Teheran zaprasza Ojca Świętego
Europa i reszta świata | Luty 8, 2012 o godzinie 17:02
Prezydent Mahmud Ahmadineżad zaprosił Ojca Świętego Benedykta XVI do Iranu – powiedział irański ambasador przy Stolicy Apostolskiej Ali Akbar Naseri.
Dyplomata z Iranu wyjaśnił także, że zaproszenie zostało wystosowane już w listopadzie 2010 roku, gdy z wizytą w Teheranie przebywał przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego Jean-Louis Tauran.
Naseri oświadczył, że Iran i Watykan utrzymują „szczere i serdeczne kontakty” i współpracują ze sobą w kwestiach kultury i nauki oraz dialogu międzyreligijnego.
Ambasador oświadczył, że Iran nie zamierza budować broni atomowej. Kiedy przedstawiałem listy uwierzytelniające, także papież Benedykt XVI powiedział mi, że pokojowe wykorzystanie energii nuklearnej jest prawem każdego narodu – dodał.
Iran nie dąży do napięcia z żadnym krajem, pragniemy owocnej współpracy ze wspólnotą międzynarodową. Naszą jedyną winą jest to, że nie chcemy podporządkować się linii podyktowanej przez hegemonię wielkich mocarstw. Gdybyśmy z absurdalnego powodu musieli rozebrać nasze elektrownie nuklearne, Stany Zjednoczone i Izrael znalazłyby inny powód, by nas zaatakować powiedział irański ambasador.
Innym prawdopodobnym powodem zaatakowania Iranu przez USA mogłyby być wielkie złoża gazu i ropy, o których można było przeczytać na naszym portalu.
Warto przypomnieć także, że w Islamskiej Republice Iranu panuje wolność wyznania, a chrześcijanie i żydzi mają zapewnione mandaty w parlamencie.
Openos
Tags: Benedykt XVI, Iran, Mahmud Ahmadinedżad, Mahmud Ahmadineżad, Watykan

Tweeter
Facebook
Digg
Delicious
Stumble
RSS Feed

A chrześcijanie masowo uciekają do Kanady i USA, bo nieznani sprawcy rabują ich sklepy, porywają i mordują duchownych i zastraszają dzieci w szkołach. Strasznie cyniczny tekst – bronicie państwa, które gnębi chrześcijan tylko dlatego, że jest wrogiem Izraela i USA. Polityka realna pozbawiona sumienia.
Podaj źródło z którego czerpiesz te „rzeczowe” informacje. Zawsze warto poznać drugą stronę medalu, zakładam że taka jest skoro o tym piszesz.
Ja słyszałem tylko o zabijaniu tych, którzy przeszli z islamu na chrześcijanizm.
Ateizm jest nielegalny w Iranie i ścigany prawnie. To jest wolność religijna? No cóż… dziwne postrzeganie wolności, to jak wolność sowiecka.
Niektórzy chyba mają problemy psychiczne. Chrześcijanom to kara śmierci grozi w Arabii Saudyjskiej, największemu sojusznowkowi USA na Bliskim Wschodzie, a nie w Iranie. W Iranie normalnie są i funkcjonują synagogi i kościoły. Nawet ilsmaofobiczna angielska Wiki o tym pisze.
@Krwawy – ateizm to nie religia tylko pogląd. Widocznie wyrażanie takich poglądów jest sprzeczne z ich prawem. No chyba że ateizm uznamy za religię no to masz rację
@kwa – a to są jacyś gorsi chrześcijanie?
@kamil – brak wiary też jest elementem wolności religijnej.