Nowy minister kultury odwołał dotychczasowych prezesów spółek mediów publicznych na podstawie uchwały Sejmu, a także stwierdził, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest dla niego prawnie wiążące. Premier odwołał szefa CBA, mimo że prawo na to nie pozwala. Nowa minister „równości” zapowiada unieważnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. W Polsce trwa właśnie demoliberalny zamach stanu.
Minister kultury odwołał dotychczasowych prezesów Zarządów Telewizji Polskiej S.A., Polskiego Radia S.A. i Polskiej Agencji Prasowej S.A. i Rady Nadzorczej. Minister powołał nowe rady nadzorcze tych spółek, które powołały nowe zarządy. Jednocześnie uniemożliwiono nadawanie TVP Info kilka minut po godzinie 11. Przestał działać też portal internetowy tvp.info.
Jak czytamy w komunikacie ministerstwa, szef resortu dokonał tego na podstawie kodeksu spółek handlowych. Do odwołania doszło wczoraj. Ministerstwo napisało, że konieczność takiej decyzji spowodowała uchwała Sejmu o przywróceniu ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej.
Według ministerstwa, zabezpieczenie wydane przez Trybunał Konstytucyjny 14 grudnia w sprawie mediów publicznych jest prawnie bezskuteczne i w żaden sposób nie wiąże ani ministra kultury, ani nowych rządów czy rad nadzorczych spółek medialnych.
Jednak jak podkreśla prawnik Jerzy Kwaśniewski, uchwała sejmowa nie może stanowić źródła „konieczności tego rodzaju działań oraz uzasadnienia” (jak czytamy w oświadczeniu Ministerstwa).
„W szczególności nie są ważne uchwały Zgromadzenia Akcjonariuszy uzasadniane uchwałami Sejmu a sprzeczne z ustawami opublikowanymi w Dzienniku Ustaw, które powierzają wybór władz TVP Radzie Mediów Narodowych. Czyli, najpierw zmiana ustawy i wykonanie wyroku TK. Tego nie da się zrealizować bez konsensusu z Prezydentem. I o to chyba właśnie chodzi w demokracji? Aby władza nie była rozlana, ale potrzebowała hamulców. Odrzucenie przez rząd tej konsensualnej ścieżki prowadzi do spirali chaosu, mnożenia nieważnych aktów i rosnącej niepewności prawnej. Gdyby dochodziło do bezprawnych zmian w spółkach mediów publicznych przez Skarb Państwa poprzez podejmowanie uchwał sejmowych, a tak realne - przez polityczne decyzje, w mojej ocenie powinno być to analizowane pod kątem działalności zorganizowanej grupy przestępczej” – pisze Kwaśniewski.
Wbrew stanowisku @kultura_gov_pl, uchwała sejmowa nie może stanowić źródła „konieczności tego rodzaju działań oraz uzasadnienia” (jak czytamy w oświadczeniu Ministerstwa).
W szczególności nie są ważne uchwały Zgromadzenia Akcjonariuszy uzasadniane uchwałami Sejmu a sprzeczne z… https://t.co/9zw5z645qR
— Jerzy Kwaśniewski (@jerzKwasniewski) December 20, 2023
„Koniec TVPiS. TVP info wyłączone” - w ten sposób odniosła się do sytuacji Platforma Obywatelska. Do siedziby TVP wkroczył w towarzystwie – jak to określono w relacjach na Twitterze „osiłków” – nowy przewodniczący rady nadzorczej Piotr Zemła. Na dostępnych w internecie nagraniach faktycznie widać umięśnionych mężczyzn, którzy nie są pracownikami TVP, a którzy osłaniają nowy zarząd.
Wynajęte osiłki Sienkiewicza próbują przejąć gabinet prezesa Matyszkowicza. Jesteśmy na Woronicza razem z posłami @Suwerenna_POL @pisorgpl. pic.twitter.com/TNhcKVGjZc
— Sebastian Łukaszewicz ???????? (@S_Lukaszewicz) December 20, 2023
Maciej Świrski – przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – stwierdził, że odwołanie Zarządów oraz RN mediów publicznych przez Ministra Kultury jest rażącym naruszeniem prawa. „Wyłączenie sygnału telewizyjnego i stron internetowych jest aktem bezprawia i przypomina najgorsze czasy stanu wojennego” – stwierdził.
Jako Przewodniczący KRRiT stwierdzam, że odwołanie Zarządów oraz RN mediów publicznych przez Ministra Kultury jest rażącym naruszeniem prawa. Wyłączenie sygnału telewizyjnego i stron internetowych @TVPInfo jest aktem bezprawia i przypomina najgorsze czasy stanu wojennego. pic.twitter.com/FQS9IV027k
— Maciej Świrski (@Maciej_Swirski) December 20, 2023
Wcześniej m.in. zdymisjonowany został szef CBA. „Premier Donald Tusk skraca o pięć miesięcy kadencję szefa CBA Andrzeja Stróżnego, choć prawo tego nie przewiduje” - pisała „Rzeczpospolita”.
Także nowa minister ds. równości Katarzyna Kotula stwierdziła ws. wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. zakazu aborcji eugenicznej, że „ze względu na to, że w tym wyroku (TK z 2020 roku - red.) orzekali sędziowie dublerzy trzeba uznać ten wyrok TK za nieistniejący”.




