Gazeta Wyborcza oburzona upamiętnieniem podbojów Chrobrego

Gazeta Wyborcza jest oburzona inicjatywą Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie, która miała na celu upamiętnienie podbojów polskiego króla w formie koszulek nawiązujących do tras koncertowych.

Niedawno na stronie poznańskiej redakcji Gazety Wyborczej ukazał się artykuł w którym wykazano „oburzenie” w związku z niedawną inicjatywą Muzeum Początków Państwa Polskiego, które przygotowało koszulki z hasłem „Chrobry Tour”, mające upamiętnić podboje polskiego władcy w popkulturowej formie, nawiązując do tras koncertowych.

Czytaj także: Ojkofobiczna wystawa w Radomiu - „zmakdonaldyzowana” Polska Walcząca obok „ładującej się” swastyki. Jest reakcja MW

Na stronie redakcji z ulicy Czerskiej możemy przeczytać: „Trasa koncertowa służy dobrej zabawie i nikomu nie szkodzi, a wojna polega na mordowaniu, gwałceniu i zniewoleniu innych ludzi. Gloryfikowanie wojen - a już szczególnie podbojów, to ostatnie, czego potrzebujemy”.

Gazeta zamieściła również w artykule rzekome komentarze internautów, wyrażające oburzenie z powodu akcji muzeum. Użytkownicy piszą m.in: „To taka trasa, jaką Putin teraz robi po Ukrainie?” czy przypominają o rzekomych koszulkach, które miały promować „trasę” podbojów Adolfa Hitlera, mającymi powstać w nieznanych nikomu środowiskach faszystowskich.

Czytaj także: Osoby, które przecinały drut na granicy polsko-białoruskiej mają trafić do szpitala psychiatrycznego

Na artykuł Gazety Wyborczej oraz na komentarze internautów, szybko zareagowało samo muzeum. Kierownik działu promocji i marketingu muzeum Jakub Pera przyznał, że to nie pierwszy raz, gdy oferta promocyjna instytucji wzbudza emocje i kontrowersje wśród zbyt bardzo wrażliwych internautów. Dodał również, że znacznie więcej emocji wywołuje najnowsza wystawa muzeum „Wielka Lechia. Wielka ściema”. Przedstawiciele placówki mieli również odpowiedzieć: „Może więcej dystansu”?

Gazeta Wyborcza kolejny raz doprowadza do własnej kompromitacji

To nie pierwszy raz, gdy redakcja GW kompromituje siebie wrzucając artykuły, którym brakuje logiki oraz, które są niezgodne z faktami historycznymi czy politycznymi. „Oburzenie” w kwestii akcji Muzeum Początków Państwa polskiego, wydaje się sztuczną manifestacją własnej ojkofobii i ksenofilii - w końcu każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że agresywna polityka oraz podboje były jedyną drogą do utrzymania polskiej racji stanu i niepodległości naszego, świeżo powstałego państwa. Bez wyraźnej manifestacji siły i zyskiwania wpływów na sąsiednich ziemiach, popadlibyśmy w niełaskę naszych mocniejszych sąsiadów, tym samym tracąc drogocenny skarb jakim było własne państwo.

Warto również wspomnieć przekaz, który towarzyszy polskiemu środowisku narodowemu od ponad 100 lat - musimy święcić zwycięstwa, a nie klęski. Dlatego nie widać powodów, dla których nie można wspominać i upamiętniać podbojów polskiego władcy, który umocnił nasze państwo i dał Polsce oraz Polakom grunt do dalszego rozwoju. Bo to właśnie za panowania Bolesława Chrobrego, Polska pokonała Niemcy kończąc wojnę z lat 1007-1013 oraz dołączono w nasze granice Grody Czerwieńskie. Bolesław Chrobry jest królem, który godnie reprezentował dynastię piastowską - dynastię, która jest częścią całej polskiej tożsamości i naszej narodowej wielkości.

Czytaj także: Kolejny projekt globalistów - Edukacja Włączająca

Gazeta Wyborcza to idealna propaganda dla kosmopolitycznego człowieka, który nie potrzebuje narodu, tożsamości oraz dumy z przynależności do danej grupy społecznej, dla człowieka, który jest egoistą, konsumpcjonistą, ksenofilem, ojkofobem i hedonistą.

 

Narodowcy.net/wpolityce.pl

 

Jakub Żunda

Czytaj Wcześniejszy

Kolejny projekt globalistów - Edukacja Włączająca

Czytaj Następny

„Aktywiści” porzucili w lesie imigrantkę z Syrii

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *