We wtorek 27 października prezydent miasta Krakowa, Jacek Majchrowski, poinformował na swoim profilu na Facebooku, że zakazał straży miejskiej m.in. pilnowania kościołów.
Tydzień temu w czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że tzw. aborcja eugeniczna jest niezgodna z konstytucją, co wywołało liczne protesty środowisk lewackich i feministycznych. Mają one wyraźnie proaborcyjny, antyrządowy, a zarazem wulgarny charakter. Jak informowaliśmy, w niedzielę w ramach akcji „Słowo na niedzielę” doszło do masowych profanacji Mszy świętych i dewastacji kościołów. W czasie Strajku Kobiet w Gdyni sparodiowano śmierć Zbyszka Godlewskiego, który został zabity został w wieku 18 lat przez żołnierzy LWP podczas wydarzeń z Grudnia 70. Po zajściu protestujący robotnicy nieśli jego zwłoki na drzwiach przez Gdynię.
Na środę 28 października feministki zaplanowały „strajk”, w ramach którego m.in. zapowiadały swoją nieobecność w pracy. Dzień wcześniej na ten temat zabrał głos prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.
„Środa ma być dniem ogólnopolskiego strajku kobiet. Dla mnie – jako pracodawcy – jest oczywiste, że każda pracownica urzędu, która będzie chciała dołączyć do tej inicjatywy, ma do tego pełne prawo. Nie będę utrudniał ani zniechęcał do przystąpienia do strajku i mam nadzieję, że tak samo postąpią też inni krakowscy pracodawcy” – stwierdził Majchrowski.
CZYTAJ TAKŻE: Lewaccy rewolucjoniści perfidnie próbują wykorzystać polskie kobiety
Dodatkowo prezydent Krakowa zapowiedział, że Straż Miejska nie będzie chroniła m.in. kościołów.
„Ze względu na pandemię, Straż Miejska Miasta Krakowa na polecenie Wojewody Małopolskiego przeszła do dyspozycji Komendanta Miejskiego Policji. Muszą Państwo wiedzieć, że zakazałem komendantowi straży miejskiej wykonywania zadań, które nie wiążą się bezpośrednio z zagrożeniem epidemicznym. Krakowscy strażnicy mają zakaz ochraniania na polecenie policji obiektów, także tych będących siedzibami partii czy urzędów, obiektów sakralnych oraz uczestniczenia w ochranianiu demonstracji, jeżeli ich tematyka nie jest bezpośrednio związana z pandemią” – napisał.
Prezydent Krakowa podjął taką decyzję mimo szokujących doniesień o lewackiej agresji wobec katolików i świątyń z innych części Polski. Jak pisaliśmy, w poniedziałek, przy kościele pw. św Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie, doszło do starć pomiędzy lewicowymi demonstrantami szturmującymi na kościół a narodowcami. Kilka osób odniosło rany, dopóki po pewnym czasie policja nie rozdzieliła obu grup.
Młodzież Wszechpolska w odpowiedzi na lewackie działania powołała inicjatywę pt. “Samoobrona Wiernych”, gdyż władza niedostatecznie zabezpieczyła Kościoły przed sprofanowaniem. Są miejsca, gdzie akcje dostały wsparcie kibiców. W Pozaniu broniący świątyni zostali zaatakowani przez grupę lewackich bojówkarzy, jedna osoba została dźgnięta nożem. Do brutalnego ataku doszło tego samego dnia, gdy prezydent Krakowa ogłosił, że straż miejska nie będzie pilnowała świątyń.
Narodowcy.net



