Chanukija zgaszona w Sejmie i hipokryzja lewicowo-liberalnych mediów

Poseł Grzegorz Braun z wykorzystaniem gaśnicy zgasił w polskim Sejmie żydowską Chanukiję. Zdarzenie wzbudziło ogromne kontrowersje – wśród mediów i polityków lewicowo-liberalnych ze względu na wrodzony filosemityzm (co ciekawe te same media przyklaskiwały znieważaniu Mszy św.), a wśród komentatorów o nastawieniu patriotycznym ze względu na kolejny powód do zmasowanego ataku na Polskę na arenie międzynarodowej w newralgicznym dla naszego kraju momencie. 

Do incydentu doszło we wtorkowy wieczór, kiedy grupa parlamentarzystów z okazji żydowskiej Chanuki zapaliła świece na menorze w sejmowym korytarzu. Wydarzenie nie trwało jednak długo, nagle z jednego z pokoi wyszedł Grzegorz Braun, który zabrał gaśnicę proszkową i zgasił zapaloną menorę. Zaraz po tym całe pomieszczenie było zadymione, a Straż Marszałkowska ewakuowała obecnych.

Szymon Hołownia z powodu zgaszenia menory zwołał specjalną konferencję prasową, na której oświadczył, że prezydium Sejmu ukarało posła Brauna maksymalnym wymiarem kary, jaki miało do dyspozycji. Zostanie więc ukarany wykluczeniem z obrad oraz odebraniem połowy uposażenia poselskiego na okres trzech miesięcy i całości diety parlamentarnej na okres pół roku.

Przypomnijmy, że Święto Świateł zaczęło być upamiętniane regularnie w Sejmie RP od czasu prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego. W obchodach brali udział przedstawiciele najwyższych władz. Sytuacja nie zmieniła się podczas kadencji Lecha Kaczyńskiego, czy też Bronisława Komorowskiego. Andrzej Duda również utrzymywał tradycję zapalania świec w Pałacu Prezydenckim. Od lat sytuacja ta wzbudzała duże kontrowersje. 

Warto też podkreślić w tej sytuacji hipokryzję liberalnych polityków, takich jak Robert Biedroń czy Donald Tusk, którzy potępili prezesa Korony za przerwanie obchodów Chanuki, a sami wcześniej domagali się zdjęcia krzyża z Sali Posiedzeń Sejmu, powołując się na rzekomą świeckość państwa. Żydowskie tradycje, w przeciwieństwie do katolicyzmu, głęboko zakorzenionego w naszej kulturze oraz etyce, są w ogóle niezwiązane, a nawet sprzeczne z naszą cywilizacją. Z kolei media, które rozpoczęły anty-antysemicką nagonkę wcześniej przyklaskiwały np. przerywaniu Mszy św. czy dewastowaniu kościołów.

Z drugiej strony komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że takie działanie jest przede wszystkim na rękę obcym - i nieprzychylnie nastawionym wobec Polski - państwom.

W jaki sposób pogorszyć stosunki z USA, kiedy na szali stoi atom i bezpieczeństwo energetyczne, a Rosja dwoi się i troi, żeby temu zapobiec? W jaki sposób pokazać Polskę na świecie, jako kraj niestabilnych emocjonalnie wariatów, których jednak nie można traktować poważnie? Jak sprawić, żeby przysłużyć się zarówno Niemcom, którzy właśnie tak przedstawiają nas na forum Unii Europejskiej, jak i Rosji? Właśnie tak. Tak działa agentura obcych państw w Polsce. Tusk ogarnia stronę niemiecką, Braun rosyjską – czytamy na profilu Lemigopedia.

Działanie Brauna skrytykował także Zygfryd Czaban.

Narodowcy.net

Redakcja

Czytaj Wcześniejszy

Naród gotowy do walki to naród bezpieczny. Obowiązek wojskowy to konieczność

Czytaj Następny

UOKiK nałożył gigantyczną karę Auchaun Polska

Komentarze

  • I bardzo dobrze ‚niech w Hajfie palą świece

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *