W sierpniu podczas meczu Łomżyńskiego Klubu Sportowego z rezerwami Wigier Suwałki kibice drużyny gospodarzy zaprezentowali oprawę nawiązującą do obrony Łomży przed bolszewikami w 1920 roku. Wiele osób ma z tego powodu problemy do dziś.
Fanatycy Łomżyńskiego Klubu Sportowego są mocno patriotyczną ekipą. Pokazali to również podczas meczu z rezerwami Wigier Suwałki, który odbył się 8 sierpnia. Przygotowali oprawę, na której widniał napis „Bez cudu nad Narwią nie byłoby cudu nad Wisłą”, do którego została zaprezentowana kartoniada, odpalono race oraz odśpiewano hymn. Bohaterska postawa żołnierzy oraz mieszkańców Łomży w 1920 roku przyczyniła się walnie do zwycięstwa pod Warszawą, dając stolicy niezbędny czas na przygotowanie obrony.

Po skończonym meczu przy wyjściu z sektora fani ŁKS-u zostali otoczeni przez mundurowych w pełnym rynsztunku oraz spisani.
Gdy próbujemy wyjść ze stadionu, drogę blokują nam beneficjenci trwającej pandemii – policja, która kordonem w pełnym rynsztunku, z tarczami i miotaczem gazu blokuje bramę, wypuszczając po jednej osobie. Tutaj rozkręca się prawdziwy kabaret – musisz mieć założoną maseczkę, ale masz ją zdjąć, ma być zachowany odstęp, ale sami tłoczą ludzi jeden obok drugiego, blokując jedyne wyjście z trybuny. Dodatkowo wspinają się na swoje intelektualne wyżyny i parkują lodówę na chodniku przy wejściu na trybunę od rzeki, zupełnie zasłaniając widok na jadące samochody od strony miasta, przez co każda próba wyjechania z przy stadionowego parkingu wiąże się z zatrzymywaniem ruchu na całej ulicy – czytamy na portalu elkaesiacy.net.

Kilka dni po meczu wiele osób dostało wezwania na komendę oraz na rozprawy z błahych powodów, które tak naprawdę były tylko przykrywką do robienia problemów z powodu uczestnictwa w oprawie. Dotyczyło to art. 141. kw (używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym) oraz art. 51. kw (zakłócanie spokoju lub porządku publicznego).
Łomżyńscy policjanci zmuszeni byli stanowczo reagować na chuligańskie zachowania, do których doszło na sierpniowym meczu pomiędzy drużynami ŁKS Łomża – Wigry II Suwałki S. A. To właśnie dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy nie doszło do eskalacji konfliktu na stadionie. W wyniku chuligańskich zachowań do sądu zostało skierowanych blisko 20 wniosków o ukaranie. Część z nich zakończyła się już prawomocnymi wyrokami. Takie zachowanie nie jest akceptowane przez osoby, które przychodzą na mecz, aby podziwiać grę ulubionej drużyny. Policjanci w sposób bezwzględny i stanowczy będą reagować na wszelkie zachowania niezgodne z prawem - podaje policja.
Oświadczenie policji może dziwić chociażby ze względu na fakt, że tego dnia na stadionie nie było kibiców gości.
Warto zaznaczyć, że to nie jedyny przypadek robienia kibicom problemów z powodu patriotycznych opraw. Chociażby trzy lata temu kibice gdańskiej Lechii na wniosek policji nie mogli wnieść na swój sektor oprawy upamiętniającej ofiary stanu wojennego.
Narodowcy.net / elkaesiacy.net / mylomza.pl




Komentarze
a po co race?
to początek problemów, kojarzy się, zasadniczo słusznie, że ktoś chce dymić.
czemu w artykule nie ma nazwiska komendanta policji odpowiedzialnego oraz jego komentarza?