Wywiad z Jakubem Baryłą - ,,Dobro winniśmy czynić nieustannie i bezkompromisowo." | Narodowcy.net

Wywiad z Jakubem Baryłą – ,,Planuję dalszą działalność, dobro winniśmy czynić nieustannie i bezkompromisowo”

Redakcja portalu Narodowcy.net przeprowadziła wywiad Jakubem Baryłą, czyli 15-latkiem, który blokował Paradę Równości z krzyżem w dłoni, sprzeciwiając się bijącym w chrześcijańskie wartości postulatom ruchu LGBT. Postanowiliśmy zadać kilka pytań młodemu tradycjonaliście.

Narodowcy.net: Czemu zdecydowałeś się na akurat taką formę protestu? 

J.Baryła: Dlatego, że to piękny gest i skłania do przemyśleń. Poza tym jest jednym z  najdalej idących.

N.net: Dlaczego twoim zdaniem powinniśmy sprzeciwiać się ruchowi LGBT i jak należy to robić?

J.B: Dlatego, iż obraża Świętą Wiarę Katolicką i Pana Boga, ma niebezpieczne postulaty i legitymizuje grzech wychodząc publicznie przeciw Prawu Bożemu i zwodząc ludzi na wieczne potępienie.

N.net: Myślisz, że w przeciągu następnych lat, w Polsce dojdzie do takich zmian społeczno-kulturowych jak na zachodzie? Polski LGBT w ostatnich latach bardzo się rozwinął, to raczej nie wróży dobrze.

J.B: Nie sądzę, zachodnia młodzież była zawsze prekursorami nowej lewicy i ruchów rewolucji seksualnej, w Polsce zaś są takie grupy, ale młodzież ma dalej patriotyczne i umiarkowanie konserwatywne poglądy społeczne.

N.net: OMZRiK ponoć złożył zawiadomienie do sądu przeciwko twoim rodzicom twierdząc, że to oni wysłali Cię w miejsce zamieszek i zindoktrynowali. Jak to skomentujesz?

J.B: OMZRiK się ośmieszył jeszcze bardziej, niż robił to zawsze. Festiwal na prześciganie się w pisaniu i robieniu tragikomizmów trwa w najlepsze. Proszę mi powiedzieć, jak można zindoktrynować piętnastoletniego radnego Młodzieżowej Rady Miasta Płocka? W tym wieku ma się już swoje poglądy i rozumie się pewne kwestie. Moi rodzice to lewicowcy, obecna opozycja parlamentarna i te kręgi, gdyby wiedzieli, co mam zrobić, nie pozwoliliby iść mi na ten marsz. Co do pozwu, to jest śmieszny i nie ma podstawy dowodowej. Sam Ośrodek Szerzenia Marksistowskiej Propagandy i Indoktrynacji (bo tak powinien się nazywać) używa argumentu wieku, na który jestem nie tylko zbyt leciwy, ale i świadczy on o braku argumentów. Hipokryci, zajęliby się lepiej swoim człowiekiem, który ukrywa się w Skandynawii przed Europejskim Nakazem Aresztowania. 

N.net: W jednym z artykułów przeczytałem, że określasz się jako nacjonalista. Czym jest dla Ciebie nacjonalizm? Czy sympatyzujesz z jakimiś organizacjami narodowymi?

J.B: Nacjonalizm to pogląd, że po Bogu i honorze najważniejsza jest Ojczyzna, że państwa narodowe lepiej się rozwijają z racji na patriotyczną solidarność między członkami tego samego narodu, dlatego państwa docelowo powinny być narodowe i że każdy naród ma prawo do posiadania własnego państwa. Nie sympatyzuję z żadną organizacją stricte narodową, ale planowałem wstąpić do Młodzieży Wszechpolskiej.

N.net: Jak w kilku słowach opisałbyś swoje poglądy i co miało największy wpływ na ich ukształtowanie?

J.B: Moje poglądy można streścić w sloganach: Bóg honor Ojczyzna, Wiara rodzina własność, wolność własność sprawiedliwość i Kościół szkoła strzelnica. Jestem tradycjonalistą katolickim, konserwatystą narodowym i poniekąd wolnościowcem.

N.net: Czy twój czyn był tylko jednorazowym aktem, czy może planujesz już jak będzie wyglądała twoja dalsza działalność? 

J.B: Planuję dalszą działalność, dobro winniśmy czynić nieustannie i bezkompromisowo.

N.net: I na koniec pytanie, czy było warto i czy chciałbyś coś jeszcze przekazać czytelnikom portalu Narodowcynet?

J.B: Było warto, zachęcam do radykalizowania się w stronę katolicyzmu (z tradycją katolicką) i wierności Wierze Świętej i Ojczyźnie!

Komentarze