Ogłoszone na początku roku przetargi na dzierżawę terenów pod terminal zbożowy w Gdańsku zostały odwołane. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk nie podał powodu swojej decyzji, która spowoduje problemy w eksporcie produktów polskich rolników.
Jak podaje serwis topagrar.pl, w styczniu tego roku Zarząd Morskiego Portu Gdańsk ogłosił przetarg na 30-letnią dzierżawę blisko 24 ha nieruchomości pod nowy terminal zbożowy.
Deepwater – unikatowa na skalę europejską nieruchomość, zlokalizowana w głębokowodnej części Portu Gdańsk, bezpośrednio przy Pirsie Rudowym, to łakomy kąsek dla potencjalnych inwestorów. ZMPG właśnie ogłosił przetarg na oddanie jej w najem długoterminowy - zachęcał do udziału w przetargu Zarząd Morskiego Portu Gdańsk na portalu „X”.
Jednak, 15 maja ukazała się w mediach informacja o odwołaniu przetargu. Przemysław Błażejewski, broker z BST Brokers skomentował decyzje na platformie „X”:
Zły czas dla budowy terminali w Polskich Portach. Najpierw unieważniony przetarg na Terminal BTZ w Gdyni, dziś odwołany przetarg na głębokowodny Agroterminal w Gdańsku. W naszym kraju to chyba tylko pomniki umiemy budować.
Z kolei na dzierżawę terminala zbożowego w Gdyni nie zgodziło się Ministerstwo Infastruktury, informując o tym w mediach:
Podjęliśmy decyzję, że nie wyrażamy zgody na dzierżawę terminala zbożowego w Gdyni w obecnej formule przetargowej. Decyzja została podjęta w celu zapewnienia bezpieczeństwa państwa. Opinie, na podstawie których zapadła, mają charakter niejawny, dlatego Ministerstwo Infrastruktury stanowiska nie uzasadnia.
Wstrzymanie działalności terminali z powodu odwołania przetargów będzie prowadziło do znaczących opóźnień w eksporcie, co w konsekwencji będzie bolesne dla branży rolniczej. Jeśli tak jak wskazują na to prognozy, stan taki utrzyma się przez kilkanaście miesięcy, polscy rolnicy zmuszeni będą zmuszeni do korzystania np. z portów niemieckich.
Narodowcy.net / topagrar.pl




