Marsz Żołnierzy Wyklętych w Suchej Beskidzkiej [+FOTO]

2 marca Młodzież Wszechpolska zorganizowała w Suchej Beskidzkiej (woj. małopolskie) Marsz Żołnierzy Wyklętych im. Józefa Kurasia „Ognia”. Wydarzenie zostało objęte patronatem medialnym przez nasz portal.

Narodowcy postanowili w sposób szczególny uczcić postać mjr. Józefa Kurasia „Ognia”, ze względu na jego związek z regionem, a także z powodu prób ograniczenia jego kultu przez obecną władzę w osobie minister Dziemianowicz-Bąk. Już wcześniej wszechpolacy występowali w obronie dobrego imienia majora poprzez udostępniane w mediach społecznościowych zdjęcia z tabliczkami.

Marsz wyruszył o godzinie 16:00 spod Orlika przy ul. płk. Tadeusza Semika. Oprócz działaczy MW oraz przybyłych na wydarzenie mieszkańców, w marszu wzięli udział także członkowie Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, Ruchu Narodowego i Korporacji Akademickiej Akropolia Cracoviensis.

Na czele pochodu niesiono baner z cytatem majora „Ognia”: Najpierw walczyliśmy o orła, a teraz o koronę dla niego. Na banerze znalazła się również podobizna bohatera i logo organizacyjne Młodzieży Wszechpolskiej. Nad maszerującymi powiewały flagi ze Szczerbcem oraz rzecz jasna biało-czerwone. Wznoszono okrzyki, m.in.: Armio Wyklęta dziś Sucha o was pamięta, Cześć i chwała bohaterom, Józef Kuraś „Ogień” to Małopolski chluba, Młodzi aktywni radykalni.

Marsz zakończył się pod suskim zamkiem. Tam też narodowcy przygotowali się do dalszej części uroczystości.

Pod zamkiem odmówiono modlitwę Narodowych Sił Zbrojnych, odbyły się też okolicznościowe przemówienia. Po tym nastąpiło odczytanie grypsów płk. Łukasza Cieplińskiego oraz deklamacja kilku wierszy, w tym napisanych w celi mokotowskiego więzienia przez Tadeusza Porayskiego, więzionego przez komunistów żołnierza wyklętego.

(…)
Senność na ścianach maluje miraże
W rozbitej głowie huk tysiąca młotów
Jakieś postacie, ukochane twarze…
Czy to mój pokój? Nie, to jest Mokotów.
Wolno na stójce płynie noc zimowa,
A wiatr przez okno nagie plecy chłoszcze
Kłębią się myśli w skołatanej głowie
A usta szepczą imiona najdroższe
(…)
- fragm. wiersza T. Porayskiego „Stójka”
Na zakończenie uroczystości odbył się apel poległych, podczas którego, w blasku rozpalonych świec, wspomniano wszystkich tych, którzy oddali swe życie za Polskę, walcząc z czerwonym okupantem.
Narodowcy.net

Tymon Kosiorowski

Czytaj Wcześniejszy

Miażdżący raport NIK: obrona cywilna nie istnieje

Czytaj Następny

„Pobór powinien być genderowo niedyskryminacyjny” – riposta ministra Sikorskiego

Zostaw Odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *