Zamach stanu w Zimbabwe | Narodowcy.net

Zamach stanu w Zimbabwe

Wojsko przejęło władzę, umieszczając rządzącego od czterech dekad 93-letniego prezydenta Roberta Mugabe w areszcie domowym. Rzecznik prasowy armii po zajęciu budynku telewizji w stołecznym Harare, oświadczył że prezydent i jego rodzina są bezpieczni, a akcja jest jedynie wymierzona w przestępców z otoczenia prezydenta odpowiadających za społeczne i ekonomiczne cierpienie kraju.

Zamach jest postrzegany jako kulminacja konfliktu między starą gwardią wojny wyzwoleńczej z lat 70tych, a frakcją skupioną wokół, urodzonej w 1965 drugiej żony prezydenta-Grace Mugabe, która w ostatnim czasie zyskała znaczną przewagę. Nie jest obecnie wiadome kto dokładnie stoi na czele puczystów. Brytyjskie władze wezwały swoich obywateli przebywających w kraju do pozostania w domach lub innych bezpiecznych miejscach do czasu wyklarowania się sytuacji.

Tereny Zimbabwe  wówczas jako Rodezja Południowa oddzieliły się od imperium brytyjskiego 1965 gdy biali mieszkańcy(7%) zaniepokojeni skutkami dekolonizacji w innych byłych koloniach ogłosili jednostronnie niepodległość wobec korony. Pomimo międzynarodowych sankcji i nieuznania niepodległości Rodezji przez żaden kraj, z RPA włącznie, białym udało się stworzyć sprawnie funkcjonujące państwo które przerwało do 1979 kiedy to na mocy porozumienia z czarnymi rebeliantami powstało Rodezja-Zimbabwe a następnie w 1980 Zimbabwe z rządzącym do dziś i dobiegającym setki Robertem Mugabe na czele. W przeciwieństwie do RPA dominacja białych opierała się na istnieniu dwóch kurii wyborczych z cenzusem wykształcenia i majątku odpowiednio 50 parlamentarzystów dla wyższej kurii i 15 dla niższej. Z powodu napiętej sytuacji międzynarodowej oraz konfliktu między dwoma największymi grupami czarnych w kraju Mugabe starał się początkowo zachować system stworzony przez białych, do 1987 biali mieli zagwarantowane 20 ze 100 miejsc w izbie niższej i 8 z 40 w senacie.

Reforma rolna z 2000 roku doprowadziła do wywłaszczenia ok 4tys białych właścicieli i parcelacji wielkich gospodarstw między ubogą ludność murzyńską i rządowych aparatczyków.  W wyniku reformy kraj z eksportera stał się importerem żywności z własną produkcją zaspakajającą ¼ potrzeb. Ogromne połacie ziemi uprawnej są w tej chwili źle wykorzystywane w wyniku braku środków i umiejętności nowych właścicieli a w przypadku przejęć przez nomenklaturę także i chęci. W kraju bezrobocie sięga kilkudziesięciu procent a w 2015 z powodu hiperinflacji i po trzech bezskutecznych denominacjach, ostatnia w stosunku 1 000 000 000 000:1 rząd zrezygnował z emisji własnej waluty.

Komentarze