Wszechpolacy z Małopolski i Śląska oddali w Auschwitz hołd Mosdorfowi

11 października 1943 roku zamordowano w Auschwitz Jana Mosdorfa. Wszechpolacy z małopolski i śląska zebrali się w rocznicę tego wydarzenia pod ścianą, gdzie wykonano egzekucję.


Złożono kwiaty i zmówiono wspólną modlitwę. Następnie wszechpolacy odwiedzili miejsca w obozie powiązane z osobami z organizacji narodowych, które oddały tam życie, a także celę śmierci, gdzie przetrzymywano patrona Młodzieży Wszechpolskiej, świętego Maksymiliana Kolbe.

Kwiaty złożone w miejscu rozstrzelania Jana Mosdorfa

Kim był Jan Mosdorf? Prezes Młodzieży Wszechpolskiej i twórca Obozu Narodowo-Radykalnego. Autor „Wczoraj i jutro”, którą ochrzczono tytułem „Biblii narodowego radykalizmu”. W 1941 r. trafił do obozu Auschwitz-Birkenau. Jak wspominał Jerzy Ptakowski, w obozie istniała konspiracyjna grupa członków Stronnictwa Narodowego w której kierownictwie był właśnie Mosdorf. W pamięci współwięźniów zapisał się jako osoba pomagająca wszystkim, w tym także Żydom. Pisali o tym pamiętnikarze zarówno polscy, jak i żydowscy: Mieczysław Maślanko, Tadeusz Hołuj, Władysław Fejkiel, Wolf Glicksman.
Glicksman wspominał: „Jan Mosdorf, niejednokrotnie ryzykował życie, przenosząc moje lity do krewnej znajdującej się w obozie kobiecym w Birkenau. Mosdorf tam pracował i często przynosił mi warzywa, a czasem kromkę chleba lub coś z ubrania“. Inny więzień KL Auschwitz Filip Friedman pisał: „Uderzającym przykładem całkowitej zmiany stosunku do Żydów jest prawnik i polityk Jan Mosdorf. Człowiek ten przed wojną był przywódcą jadowicie antyżydowskiego Obozu Narodowo-Radykalnego i inicjatorem wielu antyżydowskich rozruchów.
W obozie Mosdorf zmienił swój stosunek do Żydów. Niektóre otrzymywane od przyjaciół paczki żywnościowe (chrześcijańscy więźniowie mieli ten przywilej) Mosdorf rozdzielał między Żydów. Pracując w kancelarii obozowej, kilkakrotnie ostrzegł Żydów o grożącej im selekcji do gazu” . Mosdorfa docenił nawet komunistyczny premier Józef Cyrankiewicz: „Podam tu przykład, o którym trudno nie wspomnieć z najwyższym szacunkiem. Mówię tu o przywódcy narodowców radykalnych Mosdorfie. (…) Pomagał więc ludziom innych narodowości, pomagał ludziom innych światopoglądów, Żydom, socjalistom, komunistom, pomagał – że użyję jego przedwojennej terminologii – tzw. żydokomunie”. Mosdorf został rozstrzelany 11 października 1943 roku, po tym jak Niemcy odkryli, że organizował konspiracyjną grupę niepodległościową, która niosła pomoc współwięźniom.
Więcej o narodowcach ratujących Żydów w czasie II Wojny Światowej przeczytasz tutaj.

Adam Szabelak

Czytaj Wcześniejszy

Grzegorz Kluczyński: Miłość i tolerancja

Czytaj Następny

Anna W. Marciniak: "AK 75. Brawurowe akcje Armii Krajowej". Recenzja książki Wojciecha Königsberga

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *