Przewodniczący Partii Ludowej Nasza Słowacja (L’SNS) Marian Kotleba został skazany na 4 lata i 4 miesiące więzienia. Według sądu polityk dopuścił się propagowania nazizmu poprzez wypisanie czeków dla biednych słowackich rodzin.
Sąd dopatrzył się propagowania nazizmu przez przewodniczącego ugrupowania w przekazaniu trzem słowackim rodzinom 14 marca 2017 r. czeków o wartości 1488 euro. Według śledczych cyfry „88” miały symbolizować pozdrowienie „Hail Hitler”, jako że „H” jest ósmą literą alfabetu. Natomiast liczba „14” miała odnosić się do 14 słów deklaracji Amerykanina białego suprematysty Davida Lane’a.
W poniedziałek 12 października przywódca słowackich narodowców przemawiał przed sądem przez siedem godzin. Przekonywał m.in., że kwota 1488 euro jest przypadkowa. Zwracał uwagę na różne umowy zawierane przez organy państwowe i inne urzędy na taką kwotę. Zwracał także uwagę, że ósmą literą słowackiego alfabetu nie jest „h”, a „Ď/ď , czyli zmiękczone „d”.
Marian Kotleba odniósł się do wyroku w mediach społecznościowych. „Przyjaciele, po pierwsze chciałbym Wam wszystkich podziękować za ogromne wsparcie, które mi okazywaliście podczas tego całego procesu sądowego. Mogę Was zapewnić, że tak jak Wy nie zdradziliście mnie, tak i ja Was nie zdradziłem. Walka o Słowację trwa!” – napisał.
„Jeśli chodzi o sam dzisiejszy wyrok: z uzasadnienia sędzi wynika w sposób oczywisty, że wyrok był napisany wcześniej i to w istocie nie biorąc pod uwagę jakichkolwiek argumentów mojej obrony. Sądząc po tym, jak zdenerwowana dziś była sędzia – w mowie końcowej przerwała mojemu drugiemu adwokatowi Petrowi Kupce i wielokrotnie też mnie – zostało złożone zamówienie na wyrok.
Dopełnieniem farsy było nałożenie na mnie kary w wysokości 500 euro, tylko za to, że chciałem kontynuować mowę końcową.
Idziemy dalej, w końcu co nas nie zabije, to nas wzmocni. Zatem od jutra: silniejsi, mądrzejsi i bardziej zdeterminowani!” – apeluje Kotleba.
Kotleba może jeszcze wnieść odwołanie od wyroku.
Partia Ludowa Nasza Słowacja jest 4 siłą parlamentarną na Słowacji. W ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskała 7,97% poparcia. Jak wskazał w wywiadzie dla „Polityki Narodowej” europoseł Milan Mazurek, ugrupowanie opiera się na trzech filarach: narodowym, chrześcijańskim i społecznym.
W ubiegłym roku Mazurek został skazany na grzywnę w wysokości 10 tys. euro za słowa nt. Romów: Nic nie zrobili dla naszego narodu i państwa. Przeciwnie: wybrali aspołeczne życie i wysysają, co się da ‚z naszego systemu socjalnego. W związku z tym stracił swój mandat parlamentarny. Taka sytuacja miała miejsce na Słowacji po raz pierwszy od uzyskania przez kraj niepodległości w 1993 roku. W jego obronie niespodziewanie stanął wtedy Robert Fico. Mazurek powiedział to, co myśli niemal cały naród – stwierdził. Jeszcze w 2017 roku przekonywał, że jedynie jego ugrupowanie gwarantuje skuteczną obronę przed „faszystami od Kotleby”.
Narodowcy.net / kresy.pl / spectator.sme.sk



