miały prawo dyskutować projekty ustaw i budżetu, ale nie miały prawa ich zmieniać. Mogły je albo odrzucić, albo przyjąć w całości.

W 1950 roku Portugalia umożliwiła wejście kapitałowi zagranicznemu, by pobudzić rozwój gospodarki. W 1959 r. kraj ten dołączył do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu. Od tej dekady aż do śmierci Salazara PKB Portugalii wykazywał roczny wzrost ponad
5 procent. W trakcie portugalskich wojen kolonialnych rozwój Portugalii gospodarczy i finansowy spowolnił, głównie z powodu ogromnych kosztów poniesionych na wojsko. Pomimo tego gospodarka cały czas notowała wzrost, a kilka jej sektorów przeżywało boom. Chodzi tu m.in.
o ośrodki produkcji oleju, kawy, bawełny, kokosu, diamentów, bananów, żelaza, cementu i produktów rybnych. Prężnie rozwijała się także turystyka. W 1958 roku rząd portugalski ogłosił Sześcioletni Plan Rozwoju Narodowego (1959–1964), decyzja ta została powzięta w celu przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego kraju, której pilność wzrosła wraz z wybuchem wojny w koloniach.

W związku z „wiatrem zmian” w koloniach afrykańskich poza środkami wojskowymi Salazar zastosował przepisy, które miały zintegrować je administracyjnie i ekonomicznie bardziej z macierzą. Ponadto rząd podwoił swe wysiłki celem rozwiązania problemów socjalnych w prowincjach, zwiększył państwowe inwestycje, wzmógł eksploatację bogactw naturalnych oraz położył nacisk na rozwój oświaty. Zostało to osiągnięte poprzez transfery ludności i kapitału, liberalizację handlu i utworzenia wspólnej waluty, tzw. Escudo Area. Program integracyjny z 1961 roku przewidywał m.in. nałożenie preferencyjnego podatku na towary sprowadzane przez kolonie z Portugalii – w większości przypadków 50 procent normalnych obowiązków podatkowych nakładanych na towary spoza Escudo Area. Efektem tego dualistycznego systemu taryfowego był preferencyjny dostęp Portugalii do swoich rynków kolonialnych.

Estado Novo stworzyło warunki do powstawania dużych konglomeratów biznesowych, które skupiły w rękach kilku silnych koncernów większość „gospodarki” państwa. W tym miejscu wspomnieć należy o koncernie rodziny António Champalimaud, który kojarzony jest z takimi markami jak: Banco Pinto & Sotto Mayor i Cimpor, lub koncernach rodziny José Manuel de Mello CUF – Companhia União Fabril, który to konglomerat prowadził różnicowaną działalność gospodarczą od produkcji cementu, metalurgii do produkcji piwa. Nie sposób nie wspomnieć o rodzinie dos Santos i ich marce doskonale znanej w Polsce – Jerónimo Martins.

Mniejsze firmy rodzime wyspecjalizowały się w przemyśle włókienniczym, ceramicznym, porcelany, szkła i kryształu, inżynierii (np. SONAE), konserw rybnych, żywności, napojów alkoholowych i w turystyce. Ludność wiejska natomiast w przeważającej większości opierała się na samodzielnych gospodarstwach rolnych. Niezależnie od koncentracji środków produkcji w rękach niewielkiej liczby grup finansowo-przemysłowych na bazie rodzinnych relacji portugalska kultura biznesowa pozwalała na zaskakujący awans jednostek wykształconych, pochodzących z klasy średniej.

W 1969 r., gdy premierem został Marcelo Caetano, odbyły się wybory z udziałem pięciu niezależnych list – i tym razem UN odniosła zwycięstwo zdobywając blisko 90 procent głosów. Opozycja kolejny raz nie zdobyła żadnego mandatu. Caetano poczynił ulepszenia rozwiązań socjalnych takie jak przyznawanie miesięcznej emerytury dla robotników rolnych, którzy nigdy nie mieli szansy zapłacić zabezpieczenia społecznego. Za jego czasów zostały zrealizowane inwestycje ogólnokrajowe jak np. budowa budynku głównego centrum przetwarzania ropy naftowej w Sines. Gospodarka Portugalii i jej terytoriów zamorskich w przeddzień rewolucji goździków rosła znacznie powyżej średniej europejskiej. W 1960 roku PKB per capita Portugalii wynosił tylko 38 procent średniej dla Wspólnoty Europejskiej. Pod koniec okresu Salazara – w 1968 r. – wzrósł do 48 procent; natomiast w 1973 roku, pod wodzą Marcelo Caetano, PKB na mieszkańca Portugalii osiągnął 56,4 procent średniej dla Unii Europejskiej.

Wprowadzono także reformy liberalizujące ustrój jak przejście od kanclerskiego do kolegialnego charakteru rządu. Caetano zlikwidował również Międzynarodową Policję Ochrony Państwa (PIDE). Pozwolono również na powrót z emigracji liderowi socjalistów Mario Suaresowi. W 1971 r. Unię przekształcono w Narodową Akcję Ludową. Miało to na celu poszerzenie wpływów, dotarcie do szerszych kręgów społecznych. 25 września 1974 r. rząd Caetano zostaje obalony przez tzw. „rewolucję goździków” pod przewodnictwem gen. Spinoli (notabene kolejnego ochotnika walczącego z bolszewizmem podczas II wojny światowej, który stał się później bożyszczem „demokratów”), co było ostatnim tchnieniem Estado Novo.

„W zakresie spraw związanych z kulturą, pracą, finansami i gospodarką należy mieć oczy otwarte na świat, ale serce zwrócone ku Portugalii” – cytat ten doskonale oddaje, czym kierował się Salazar budując Nowe Państwo.

 

Komentarze