W ubiegły piątek we Wrocławiu odbył się jeden z najliczniejszych Marszów Żołnierzy Wyklętych. Przy organizacji tego wydarzenia były zaangażowane lokalne środowiska narodowe, m.in. Młodzież Wszechpolska i Ruch Narodowy.
Przed Marszem odbyła się Droga Krzyżowa i Msza Święta w intencji Ojczyzny, następnie sformułowana kolumna ruszyła przez Rynek, ulicą Świdnicką, Swobodną, Ślężną i Dyrekcyjną, gdzie zakończono zgromadzenie. Początkowo jego finał miał mieć miejsce przed nowo wybudowanym pomnikiem Żołnierzy Wyklętych, którego odsłonięcie jest opóźnione ze względu na rzekomy brak funduszy miasta.
W czasie marszu zarejestrowano około 2 tysięcy uczestników, co można uznać za sukces lokalnych organizatorów, pomimo zachwianej cykliczności w ubiegłych latach.
W trakcie marszu nawiązano do sytuacji politycznej w kraju, a konkretnie do słów minister Rodziny, Pracy i Polityki Rodzinnej Agnieszki Dziemianowicz Bąk, która zakazała gloryfikowania jednego z ŻW – Józefa Kurasia, ps. „Ogień” i napiętnowała go mianem „zbrodniarza wojennego”. Dodatkowo wspomniano o niepokojących projektach zmian w podstawie programowej edukacji narodowej i usunięcia z lekcji historii dla szkół średnich wykreślono takie postacie jak Witold Pilecki czy św. Maksymilian Maria Kolbe. Organizatorzy i uczestnicy marszu podtrzymują, że pamięć o Niezłomnych Bohaterach powinna być wieczna i stawiana za wzór w wychowaniu młodego pokolenia.
Zebrane środki ze zbiórki i kwesty do puszek przeznaczono na pokrycie kosztów związanych z organizacją marszu. Łączy nas jeden cel – Wielka Polska! Do zobaczenia na kolejnych narodowych wydarzeniach we Wrocławiu!
Narodowcy.net
















