W 2023 r. Słowacja uruchomi nową elektrownię atomową

W 2023 r. Słowacja uruchomi nowy reaktor jądrowy, o mocy 471 megawatów. Zapewni to krajowi osiągnięcie samowystarczalności energetycznej. Natomiast za dwa lata zostanie uruchomiony kolejny reaktor, dzięki czemu Słowacja stanie się eksporterem energii.

W 2023 r. Słowacja planuje uruchomić nowy reaktor jądrowy w Mochovcach. Dzięki temu kraj osiągnie samowystarczalność energetyczną. Elektrownia będzie produkowała więcej energii elektrycznej niż zużywa, więc zapotrzebowanie na import może zniknąć w momencie uruchomienia zakładu. Uchroni to obywateli Słowacji przed wysokimi cenami i przerwami w dostawie energii. Właścicielem nowego reaktora jest Slovenske Elektrarne AS, największy dostawcy energii w kraju. Firma pracuje również nad kolejnym reaktorem, którego budowa ma zostać zakończona za dwa lata, co pozwoli Słowacji eksportować energię na rynek międzynarodowy. 

Czytaj także: Gaz z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego popłynie do Polski. PGNiG podpisało umowę

Z pewnością będziemy spać lepiej w tym chaosie na europejskim rynku energii. (...) Słowacja sama się zaopatrzy, nie jesteśmy już uzależnieni od importu - prezes Slovenske Elektrarne AS Branislav Strycek.

W 2022 r. Słowacja importowała średnio 266 megawatów dziennie. Nowy reaktor o mocy 471 megawatów w najnowszej elektrowni Mochovce wystarczy do zapewnienia samowystarczalności energetycznej kraju. Dzięki czterem innym działającym reaktorom Słowacja już teraz pozyskuje ponad połowę energii elektrycznej przy pomocy atomu, co stanowi drugi co do wielkości udział w UE zaraz po Francji. Większa zdolność produkcyjna chroni konsumentów przed gwałtownymi cenami. W porozumieniu zależnym od uruchomienia nowego reaktora, gabinet premiera Eduarda Hegera podpisał memorandum zobowiązujące Slovenske Elektrarne AS do zasilania gospodarstw domowych w maksymalnej wysokości 61 euro za megawatogodzinę do 2023 r. To mniej niż jedna trzecia ceny hurtowej na rynku energii elektrycznej.

Czytaj także: Amerykanie przekazali Polsce propozycje zbudowania elektrowni atomowej

Jednakże limit cenowy nie obejmuje słowackich przedsiębiorców. Według ministerstwa finansów prawie połowa firm nie zabezpieczyła kosztów energii elektrycznej w najbliższym roku, narażając się na ceny hurtowe, sześciokrotnie wyższe niż rok temu. Wielcy odbiorcy energii, tacy jak producent aluminium Slovalco i nawozów Duslo, zaprzestali lub zaprzestaną produkcji z powodu wysokich cen. Słowacja nie może również skorzystać z propozycji Komisji Europejskiej, która ogranicza przychody przedsiębiorstw z sektora odnawialnego i jądrowego z rynku energii elektrycznej do 180 euro za megawatogodzinę. Wszystkie przychody powyżej tej kwoty zostaną przekazane konsumentom energii.

Jak podkreśla Bloomberg Słowacja mimo, że jest bliska osiągnięcia samowystarczalności energetycznej to jest zależna od rosyjskiego dostawy paliwa jądrowego, firmy TVEL. Moskwa nie zatrzymała do tej pory dostawy uranu, to strona słowacka podpisała kontrakt z amerykańską firmą Westinghouse Electric Co. Wiosną  2023 r. ma dostarczyć na Słowację paliwo jądrowe do reaktorów WWER 440, produkcji sowieckiej.

Czytaj także: Co stało się z „węglem na 200 lat”?

 

narodowcy.net/bloomberg.com

Stanisław Pomorski

Czytaj Wcześniejszy

Reforma ustawy o stanie nadzwyczajnym. Więcej uprawnień dla rządu i brak zadośćuczynienia za poniesione straty

Czytaj Następny

Centroprawica wygrała wybory we Włoszech

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *