Według rozmówców, na których powołuje się portal Bloomberg, Komisja Europejska będzie przygotowywać się do rozpoczęcia negocjacji z Ukrainą w sprawie członkostwa we wspólnocie. Kijów poinformował, że wywiązał się już z większości zobowiązań wymaganych do akcesji.
Komisja Europejska rozpocznie w grudniu rozmowy z państwami członkowskimi w sprawie przyjęcia do Unii nowego państwa — Ukrainy. Stanowisko w tej sprawie niektórych krajów, jak Węgier, pozostaje niejasne.
„Unia Europejska powinna być w 2030 roku gotowa do rozszerzenia” – oświadczył pod koniec sierpnia Charles Michel, szef Rady Europejskiej.
Jak zaznaczyła szefowa Komisji Europejskiej, Ukraina musi spełnić wpierw szereg warunków – „od niezależności sądownictwa po walkę z korupcją, od praw mniejszości po wolność środków masowego przekazu”. Von der Leyen wyraziła przekonanie, że Ukraina szybko osiągnie sukces w procesie przystępowania do UE, jeśli utrzymane zostanie obecne tempo reform.
Ukraiński rząd poinformował w marcu br., że wykonał 72% swoich zobowiązań wynikających z umowy stowarzyszeniowej z UE. Według raportu Ukraina osiągnęła największy postęp w następujących obszarach: własność intelektualna – 94%, zarządzanie finansami publicznymi – 90%, statystyka i wymiana informacji – 96%, sprawiedliwość, wolność, bezpieczeństwo, prawa człowieka – 91%, polityka humanitarna – 91%.
Mimo wojny na pełną skalę kontynuowaliśmy aktywny proces dostosowywania ustawodawstwa ukraińskiego do prawa unijnego. Prezentowany raport jest wynikiem świetnej pracy zespołowej ministerstw, parlamentu i innych władz, planujemy dalsze utrzymanie wysokiej dynamiki procesó integracji europejskiej – skomentowała ukraińska wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Olga Stefaniszyna.
Olga Stefaniszyna dodała, że władze finalizują realizację zaleceń Komisji Europejskiej, które otrzymały wraz ze statusem kandydata do UE. Uruchomiono również procedurę sprawdzania zgodności ukraińskiego ustawodawstwa z prawem unijnym.
Narodowcy.net/kresy.pl
Foto: Wikimedia Commons





Komentarze
Dobrze by było, żeby Węgry był przeciw, bo polskojęzyczne ukraińskie pachołki będą na pewno na tak.