Według szacunków firmy Westinghouse z USA, polski wkład w budowę reaktorów AP1000 przekroczy 50 procent. Wiceprezes David Durhnam stwierdził, że jeśli Warszawa przystanie na amerykańskie propozycje, pracę ruszą bardzo szybko. Minister klimatu i środowiska spotkała się już z przedstawicielami Westinngouse 12 września.
Prace nad zbudowaniem nad Wisłą elektrowni atomowej trwają nadal. Amerykański koncern Westinghouse oszacował, że polski wkład w budowę 6 reaktorów AP1000 przekroczy 50 procent. Przedstawiciele koncernu spotkali z ponad 500 firmami, oceniono ich możliwości. Ostatecznie amerykanie wybrali 34 polskich podmiotów,z którymi podpisano umowy oraz memoranda. Wiceprezes Durham w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej podkreśla, że inne firmy nie straciły szansy uczestnictwa w projekcie. Te, z którymi podpisano memoranda mają bardzo wysokie kwalifikacje, ale koncern będzie dalej poszukiwał innych firm do potencjalnej współpracy.
Czytaj także: W 2023 r. Słowacja uruchomi nową elektrownię atomową
Wiceprezes stwierdził, że jeżeli amerykańska oferta zostanie wybrana przez polski rząd i aby utrzymać harmonogram, przewidujący uruchomienie pierwszego reaktora w 2033 r., bardzo szybko, w nawet w ciągu tygodnia firma jest w stanie podpisać tzw. kontrakt usługowy.
Typowo obowiązuje on przez rok-dwa i pozwala zacząć już pewne prace, nie czekając na podpisanie ostatecznego kontraktu na cały projekt. Na mocy tego kontraktu usługowego można zacząć przygotowanie placu budowy, planowanie prac budowlanych, rozpoczęcie procedur licencyjnych w dozorze jądrowym. Ten kontrakt usługowy to dość prosta umowa, zwykle nie dotyczy np. zakupów i dostaw najważniejszych elementów - wiceprezes Westinngouse David Durham.
Wiceprezes koncernu podczas wywiadu powiedział również, że firma wydała ponad 10 mln dolarów na sporządzenie bardzo szczegółowego, wiarygodnego szacunku kosztów i harmonogramu dla 6 reaktorów AP1000 dla Polski. Propozycja amerykańska jest jest zgodna z raportem Massachusetts Institute of Technology z marca 2022 r., gdzie stwierdzono, że wspomniane urządzenia są najtańszym dostępnym reaktorem na rynku.
Czytaj także: Co stało się z „węglem na 200 lat”?
Przypominamy, że minister środowiska i klimatu Anna Moskwa, 12 września, spotkała się z się ambasadorem USA Markiem Brzeziński oraz prezesem Westinghouse Polska Mirosław Kowalik. Przekazali „Raport koncepcyjno-wykonawczy w zakresie współpracy w obszarze Cywilnej Energetyki Jądrowej”. Dokument miał doprowadzić do powstania sześciu wielkoskalowych reaktorów jądrowych, które zostaną zbudowane w oparciu o amerykańską technologię. Raport stworzył również ramy dla współpracy strategicznej pomiędzy USA a Polską w zakresie cywilnej energetyki jądrowej. Dokument został sporządzony przez firmy Westinghouse i Bechtel z USA. Przeprowadził one szczegółowe badania mające na celu dopasowanie technologii AP1000 do oczekiwań Polskiego Programu Energetyki Jądrowej i Polskich Elektrowni Jądrowych. Ostateczna wersja raportu była poddana dokładnej ocenie ekspertów i uznana za pełną przez dwustronny komitet sterujący pod przewodnictwem wiceministra klimatu i środowiska Adama Guibourgé-Czetwertyńskiego oraz Sekretarza Andrew Light’a z amerykańskiego Departamentu Energii.
Czytaj także: Gaz z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego popłynie do Polski. PGNiG podpisało umowę
Zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej, Polska planuje budować nowoczesne, duże reaktory typu PWR (ang. pressurized water reactor, pol. reaktor wodny ciśnieniowy). W Polityce Energetycznej Polski sporządzonej do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. zostanie uruchomiony pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co dwa-trzy lata. Cały program jądrowy zakłada natomiast zbudowanie sześciu bloków o mocy do 9 GW. Amerykański koncern Westinghouse proponuje budowę reaktorów AP1000, które są zaprojektowane do wytwarzania mocy 3415 megawatów. W 2018 r., w chińskiej elektrowni atomowej Sanmen w prowincji Zhejiang, osiągnął po raz pierwszy pełną moc 1157 megawatów mocy elektrycznej.
narodowcy.net/biznesalert.pl/energetyka24.com




