Trujący problem Głogowa | Narodowcy.net

Trujący problem Głogowa

Mieszkańcy Głogowa są nieustannie zatruwani niebezpiecznym pierwiastkiem. Poziom arsenu w powietrzu zwiększa się z dnia na dzień. W styczniu 2017 r. normy zostały przekroczone trzykrotnie, a już w marcu- aż o 800%! Sprawdzono, jak wpływa taki stan rzeczy na mieszkańców. Co piąty badany człowiek ma przekroczony poziom arsenu w ciele.

W czerwcu 2017 r. w Krakowie miała miejsce ogólnopolska konferencja dotycząca jakości powietrza, jego zanieczyszczenia i sposobów walki z tym problemem. W tym spotkaniu wziął udział m.in. Prezydent Głogowa – Rafael Rokaszewicz. Dostrzega on , jak ważną kwestią jest ochrona środowiska, zwłaszcza w mieście, w którym pełni władzę.

Obecnie największą trudnością dla Głogowa jest powiększający się poziom arsenu w powietrzu.   Normy są przekraczane nawet o 800%! Jako jednego z winnych podaje się Hutę Miedzi Głogów. Jej rzecznik przyznaje, że ponoszą odpowiedzialność jedynie za jakąś część arsenu w powietrzu. Według niego ich udział nie jest aż tak znaczący, jak się im zarzuca. Twierdzi, że źródłem tego pierwiastka są również papierosy.

Czy arsen jest aż tak niebezpieczny?

Rządzący w Głogowie przystąpili do przeprowadzenia badań na mieszkańcach, by sprawdzić, czy ten trujący pierwiastek będzie obecny w ich organizmach (oraz w jakich ilościach). Eksperymentowi poddało się około 2 tysięcy ludzi (dorośli i dzieci). Wyniki pokazały, że problem nie jest jedynie teoretyczny. Co piąty badany człowiek ma przekroczony poziom arsenu w ciele. Następnym krokiem będą kolejne testy, które wykażą, czy występujący w organizmie pierwiastek należy do typu organicznego czy nieorganicznego. Ten drugi jest bardzo niebezpieczny dla ludzi, a wchłania się w szybki sposób. Na te wyniki trzeba jeszcze poczekać.

Sam arsen jest zabójczym pierwiastkiem, który może doprowadzić do chorób skóry, płuc, serca, a nawet nowotworów. W przeszłości był wykorzystywany jako trucizna.

„Ekologiczna czerwona linia” w Chinach

Z podobnymi problemami dotyczącymi środowiska naturalnego boryka się wiele państw na świecie. Niektóre z nich, np. Chiny podejmują konkretne kroki w walce z zanieczyszczeniami przyrody. W najbliższym czasie zostanie tam wcielona w życie inicjatywa „ekologicznej czerwonej linii’. Ma ona polegać na tym, że 15 prowincji będzie wolne od działalności przemysłowej.

Ten projekt obejmie swoim zasięgiem szczególnie strefy podmokłe, lasy, parki narodowe i tereny chronione przez wzgląd na występujące tam okazy biologiczne. W sumie jest to terytorium liczące około 610 tysięcy km kwadratowych, czyli 25% tych 15 prowincji, których akcja dotyczy. Inicjatywa „ekologicznej czerwonej linii” wprowadzona zostanie w całym państwie do 2020 roku. Za zadanie ma wprowadzić ochronę na ¼ terytorium Chin.

Oprócz tego ChRL zamierza zadbać o stan lasów w krajów i jako swój cel postawiła sobie posadzenie drzew na obszarze 6,66 mln hektarów.

AW

Komentarze

Adam Szabelak

Działacz Młodzieży Wszechpolskiej od 2014 roku. Organizator m.in. turnieju piłkarskiego "Cześć Ich pamięci!" i współorganizator Radomskiego Konwentu Polskiej Popkultury - KonRad. Zainteresowania: geopolityka, wędrowanie, gry "bez prądu", niszowa piłka nożna.