Dzisiaj ponad 200 cudzoziemców próbowało przekroczyć polską granicę

Dzisiaj aż 220 cudzoziemców próbowało przekroczyć polską granicę. Atak został odparty przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i Wojska Polskiego. 

Dzisiaj, 10 kwietnia,  około godziny 10.00 w rejonie służbowej odpowiedzialności Placówki Straży Granicznej w Białowieży doszło do próby siłowego przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom przez rzekę graniczną Przewłoka. Grupa ponad 220 cudzoziemców próbowała nielegalnie w ten sposób dostać się do Polski. Cudzoziemcy byli bardzo agresywni, rzucali konarami drzew i kamieniami w kierunku patroli Straży Granicznej i Wojska Polskiego, by w ten sposób utorować sobie drogę na zachód Europy. W trakcie zdarzenia odebrano cudzoziemcom niebezpieczne narzędzie zrobione z drewna i gwoździ. Próba ta została skutecznie udaremniona. Migranci wycofali się w głąb Białorusi.

Przypominamy, że od kilku tygodni wzrasta liczba prób nielegalnego przekraczania polsko-białoruskiej granicy przez cudzoziemców. Od początku roku odnotowano ponad 4,5 tysiąca takich przypadków.

Najczęściej migranci próbują przedostać się do Polski, przekraczając odcinki granicy ochraniane przez Placówkę Straży Granicznej w Białowieży i Dubiczach Cerkiewnych. Wśród zatrzymanych imigrantów są między innymi osoby narodowości Etiopskiej, Somalijskiej i Arabskiej.

Imigranci przekraczający nielegalnie granicę często zachowują się agresywnie w stosunku do polskich funkcjonariuszy. Pomocy medycznej kilka razy potrzebowali funkcjonariusze Straży Granicznej i żołnierze pełniący służbę na polsko-białoruskiej granicy. Cudzoziemcy rzucali kamieniami, gałęziami i płonącymi konarami w kierunku polskich służb. Jeden z funkcjonariuszy został zaatakowany gazem, a kilka pojazdów służbowych uległo uszkodzeniu.

Od 29 marca do 1 kwietnia br. na granicy z Białorusią odnotowano łącznie 736 prób nielegalnego przedostania się do Polski, a od początku roku aż 4,5 tysiąca.

 

Operacja „Śluza” trwa cały czas

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej, litewsko-białoruskiej był opracowanym w Mińsku i w Moskwie, w ramach realizacji operacji „Śluza”, konfliktu poniżej progu wojny. Napływ nielegalnych imigrantów był stymulowany. Białoruskie linie lotnicze zwiększyły liczbę połączeń z Bagdadem, a władze Białorusi rozszerzyły program bezwizowej turystyki na obywateli Iranu, Pakistanu, Egiptu, Jordanii i Republiki Południowej Afryki zezwalając na przyjmowanie takich turystów nie tylko w Mińsku ale i na lotniskach w Brześciu i Grodnie położonych przy granicy z Polską. Działania takie Aleksandr Łukaszenko otwarcie zapowiedział jeszcze wiosną zeszłego roku. Początkowo Miński chciał przez to odwrócić uwagę od sytuacji wewnątrz kraju a jednocześnie podważyć międzynarodową pozycję Polski i Litwy w oczach demoliberalnej społeczności międzynarodowej oraz zmusić UE do negocjacji w sprawie złagodzenia sankcji gospodarczych. Ponadto chciano sprawdzić, z jaką szybkością Wojsko Polskie przetransportuje swój sprzęt na wschód oraz staro się osłabić wewnętrzną spójność polskiego społeczeństwa. Sojusznikami Łukaszenki i Putina były wszystkie siły liberalno-lewicowe.

 

Stanisław Pomorski

Czytaj Wcześniejszy

Prezes Ukraińskiego Klubu Agrobiznesu: Polscy rolnicy powinni zrezygnować z produkcji zbóż

Czytaj Następny

Unia Europejska uzna aborcję za prawo człowieka?

Komentarze

  • Nielegalne naruszanie granicy państwa wymaga radykalnych środków przeciwstawienia się temu przestępstwu,z użyciem broni włącznie.To jest jedyna skuteczna metoda wobec tego przedsiębiorstwa handlu ludźmi i prowokacji ościennych państw. Domu trzeba pilnować,nie wpuszcza się kogoś z wytrychem i nożem.

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *