Założyciel IKEA nie żyje | Narodowcy.net

Założyciel IKEA nie żyje

 
Zmarł założyciel sieci sklepów IKEA Ingvar Kamprad. Miał 91 lat.

Ingvar Kamprad, znany jako założyciel sieci sklepów meblowych IKEA, lecz (o czym się nie mówi) również członek narodowo-socjalistycznej organizacji z czasów wojny, Nordisk Ungdom, nie żyje. Miał 91 lat.

Jest nam bardzo przykro z powodu śmierci Ingvara. Zawsze będziemy pamiętać jego poświecenie i oddanie pomocy ludziom. Jego idee, by nigdy się nie poddawać i zawsze próbować być coraz lepszym.

– powiedział VD IKEI Torbjörn Lööf.

Ingvar Kamprad urodził się 30 marca 1926 roku. W wieku 17 lat założył firmę IKEA. Nazwa jest skrótem od Ingvar Kamprad Elmtaryd Agunnaryd. Sprzedaż mebli ruszyła w 1947 r. Cztery lata później został wydany pierwszy katalog. Pierwszy duży sklep otworzono w Älmhut w 1958 r. Niesamowity sukces przyniósł przedsiębiorcy miejsce wśród najbogatszych ludzi na świecie.

Już w bardzo młodym wieku zacząłem myśleć o interesach. Pamiętam, jak kupowałem dziesięciopaki pudelek z zapałkami, które potem mogłem sprzedawać na sztuki i zarobić kilka öre. To było przyjemne uczucie.

– powiedział Kamprad w programie ,,IKEA i ja” w 1991 roku.

W 2017 r. ponad 400 sklepow IKEA w 29 krajach na świecie odwiedziło 900 milionów osób. Pomimo wielkiej sławy, przedsiębiorca pozostał skromny.

Twierdzenie, że jestem jednym z najbogatszych ludzi na świecie, wydaje się absurdalne. Możesz spokojnie doliczyć się kilkuset osób w Szwecji, które są bogatsze ode mnie osobiście. Ale nie narzekam. Mam więcej niż potrzebuje.

– mówił w Szwedzkim Radiu (Sveriges Radio) w 2009 r.

Założyciel IKEA posiadał jednak również drugie, mało znane oblicze. W czasie II wojny światowej był członkiem narodowo socjalistycznej-organizacji Nordisk Ungdom (zbieżność nazwy ze współczesną NU jest przypadkowa). Należał także do faszystowskiej Nysvenska rörelsen oraz do Svensk Socialistisk Samling. Swój udział w tych organizacjach określił jako ,,zbłądzenie”.

Siec sklepów meblowych jest obecnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych ,,symboli” Szwecji. Pomimo ogromnej ekspansji, małe miasteczko Älmhut wciąż pozostaje sercem firmy.

Było wielu, którzy w ogóle nie wierzyli w moją ideę. O mój Boże, zorganizować coś tak wielkiego w tak małym miasteczku jak Älmhut było postrzegane jako skazane na niepowodzenie. Ale udało się, i to bardzo.

Źródło: sverigesradio.se

 

Komentarze