Weto USA ws. projektu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ o ochronie Palestyńczyków | Narodowcy.net

Weto USA ws. projektu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ o ochronie Palestyńczyków

Stany Zjednoczone zawetowały projekt rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która wzywała do międzynarodowej ochrony Palestyńczyków w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu Jordanu. Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła też amerykański projekt rezolucji potępiającej wojska Hamasu za eskalację przemocy.

W piątek Stany Zjednoczone zawetowały zgłoszony przez Kuwejt projekt rezolucji dot. międzynarodowej ochrony Palestyńczyków. Za przyjęciem tekstu głosowało 10 krajów, w tym Francja, Chiny i Rosja. Cztery kraje, w tym Polska, wstrzymały się od głosu. Przeciwko przyjęciu projektu głosowały Stany Zjednoczone, mające prawo weta.

Projekt ten został przygotowany w odpowiedzi na niedawne wydarzenia na granicy Izraela ze Strefą Gazy. W dokumencie znalazł się m.in. apel do armii izraelskiej o powstrzymanie się od „stosowania jakiejkolwiek nadmiernej, nieproporcjonalnej i masowej siły” wobec mieszkańców Palestyny. Projekt zakładał, że sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres przygotuje specjalny raport dot. mechanizmów międzynarodowej ochrony Palestyńczyków.

Na ten temat wypowiedziała się ambasador USA przy ONZ – Nikki Haley. Jej zdanie dokument ten cechuje: „jednostronne podejście, które nie jest moralnie uzasadnione, a Przyjęcie go mogłoby zniweczyć wysiłki na rzecz pokoju między Izraelczykami i Palestyńczykami.” 

Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa odbyło się również głosowanie nad projektem rezolucji przygotowanej przez dyplomację USA, w której jednoznacznie potępiono Hamas za ostrzeliwanie Izraela. W projekcie stwierdzono, że organizacja ta jest winna eskalacji konfliktu i odpowiada za rozkręcenie spirali przemocy w Strefie Gazy.

Za tą rezolucją nie zagłosowało żadne państwo wchodzące w skład Rady Bezpieczeństwa ONZ – oprócz USA. 11 krajów wstrzymało się od głosu. Ambasador USA po tym głosowaniu zarzuciła ONZ stronniczość i niechęć wobec Izraela.

Wg. obecnych danych od 30 marca, gdy rozpoczęły się cotygodniowe protesty w Strefie Gazy odbywające się pod hasłem „Wielkiego Powrotu”, zginęło łącznie 123 Palestyńczyków. Po stronie izraelskiej nie było żadnych ofiar śmiertelnych. Strona izraelska i jej sojusznicy twierdzą, że marsze te w istocie polegają na szturmowaniu izraelskich zasieków granicznych. Palestyńczycy chcą pokazać, że mają prawo powrotu do miejsc zamieszkania, skąd zostali wygnani po 1948 roku.

źródło: kresy.pl

 

Komentarze