Jeden naród ponad granicami. W którym kraju mieszka najwięcej autochtonicznych Polaków?

2 maja, oprócz Dnia Flagi Rzeczpospolitej Polskiej, obchodzimy także Dzień Polonii i Polaków poza Granicami. Został on uchwalony w 2002 roku w celu potwierdzenia więzi z Macierzą i jedności wszystkich Polaków, a przede wszystkim z rodakami pozostałymi za granicą wbrew własnej woli, na Kresach Wschodnich i Zaolziu wskutek zmiany granic.

Według oficjalnych danych, za granicą najwięcej rdzennych Polaków mieszka na Białorusi. Spis powszechny zorganizowany przez władze tego państwa w 2019 r. wykazał, że jest ich 287 tys. Wielu ekspertów uważa jednak, że w ramach systemu politycznego Białorusi liczba ta może być znacząco zaniżona. W jednym z rejonów Białorusi – werenowskim, Polacy stanowią większość – 76 proc. ludności.

Na wchodzącej w skład II RP Wileńszczyźnie mieszka z kolei 183 tys. Polaków. W samym Wilnie Polacy nadal stanowią 15 proc. ludności, a w jego okolicach 46 proc. Natomiast w rejonie solecznickim 76 proc. Polaków stanowi większość. 

Na Ukrainie sprzed pełnoeskalowej rosyjskiej napaści żyło oficjalnie 150 tys. Polaków, przy czym osób polskiego pochodzenia jest tam szacunkowo co najmniej kilka razy więcej. Inaczej niż na Białorusi i Litwie, Polacy z Ukrainy żyją w znacznym rozproszeniu i jedynie w kilku małych miejscowościach stanowią większość mieszkańców.

Niewielka liczba Polaków zachowała się także na należących jeszcze do I RP Inflantach. Zgodnie z wynikami łotewskiego spisu powszechnego z 2011 r. jest ich 44 tys. Stanowią 15 proc. mieszkańców miasta Dyneburg, ale zamieszkują też w Rydze, stolicy tego kraju.

Polacy stanowią również tradycyjną mniejszość narodową w Republice Czeskiej. Autochtoniczna ludność polska w Czechach żyje w zdecydowanej większości na terenie Zaolzia. Jest to termin stosowany dla części Śląska Cieszyńskiego przejętego przez Czechosłowację w 1920 roku, a następnie krótkotrwale odzyskanego w 1938 roku. Obecnie na tych terenach mieszka około 30 000 ludzi polskiego pochodzenia.

Narodowcy.net/kresy.pl

Damian Drozd

Czytaj Wcześniejszy

Kolejny amerykański stan wprowadza prawo pro-life

Czytaj Następny

Koncern przyznał, że szczepionka na COVID może powodować zakrzepy

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *