Prezydent Macron: „połowę przestępstw w Paryżu popełniają obcokrajowcy”

„Tak, kiedy przyjrzymy się przestępczości w Paryżu, widzimy, że połowa przestępstw pochodzi od obcokrajowców o nieuregulowanej sytuacji lub oczekujących na zatwierdzenie azylu” – powiedział Macron. Mimo że prezydent Francji potwierdził destabilizujący wpływ ludności obcej kulturowo, nie zamierza zmieniać swojej polityki i ograniczyć liczby imigrantów. Zasugerował, że problemem zwiększonej przestępczości wśród imigrantów jest „zbyt chłodne powitanie ich przez Francuzów”.

Macron potwierdza, Francja ma problem z imigrantami 

Emmanuel Macron w wywiadzie dla stacji telewizyjnej France 2 przytoczył informację z paryskiej komendy policji, że za połowę przestępstw popełnianych w stolicy kraju odpowiedzialni są imigracji z Afryki oraz Bliskiego Wschodu. Dokładniej, imigranci odpowiadają za 48% przestępstw popełnionych w Paryżu, mimo stanowienia zaledwie 12,7% populacji kraju. Za pierwsze miesiące 2022 roku, obcokrajowcy w Paryżu popełnili 70,4% kradzieży z użyciem przemocy i 75,6% kradzieży prostych.

Francuzi mają coraz niższe poczucie bezpieczeństwa. Od roku 2000 liczba morderstw i prób usiłowania zabójstwa wzrosła o 91%. Wskaźnik przestępczości wśród imigrantów jest z pewnością wyższy. Francja nie rejestruje pochodzenia etnicznego przestępców, rozróżnia jedynie te popełnione przez obywateli oraz imigrantów. Nie wiadomo, ilu obywateli kryminalistów ma obce etnicznie pochodzenie. 

CZYTAJ TAKŻE: Państwo narodowe czy multikulturalne mrzonki?

Brak chęci rozwiązania problemu przez establishment

Słowa Macrona bardzo poruszyły opinię publiczną, gdyż wypowiedział je zaledwie kilka dni po zabójstwie 12-letniej Loli przez 2 algierskich imigrantów, którzy nielegalnie przebywali na terytorium Francji. Algierczycy zgwałcili dziewczynkę, a następnie poćwiartowali jej ciało i zapakowali do walizki. Mimo naocznych dowodów Macron nie dostrzega egzystencjalnego związku pomiędzy imigracją, a przestępczością.

„Nigdy nie stworzę egzystencjalnego związku między imigracją a brakiem bezpieczeństwa”. Musimy dogłębnie zreformować nasze przepisy, aby móc lepiej powitać tych, których chcemy powitać” – powiedział podczas wywiadu. 

W 2020 roku Emmanuel Macron obiecał, że będzie deportował wszystkich nielegalnych imigrantów. Obietnicy nie dotrzymał. Obecnie wskaźnik deportacji oscyluje wokół 6%, a w przypadku Algierczyków tylko 0,2%. Można śmiało wywnioskować, że francuski prezydent jest pośrednio związany ze wszystkimi przestępstwami popełnianymi przez nielegalnych imigrantów. 

Multikulturalizm powoli niszczy Francję

Dane z innych miast pokazują, że problem imigrantów nie dotyczy wyłącznie stolicy Francji , ale jest to utrzymujący się trend ogólnokrajowy. W Marsylii obcokrajowcy popełniają 55% przestępstw, więcej niż w Paryżu. Brak integracji kulturowej i skłonność do przemocy destabilizują sytuację w kraju.

Francja ma przed sobą ponurą przyszłość, jeżeli nie pozbędzie się ludności obcej etnicznie. Populacja muzułmańska we Francji już jest największa w Europie, a ich liczba stale wzrasta. Prawie jedna trzecia dzieci we Francji jest pochodzenia pozaeuropejskiego, zgodnie z ostatnimi badaniami demograficznymi przeprowadzonymi przez INSEE. Francuzi postawieni są przed celową wymianą demograficzną.

Narodowcy.net/ladepeche.fr

Damian Drozd

Czytaj Wcześniejszy

UOKiK skontrolował składy węgla

Czytaj Następny

Protest aktywistów klimatycznych przyczyną niebezpieczeństwa

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *