W piątek o godzinie 10:40 rosyjska rakieta manewrująca naruszyła polską przestrzeń powietrzną, nadlatując od strony ukraińskiej granicy. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało, że pocisk wleciał w okolice Zamościa i przebywał nad Polską niecałe trzy minuty.
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła i Dowódca Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Maciej Klisz potwierdzili naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjską rakietę o godzinie 10:40. Gen. Maciej Klisz powiedział, że „rakieta była śledzona na całym torze”, ale nie podjął żadnych działań w stosunku do niej ze względu na jej manewry.
Obiekt, który przebywał w polskiej przestrzeni powietrznej, był niecałe trzy minuty nad terytorium Polski i opuścił naszą przestrzeń powietrzną. Mamy ok. 40 kilometrów naruszenia przestrzeni powietrznej – poinformował gen. Maciej Klisz.
Generał wykluczył opcję możliwości zestrzelenia rakiety.
To nie jest takie proste, że strzelamy do wszystkiego, co się rusza, tak po prostu nie wolno. Są określone procedury, one wymagają określonego czasu. Jeżeli ten obiekt jest w naszej przestrzeni kilkanaście sekund, to [...] nigdzie na świecie nie ma takiego systemu, który reaguje w kilkanaście sekund – tłumaczył wojskowy.
W związku z incydentem Prezydent Andrzej Duda zwołał o godzinie 13:00 pilne posiedzenie Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Prezydent @AndrzejDuda rozmawiał telefonicznie z Szefem @MON_GOV_PL.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) December 29, 2023
W @BBN_PL odbędzie się dziś o 13.00 pilne spotkanie z Ministrem @KosiniakKamysz, Szefem @SztabGenWP gen. @wieslawkukula oraz Dowódcą @DowOperSZ gen. dyw. Maciejem Kliszem. pic.twitter.com/tF4qz6uUrx
Na tę chwilę nie poinformowano, jakie działania zostaną podjęte w stosunku do Rosji.
Narodowcy.net/rmf24.pl




