Decyzją premiera odwołano wszystkich członków rad najróżniejszych instytutów powołanych w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości i nadzorowanych przez Prezesa Rady Ministrów. Pod znakiem zapytania stają dalsze losy instytucji.
O decyzji Prezesa Rady Ministrów poinformował w sobotę Szef Kancelarii Jan Grabiec. Usunięci zostaną członkowie rad Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego, Instytutu De Republica, Instytutu Pokolenia i Instytutu Zachodniego. Niewykluczona jest również zbliżająca się likwidacja podmiotów. Wszystko zależy jednak od dogłębnego audytu całej ich działalności, po której podjęta zostanie ostateczna decyzja o ich losie.
Swoją decyzję premier Donald Tusk uzasadnia niejasnościami finansowymi zaszłymi w trakcie funkcjonowania instytucji oraz faktem, iż większość stanowisk kierowniczych w ich obrębie miało ludzi blisko związanych z Prawem i Sprawiedliwością.
Instytucje, o których mowa spełniały szereg różnych funkcji w czasach byłej partii rządzącej. Instytut Strat Wojennych koncentruje swoją działalność na „na badaniach naukowych i pracach rozwojowych w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych w zakresie strat wojennych zadanych Państwu Polskiemu i jego obywatelom w toku II wojny światowej” — czytamy na stronie. Ukoronowaniem jego działań jest kilkutomowy, kompleksowy raport opisujący straty zadane Polsce przez III Rzeszę.
Instytut Europy Środkowej stanowi bazę ekspertów tworzących wsparcie merytoryczne dla polskiej polityki zagranicznej w obszarze Europy Środkowej. Instytut De Republica powstał jako jednostka wspierająca i promująca rozwój polskich nauk humanistycznych ukierunkowanych na rozwój rodzimej państwowości. Instytut Pokolenia zajmuje się eksperckimi analizami dotyczącymi zagadnienia demografii. Instytut Zachodni z kolei jest ośrodkiem badawczo-analitycznym skupionym wokół studiów niemcoznawczych.
Nie ma w tym oczywiście nic dziwnego, od kilku tygodni obserwujemy zwyczajną „wymianę na stołkach”. Podmioty niepotrzebne nowej władzy zostaną usunięte, podobnie jak osoby powiązane ze starą. Na ich miejsce wejdą, dla odmiany, ludzie powiązani z Platformą Obywatelską i środowiskiem nowej koalicji rządzącej. Wszystko pod płaszczykiem demokracji i przywrócenia praworządności, oczywiście.
Narodowcy.net / rmf.fm




