Poniedziałkowy komunikat, opublikowany w mediach społecznościowych Straży Granicznej, potwierdza doniesienia, że niemiecka policja przywiozła do Polski cudzoziemców. Jak mówi szef MSWiA, Czesław Mroczek, radiowóz niemieckiej policji przekroczył przejście graniczne i wysadził po polskiej stronie rodzinę imigrantów z Bliskiego Wschodu.
W poniedziałek (17 czerwca), na portalu X, Straż Graniczna opublikowała komunikat:
Przywiezienie i pozostawienie przez niemiecką Policję cudzoziemców w Polsce (Osinów Dolny) odbyło się z naruszeniem zasad współpracy obu służb i prawa regulującego kwestie przekazywania osób. Służby niemieckie nie mogą arbitralnie podejmować takich decyzji.
‼️????Przywiezienie i pozostawienie przez niemiecką Policję cudzoziemców w Polsce (Osinów Dolny) odbyło się z naruszeniem zasad współpracy obu służb i prawa regulującego kwestie przekazywania osób. Służby niemieckie nie mogą arbitralnie podejmować takich decyzji. pic.twitter.com/O7wcEGd0dg
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) June 17, 2024
Straż Graniczna niezwłocznie skontaktowała się ze stroną niemiecką, by wyjaśnić okoliczności zdarzenia. We wtorek 18 czerwca Komendant Główny Straży Granicznej będzie o tym rozmawiał z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej w Niemczech – dodano.
Straż Graniczna niezwłocznie skontaktowała się ze stroną niemiecką, by wyjaśnić okoliczności zdarzenia. We wtorek 18 czerwca Komendant Główny Straży Granicznej będzie o tym rozmawiał z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej w Niemczech.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) June 17, 2024
Do całego incydentu z nielegalnymi migrantami odniósł się tego samego dnia w Studiu Polskiej Agencji Prasowej, wiceszef MSWiA, Czesław Mroczek. Radiowóz niemieckiej policji miał przekroczyć przejście graniczne i wysadzić po polskiej rodzinę imigrantów z Bliskiego Wschodu.
Komendant Straży Granicznej jest już po rozmowie ze swoimi niemieckimi odpowiednikami. We wtorek do sprawy ma się oficjalnie odnieść Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. To było działanie poza procedurami i całą pewnością tak działać nie można – oświadczył.
Zdaniem Mroczka, niewykluczone, że była to oddolna inicjatywa niemieckich funkcjonariuszy policji.
My nie będziemy tolerować takich działań. Wszystko musi być w zgodzie z prawem i z procedurami. Dzisiaj [w poniedziałek] już formalnie komendant Straży Granicznej rozmawiał ze swoimi niemieckimi odpowiednikami. A jutro [wtorek] będzie nasze oficjalne wystąpienie w tej sprawie – kontynuował wiceminister.
Co więcej, kilka dni temu niemiecka gazeta Saechsische Zeitung podała, że większość zatrzymanych w miniony weekend na granicy na Nysie imigrantów odesłano do Polski. Cudzoziemcy pochodzili z Afganistanu, Syrii, Turcji, Somalii, Jemenu Egiptu i Maroka.




